igga-81
05.10.04, 12:29
jutro pochowamy naszą Kruszynkę. Jeszcze do mnie to wszystko nie doszło. Nie
ma jej już dwa tygodnie a mi się wydaje, że ona zaraz z przedszkola wróci.
Nie moge znieść tego współczucia i słów "ja bym tego nie zniosła". Bo ja też
sobie nie radze.
Już jestem zmęczona tym cierpieniem. A Ono narasta i narasta...