damianek_28 02.12.04, 21:12 rezonans miała ze 100 razy myśleli nad tym profesorowie z niemiec usa gdzie tylko mogliśmy wysyłaliśmy wyniki ..... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziki-imbir Re: dla dziki imbir 02.12.04, 21:15 W takim razie to niesamowite. Czasami dzieje sie tak, ze jest samoistna remisja choroby. Moze wy jestescie na to dowodem? Nie wiem. A co mowia lekarze? Odpowiedz Link
mamaadama4 Re: dla dziki imbir 02.12.04, 23:12 Nie robiliście badań od 2 lat???????? Nie bardzo rozumiem. Odpowiedz Link
mamaadama4 Re: dla dziki imbir 02.12.04, 23:15 Poza tym - jedno pytanie - jaii to był dokładnie noeotwór? Boja znam dziewczynkę, teraz juz sporą, która miała neuroblastome umiejscowiona przy rdzeniu i w jamie brzusznej. Bardzo ciężko z nia było - właściwie miano ja juz leczyć paliatywnie i od ponad 6 lat jest spokój. Leczenie w końcu okazało się skuteczne na tyle, że większość zmian się cofnęła a resztka otorbiła się (mówiąc prosto). I tak sobie jest - co prawda to mała bomba zegarowa. ale może nigdy nie wybuchnąć. Odpowiedz Link
damianek_28 Re: dla dziki imbir 03.12.04, 09:06 nie robiliśmy badań- po co skoro stan dziecka stale się poprawia, oprócz tego boimy się że będą ją chcieli operować i może się to nie za dobrze skończć Odpowiedz Link
dziki-imbir Re: dla dziki imbir 03.12.04, 11:05 Nie musicie godzic sie na operacje. Jednak do lekarza bym poszla. Nie wiadomo, co sie dzieje. Moze cos mozna zrobic, aby stan Waszej coreczki jeszcze sie poprawil. Albo cos, zeby sie nie pogorszyl nagle. Wydaje mi sie, ze warto skontaktowac sie z lekarzem. W koncu do Was bedzie nalezala decyzja o operacji i podjeciu leczenia. Odpowiedz Link