mama68
07.01.05, 00:48
Od dwóch miesięcy nie ma Cię już z nami! Ból w naszych sercach jest jeszcze
większy bo tak naprawdę teraz dociera do nas że już NIGDY nie będzie Cie z
nami.Mamy tyle wspomnień,tyle zdjęć,tyle Twoich rzeczy i tak ogromną pustkę
przy naszym stole.Brak nam Twojego wszędobylstwa,śmiechu,gadulstwa-brak nam
całego Ciebie! Przez te 10 lat dałeś nam tyle radości i uśmiechów,pamiętam
wiele sytuacji gdzie sama niewiedziałam czy mam się śmiać czy płakać-bo Ty
zawsze znalazłeś odpowiedź na wszystko nie zawsze grzeczną:)Cieszyłeś się z
najmniejszego drobiazgu jaki dostałeś aż radością było Ci dawać
prezęciki.Niemogę znieśc myśli o tym że tak bardzo chciałeś dostać judoke a ja
obiecałam Ci ją dopiero na urodziny-dopiołeś swojego poszłeś w niej do Boga!
Mikołaj tak jest mi Ciebie brak!tak bardzo bym chciała
przytulić,pogłaskać,powiedzieć jak bardzo Cię kocham ale już tego zrobić
niemogę.Patrzę w oczy Maksia i widzę Ciebie i tak sobie myślę że może za 9lat
zobaczymy w domu Twoje odbicie-tak bardzo Go kochałeś,byłeś z Niego taki
dumny,tak bardzo czekałeś na jego pierwszego ząbka i nie doczekałeś się go!
Misiu!jeśli to prawda że jesteś naszym ANIOŁEM to chroń swoje rodzeństwo i
pomóż wszystkim których lubiłeś i kochałeś!!!
W naszych sercach zawsze będziesz wyjątkowym człowiekiem któremu dwa miesiące
temu nie mogliśmy już pomóc!
Tak jak napisał Mateusz po Twojej śmierci-
"DLA NAS ZAWSZE BĘDZIESZ MISTRZEM"
--