Dodaj do ulubionych

NIENAWIDZĘ!!!

25.01.05, 11:07
Nienawidzę tego ,że prawie codziennie nowy rodzic wchodzi na forum!
Nienawidzę tego bo to znaczy, że codziennie jakiś rodzic jest osierocony!
Nienawidzę tego bo codziennie jakieś dzieciątko zamiast tulić się do rodziców
chowane jest do ziemi!
Nie cierpię tych głupich lekarzy!
Nie znosze tego krzyża który Bóg w swej wspaniałosci zwala nam na głowy!
Nie chce być wybrana do cierpienia, nie chcę żeby ktokolwiek był!
Mogę na ochotnika mieć rwane zęby bez znieczulenia żeby tylko te dzieciaki
nam już nie umierały!!!!
Przecież to jakieś nienormalne jest, głupie! to co ? to nikogo nie obchodzi
że tyle dzieci umiera? wszyscy to mają w dupie?
Mamy zostawiać koperty na parapecie i więcej dawać na tacę?
Podłość podłość podłość!!!!!
Dzieciaki proszę nie umierajcie już więcej...już wystarczy..
Przeczytałam parę ostatnich postów. Wicia (*)Weronika(*)Synek jean-baptiste(*)
i dopiero poczęte Maleństwa (*)(*)(*) Buuuuuuu....!!!!!!
Dorota mama Aniołka Marcinka
Obserwuj wątek
    • j0204 Re: NIENAWIDZĘ!!! 25.01.05, 11:34
      I ja proszę , by więcej dzieci już nie umierało............

      ----------
      www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec43.htm
      "Wszystko byłoby inne, gdybyś tu była ja wiem........"
      • zorka7 Re: NIENAWIDZĘ!!! 25.01.05, 11:39
        Niby "proście, a będzie wam dane", prawda?...

        Ciekawe gdzie kryje się przypis, parę słów drobnym maczkiem w typie: "prosić o
        rzeczy możliwe"...
        Przypomina mi sie w takich sytuacjach Król z "Małego Księcia"... Ten to był
        szczęśliwy...
    • mamawikusia Re: NIENAWIDZĘ!!! 25.01.05, 11:57
      Ja też wiele razy modliłam się do Boga by nasza rodzina nie musiała być
      taka,wyjątkowa,. Chciałabym być takim szaraczkiem,którzy nie chcą od życia zbyt
      wiele.ŻŻZyją od pierwszego do pierwszego i mają gromadkę dzieci.Czy to nie
      piękne?Niczym się nie wyróżniają,poprostu sobie żyją,całkiem nieświadomi,że
      obok jest tyle ludzkich tragedii.Kiedy trafiliśmy doKrakowa do
      szpitala,zminimalizowałam moje marzenia.Chciałam by Wikuś był chory tylko tak
      książkowo jak znakomita większąść dzieci z hlhs.Niestety i tutaj musieliśmy być
      wyjątkowi.Wszystko było na odwrót miało być lepiej,było gorzej.WZROKU MOJEGO
      SYNKA NOC PRZED PLANOWANYM 2 ETAPEM NIGDY NIE ZAPOMNĘ-BYŁ TAKI SPOKOJNY ,SMUTNY
      JAKBY WSZYSTKO ROZUMIAŁ.tYLKO JA NIE ROZUMIAŁAM ,NIE CHCIAŁAM ZROZUMIEĆ,ŻE TO
      NASZA OSTATNIA NOC RAZEM.Przez cały ten czas bardzo prosiłam Boga o cud
      uzdrowienia ,potem o śmierć mojego synka.Jeżdziłam od koścuioła do
      kościoła.Szukałam Boga ,bo miałam wrażenie ,że Onmnie nie słyszy jeśli dalej
      daje cierpieć mojemu Wikusiowi.Byliśmy w Gietrzwałdzie.nacieraliśmy synka woda
      święconą.leżałam krzyżem w kościele,byliśmy u Dzieciątka Jezus,dzwoniliśmy do
      pani ,która twierzdziła,że potrafi wymodlić u Boga życie dla Wici....i Wicia
      umarł.Staram sobie mówić ,że BÓG wie co robi i wszystko ma sens,że przeżyłam
      czyściec tutaj na ziemi i teraz mam szanse być lepszym człowiekiem i dołaączyć
      do Nieba do Wici.Tylko ,że nieraz tak trudno mi w to wierzyć.
    • annall Re: NIENAWIDZĘ!!! 25.01.05, 12:44
      ...też zrobiłabym wszystko, by dzieci nie odchodziły, by były z nami, aby Bogu
      wystarczyło już tych naszych niewinnych Aniołków...
      I chciałabym być takim zwykłym małym człowiekiem, bez tych doświadczeń, by nie
      patrzeć na cierpienie mojego synka...
      Ania
      • balbinka01 Re: NIENAWIDZĘ!!! 26.01.05, 04:39
        boze - dziewczyny - czytam Wasze posty i po prostu płaczę:((( Mam zdrowe
        dziecko, ale OBCHODZI mnie los innych. Nie mogę uwierzyc w to, że ten świat tak
        jest skonstruowany!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie wiem, co
        powiedzieć... NIENAWIDZĘ i nie wierzę w boga - nie wierze w to, że odbieranie
        dzieci ma jakiś sens....:(
        • olab1 Re: NIENAWIDZĘ!!! 26.01.05, 10:59
          Mam zdrową radośną córeczkę, na którą długo czekałam (dwa Aniołki juz w
          Niebie). Powinnam byc szczęśliwą i już tu, na to forum, nie zaglądać. Owszem,
          jestem super szczęsliwą, kiedy patrze na moje dziecko, jest Ona dla mnie
          wynagrodzeniem gehenny, jaką przeżyłam, tych wszytskich łez, depresji, złych
          myśli... Nie mogę jednak wyrzucic z pamięci tych Rodziców, którzy tutaj są,
          ipszą o swoich Dzieciach. Moje dziecko żyje i jest zdrowe. Pytam, dlaczego i
          Wasze Dzieci nie są takie? Co onne winne, co takiego zrobiły, że muszą chorować
          zamiast bawić sie i śmiać. Że muszą odchodzic i osieracać Was, Rodziców?
          Tyle razy pytałam o to Boga. Kiedyś był mi bardzo bliski. Po tym, co przeszłam
          już nie wiem, jak Go rozumieć. Chiałabym wierzyć i spotkać kiedyś moje Dzieci w
          Niebie, ale czy On mnie tam zechce? Jestem małym wątpiącym człowieczkiem, który
          czasem wygrażał Bogu pięścią.
          I dotej pory nie rozumiem sensu cierpienia i śmierci Dzieci.
          Nie rozumiem.
    • podi11 Re: NIENAWIDZĘ!!! 26.01.05, 12:18
      Jestem tu nowa i aż nie mogę uwierzyć że tyle jest rodziców kochających i
      bezwładnych, bo dla swoich dzieci nic nie mogą już nic zrobić. Pozostało nam po
      nich kilka pamiątek tj: karta ciąży i kilka zdjęć z USG i ból, którego nikt nie
      potrafi zrozumieć. Straciliśmy nasze córeczki bliźniaczki w 6 miesiącu i
      najbardziej boli mnie podejście że były płodem. Dla mnie nie były płodami dla
      mnie były dziećmi, kochanymi i wyczekiwanymi i nie nawidzę jak mi ktoś powtarza
      że przecież będziesz jeszcze w ciąży. Tak będę ale zawsze też będę matką, która
      nie mogła powiedzieć swoim córeczkom że ich kocha ani przytulić ani.....
    • azjawusa Re: NIENAWIDZĘ!!! 28.01.05, 00:51
      Wiesz,tak sobie mysle,ze byloby cudownie
      gdyby to forum nigdy nie musialo zaistniec
      i zeby zaden z nas-osieroconych rodzicow
      nigdy nie musial powiedziec:nienawidze Cie Boze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka