Dodaj do ulubionych

Dla nas zawsze będziesz MISTRZEM

07.01.05, 00:48
Od dwóch miesięcy nie ma Cię już z nami! Ból w naszych sercach jest jeszcze
większy bo tak naprawdę teraz dociera do nas że już NIGDY nie będzie Cie z
nami.Mamy tyle wspomnień,tyle zdjęć,tyle Twoich rzeczy i tak ogromną pustkę
przy naszym stole.Brak nam Twojego wszędobylstwa,śmiechu,gadulstwa-brak nam
całego Ciebie! Przez te 10 lat dałeś nam tyle radości i uśmiechów,pamiętam
wiele sytuacji gdzie sama niewiedziałam czy mam się śmiać czy płakać-bo Ty
zawsze znalazłeś odpowiedź na wszystko nie zawsze grzeczną:)Cieszyłeś się z
najmniejszego drobiazgu jaki dostałeś aż radością było Ci dawać
prezęciki.Niemogę znieśc myśli o tym że tak bardzo chciałeś dostać judoke a ja
obiecałam Ci ją dopiero na urodziny-dopiołeś swojego poszłeś w niej do Boga!
Mikołaj tak jest mi Ciebie brak!tak bardzo bym chciała
przytulić,pogłaskać,powiedzieć jak bardzo Cię kocham ale już tego zrobić
niemogę.Patrzę w oczy Maksia i widzę Ciebie i tak sobie myślę że może za 9lat
zobaczymy w domu Twoje odbicie-tak bardzo Go kochałeś,byłeś z Niego taki
dumny,tak bardzo czekałeś na jego pierwszego ząbka i nie doczekałeś się go!
Misiu!jeśli to prawda że jesteś naszym ANIOŁEM to chroń swoje rodzeństwo i
pomóż wszystkim których lubiłeś i kochałeś!!!
W naszych sercach zawsze będziesz wyjątkowym człowiekiem któremu dwa miesiące
temu nie mogliśmy już pomóc!
Tak jak napisał Mateusz po Twojej śmierci-
"DLA NAS ZAWSZE BĘDZIESZ MISTRZEM"





--
Obserwuj wątek
    • martek40 Re: Dla nas zawsze będziesz MISTRZEM 07.01.05, 00:51
      Nic więcej nie mogę,jak tylko baaaaardzo mocno przytulić Was wszystkich...
    • gandzia4 Re: Dla nas zawsze będziesz MISTRZEM 07.01.05, 01:01

    • fibo1 Re: Dla nas zawsze będziesz MISTRZEM 07.01.05, 01:07
      Nie umiem nic napisać. Jestem i czuję.
      Ze skurczonym sercem
      • j0204 Re: Dla nas zawsze będziesz MISTRZEM 07.01.05, 09:45
        Niech Twój Mistrz, kroczy zawsze obok Ciebie.
        Ściskam mocno
        jola.

        ----------
        www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec43.htm
        "Wszystko byłoby inne, gdybyś tu była ja wiem........"
    • alina30 Re: Dla nas zawsze będziesz MISTRZEM 07.01.05, 10:21
      Ta niemoc cielesnego kontaktu jest druzgocząca. Chciałoby się wyrwać do nieba!
      Ściskam najmocniej ciebie i Twojego MISTRZA.

      Alina
    • mama68 Re: Dla nas zawsze będziesz MISTRZEM 07.01.05, 10:48
      Przez 9 miesięcy byłam mamą wspaniałej szóstki, ktoś kiedyś mi przepowiedział że
      będe miała 5 synów i córke ale dlaczego mi nie powiedział że tak krótko będe
      mogła się Nimi nacieszyć!?
      • mharrison Re: Dla nas zawsze będziesz MISTRZEM 07.01.05, 11:13
        Mamo MISTRZA,

        Mój Alek był w podobnym wieku do Twojego Mikołaja (miał 9 lat i 7 miesięcy).
        Drugi i trzeci miesiąc po jego odejściu były dla mnie najgorsze. Pomimo tego,
        że byłam przy nim w momencie śmierci, wiedziałam, że odszedł, uczestniczyłam w
        pogrzebie dopiero po miesiącu dotarło do mnie tak naprawdę, że jego odejście
        jest nieodwracalne i że już nie mam co czekać, że mój syn wróci do mnie w swej
        dawnej postaci i powie „cześć mamo”.

        Ale jest – inaczej - jednak jest. Przez swą nieobecność uparcie obecny…

        Przypomniało mi się coś jeszcze: Dwa dni przed wypadkiem poszliśmy sami do
        fryzjera (bo my do niedawna jeszcze byliśmy rodziną wielodzietną), wracaliśmy
        przez park, leżeliśmy na ławce, Alek nie dawał dotknąć swojej nowej
        nażelowanej:-) fryzury. I prosił, bym kupiła mu żel do włosów. Już nie zdążyłam.

        Rozmawiałam niedawno z ks. Benkiem. Powiedział, że do magicznej granicy 9 lat i
        siedmiu miesięcy będę porównywać maluchy do Alka, potem będzie odwrotnie –
        patrząc na nich (już starszych) będę myślała jaki Alek byłby w ich (starszym)
        wieku.

        Pozdrawiam Cię serdecznie.

        Jeżeli będziesz chciała napisać na priv – zapraszam.

        m.
        • ulkar do mharrison 07.01.05, 19:10
          Magdo, czy wszyscy chłopcy przed swoją "daleką podróżą" chodzą do fryzjera? My
          z Tomiem byliśmy we wtorek ... w czwartek Tommy zabrał się i odszedł... Mówił
          mi przed tym pójsciem do fryzjera " No chodźmy koniecznie, nie chcę wyglądać
          jak Chopin!" .......
    • vinga_o Re: Dla nas zawsze będziesz MISTRZEM 07.01.05, 11:52
      Brak mi słów, tak mi smutno :( Mogę tylko ciepło pomyśleć i wirtualnie przytulić
      • martagoryczka Re: Dla nas zawsze będziesz MISTRZEM 11.01.05, 00:29
        Łzy same spływają po twarzy, gardło ściska niewyobrażalna obręcz....
        Myślami Was przytulam, Ciebie i Twojego synka, który już na zawsze będzie
        największym MISTRZEM.
        Moja córeczka miałaby teraz 6 lat. Dokładnie za 20 dni. Jest z nami mały
        Maksio, ale ból rozrywa serce. Moja Kochana Zerówkowiczka...

        Przytulam Cię cieplutko i życzę sił
        Marta, mama Maksia i Aniołeczka Wiktorii
        • martagoryczka Re: Dla nas zawsze będziesz MISTRZEM 13.01.05, 01:55
          napisałam na priv

          Marta
          • mama68 Re: Dla nas zawsze będziesz MISTRZEM 06.04.05, 21:56
            Niema Cię Misiu już 5 miesięcy,ból nie jest wcale mniejszy,łzy nadal
            płyną,tęsknota jest ogromna a ja niewiem i chyba niechcę wiedzieć jak mam żyć
            bez Ciebie! marzę o tym dniu w którym będę mogła Cię przytulić syneczku....
            • thaures Re: Dla nas zawsze będziesz MISTRZEM 06.04.05, 22:22
              Droga mamo68, nie mogę Cię pocieszyć, bo po prostu nie potrafię.Napiszę tylko
              to,że Ty i alina30 jesteście mi szczególnie bliskie.Modlę się za Waszych
              chłopców, wierzę,że gdzieś tam, wysoko..są szczęśliwi i, że kiedyś dane Wam
              będzie ich trzymać w ramionach...
              • mygda Re: Dla nas zawsze będziesz MISTRZEM 06.04.05, 22:47
                (*)
                przykro mi
                brak słów
                • ladyhawke12 Re: Dla nas zawsze będziesz MISTRZEM 07.04.05, 12:55
                  pocieszeniem moze tez byc teraz dla nas, ze Ojciec Święty jest z nimi, a Twoj
                  syn robi mu teraz pokaz swoich umiejetnosci. Powtorze tylko slowa naszego
                  ukochanego Ojca Świetego " a przeciez nie do końca umieram...". Mocno
                  przytulam, Ciebie i Twoje dzieciaczki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka