i.n.f.i.n.i.t.y
26.01.05, 19:01
Wczoraj miałam termin porodu to miał być najpiękniejszy dzień w moim życiu,
ale mojej córeczki nie ma już ze mną od grudnia! W czwartek Angelika ma
imieniny nie wiem jak dostanę się na cmentarz u mnie tyle śniegu. Strasznie
mi jej brakuje, ten ból chyba nigdy nie minie. Tak bardzo chciałabym
porozmawiać z kimś kto czuje to co ja, z kimś kto przeżył ten koszmar.
Czasami nie mam już sił płakać, ale co mam robić!!!
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=18836750