rehme
04.01.05, 23:09
Nie chcę nikogo urazić ani skrzywdzić, ale nie chcę też być oceniania. Może
wiecie, jak to w Polsce wygląda, czy jest możliwe aby na wyraźną prośbę
rodziców nie podejmowano dodatkowych procedur medycznych np. reanimacji,
intubowania wobec dziecka z małymi szansami na przeżycie? Podobno np. we
Francji jeśli dziecko ma ciężką, źle rokującą wadę serca pozwala się na poród
siłami natury a potem nie reanimuje. Czy w Polsce zawsze ratuje się za
wszelką cenę dzieci z poważnymi wadami i czy rodzice mogą żądać aby nie
ratowano takich dzieci?