Dodaj do ulubionych

brak gałki ocznej i coloboma

20.02.05, 12:00
Cześć!
Moje dziecko urodziło sie bez gałki ocznej, natomiast w drugim ma colobomę.
Jeżeli chcesz pogadać, albo znasz jakieś nowe metody - napisz. My leczymy sie
w Rostoku (Niemcy), w Polsce niestety są dostepne jedynie stare metody. Moge
polecić dobrych lekarzy i pogadać o lekach.
Obserwuj wątek
    • magggi Re: brak gałki ocznej i coloboma 26.03.05, 13:35
      Moja córcia ma colobomę w obojgu oczach. Ubytki są dość rozległe, bo obejmują
      tęczówkę, siatkówkę i tarczę nerwu wzrokowego. Powiedziano nam, że właściwie
      nic z tym nie można zrobić, jedynie rehabilitacja ma znaczenie. Dodatkowo
      obserwacja, czy nie odkleja się sprawna część siatkówki. Kasia ma lekki
      oczopląs, zez, a oczka często uciekają jej do góry, ale widzi dość dużo, jak
      wynika z naszych obserwcji. Ma -niestety- również dodatkowe problemy np.
      obniżone napięcie mięśniowe i słaby przyrost masy ciała. Jest prawie 14
      miesięczną dziewczynką.
      Napiszcie proszę coś więcej o Was.
      Pozdrawiam. Magda z Kasią.
      • sofi84 Re: brak gałki ocznej i coloboma 29.03.05, 13:29
        co to za choroba?
        • magggi Re: brak gałki ocznej i coloboma 29.03.05, 15:18
          Coloboma to ubytki w gałce (gałkach) ocznych. Mogą obejmować tylko tęczówkę i
          wtedy problem stwarza wyłącznie mocne, rażące światło, ale mogą obejmować
          również naczyniówkę i dno oka. Wówczas zależnie od wielkości ubytków, widzenie
          jest w taki lub inny sposób ograniczone, albo jakieś "dziury" w polu widzenia,
          albo słaba ostrość widzenia, albo, albo... Na razie moje dziecko ciężko
          dokładnie zdiagnozować, potrzebna jest współpraca - mówienie. Mózg otrzymuje
          jakieś 50% bodźców wzrokowych, czyli gdzieś tyle przechodzi przez jej oko.
          Reszta jest wielką zagadką.
      • olunia22 Re: brak gałki ocznej i coloboma 06.04.05, 14:35
        moja córka (2,5 roku) ma również obuoczną colobomę, która obejmuje tęczówkę,
        siatkówkę i nerw wzrokowy
        prowadzący lekarz okulista określił, że ma ubytek widzenia 25% (nie widzi
        górnej części obrazu)
        do tego ma również nieprawidłowe napięcie mięśniowe
        neleżymy do Stowarzyszenia Tęcza, skąd otrzymujemy bardzo duże wsparcie w
        rehabilitacji wzrokowej i ruchowej - bardzo polecam to Stowarzyszenie
        pozdrawiam
        Mama Oli
        • magggi Re: brak gałki ocznej i coloboma 11.04.05, 22:41
          O "Tęczy" też sporo słyszałam, ale my jesteśmy ze Śląska, także trochę nie po
          drodze. Kasia jest również rehabilitowana w ośrodku wczesnej rewalidacji pod
          kątem wzroku i mimo, że niektórzy okuliści b. pesymistycznie rokowali, że
          będzie widzieć kształty, cienie (jakieś 50% niedowidzenia) to mamy wrażenie, że
          Kaśka widzi dużo więcej.
          Dziewczyny, czy Wasze Maluszki mają jeszcze jakieś inne przypadłości i czy ktoś
          Wam podsunął powód tego schorzenia.
          Jeszcze pytanie co do ostrości widzenia, czy w wieku Waszych dzieci można już
          coś stwierdzić w tym temacie?
          • oleniaka Re: brak gałki ocznej i coloboma 12.04.05, 15:40
            Ola jest pod opieką poradni genetycznej, ale nie potwierdziły sie
            przypuszczenia, że jest to problem genetyczny. Profesor, który zajmuje się Olą
            prezentował Oli przypadek na konferencji miedzynarodowej, ale nik do tej pory
            nie miał doczynienia z takim zespołem wad. Dlatego Profesor nazwał to "zespołem
            Oli":)
            Ola dodatkowo ma jedna nerkę mniejszą i położonę niżej niz być powinna, wąskie
            przewody nosowo-gardłowe, wysokie podniebienie, miała po prawej stronie szyi
            mała pozostałośc oskrzelową

            Ola od 9 miesiąca życia nosi okulary (ma astygmatyzm), najpierw były dość
            mocne, teraz wzrok się poprawił i ma słabsze (Ola jest pod opieką prof. Prosta)
            od kilku miesięcy zaklejamy Jej lepsze oczko plasterkiem na kilka godzin
            dziennie, aby pobudzić do lepszego funkcjonowania słabsze oko. Na początku oko
            prawe i lewe uciekało Jej dosyć mocno. Teraz problem dotyczy tylko oka lewego.
    • edytek1909 Moj Karol tez ma coloboma 08.04.05, 18:53
      Witam
      Mam prawie 2 letniego syna z coloboma w obu oczach.Widziec widzi ale nie wiem
      jescze jak?W Polsce powiedziano mi ze coloboma sie nie leczy,ze lepiej takich
      oczu nie dotykac.Jesli macie jakiekolwiek info prosze napiszcie lu zadzwoncie
      do mnie:Edyta 91-415-11-60lub e mail edyt1909@o2.pl
      Pozdrawiam i prosze o odpowiedz
      • baskas29 Re: Moj Karol tez ma coloboma 12.04.05, 12:46
        Moj Mikołajek (20mies) tez ma stwierdzona colobome w obu oczkach. Ubytki
        obejmują ok. 25% pola widzenia. Nasz okulista mówi, że i tak ma szczeście bo
        nie widzi do góry. Mam wrażenie, że całkiem nieźle sobie radzi, trochę zadziera
        główkę, jak na przykład chce zobaczyć lecący nad głową samolot. Oprócz tego
        własnie uczymy go chodzić w okularach, co dosć trudno idzie.
        Najwieciej na temat colobomy i wszystkiego co z tym związane dowiedzieliśmy sie
        na wizycie u prof. Prosta w Warszawie (mieszkamy w Krakowie i tutaj oprócz
        tego, że tego się nie leczy nic nam nie powiedziano).

        Jego gabinet ma strone www. O ile dobrze pamietam to:www.okulistykadziecieca.pl
        (było już gdzieś podawane na forum).

        Pozdrowienia
        Baska
        • magggi Re:Dzięki Basiu 12.04.05, 14:24
          A czy on coś zaproponował i jak z diagnozowaniem, bo nam mówią, że na razie za
          wcześnie.
          • baskas29 Re:Dzięki Basiu 12.04.05, 15:18
            Hej, zaraz po urodzeniu Mikołaja bylismy na konsultacji w Krakowie na
            Kopernika, tam powiedzieli, że dziecko trzeba zostawić na tydzień w szpitalu i
            w ogólym znieczuleniu dokładnie obejrzeć oczy. Nie zgodzilismy się bo małego
            czekało i tak kilka operacji w bardzo krótkim czasie, wiec nie chcieliśmy go
            męczyć jeszcze jednym znieczuleniem. Od znajomych dostaliśmy kontakt do Prosta
            (okazało się, że te same badania - pełną diagnostykę oczu - co chcieli robić w
            znieczuleniu ogólnym przez kilka godzin w szpitalu, on wykonał w ciągu godziny
            na o wiele lepszym sprzęcie (oczywiście musieliśmy zakrapiać wcześniej
            atropiną). Nie pamiętam dokładnie jak nazywały się kolejne badania ale na pewno
            było to USG oczu i kilka innych. Mikołaj miał wtedy 10 miesiecy. Wyszła również
            wada +5 i +3 i asytgmatyzm na jednym oku - ma przepisne okulary.
            Co do colobomy - również powiedział, że się tego nie leczy, powiedział również,
            żeby sie nie martwić bo wiele ludzi nawet nie wie, że ma tą wadę - oczywiście
            zależy to od stopnia ubytku i tego czego dotyczy rozszczep - Miki ma ubytek
            siatkówki i naczyniówki. Ogólnie prof. Prost podsumował, że "pilotem na pewno
            nie będzie ale kierowcą może być"
            Mamy się pokać u niego jak Miki przyzwyczai się do okularów (po 3 miesiącach
            ciągłego noszenia) wtedy zajmie się uciekającym oczkiem - choć mam wrażenie, że
            ucieka coraz mniej

            Powodzenia, jesli chcesz wiedzieć coś wiecej to napisz.

            B.
    • nilam Re: brak gałki ocznej i coloboma 13.04.05, 23:15
      witam
      jestem mamą 2 letniej dziewczynki z colobomą tęczówki w lewym oku.Prócz tej
      wady Amelka urodziła się z wadą wrodzoną kręgosłupa-skolioza /krąg klinowy/,
      obustroną przepukliną pachwinową i generalnie hypotroficzna z mała masą
      urodzeniową. Jest drobna jak na swój wiek ale rozwija sie dobrze, po badaniach
      w CZD stwierdzono że widzi/wada nie dotknęła dna oka/, jak dobrze dowiemy się
      jak będzie starsza, w tej chwili mogę jednak powiedzieć że jest bardzo
      spostrzegawcza i widzi takie rzeczy których ja nie dostrzegam /mam mallutką
      wadę wzroku -1/. Na światowych stronach internetowych istnieje fajna grupa
      wsparcia dla ludzi z colobomą i ich rodziców. Tak naprawdę nie zbadano jeszce
      czemu powstaje ta wada, jedni twierdzą że jest to sprawa genetyki, inni że
      poprostu przypadek,często powtarza się ta wada w rodzinie gdzie był juz ten
      przypadek np matka córka, albo rodzeństwo rodzeństwo-ale nie zawsze. Z colobomą
      związany jest CHARGE syndrome ale w tej chwili nie pamiętam jakie inne wdy
      wchodzą w jego skład /długo szukałam przyczyn wad mojej córeczki ale narazie
      bezowocnie/cieszę się że trafiłam na was. Może razem analizując ciążę i inne
      czynniki znajdziemy wspólny element. Pozdrawiam Agnieszka
      • magggi Re: brak gałki ocznej i coloboma 14.04.05, 17:26
        Postaraj się znaleźć coś o tym CHARGE, bo moja Mała ciągle jeszcze nie jest
        zdiagnozowana, np. przestała prawie zupełnie przybierać na wadze i strasznie
        ciężko jest stwierdzić dlaczego.
        Jeśli chodzi o ciążę, to któraś z okulistek sprawdziła mi, że zamknięcie
        kielicha oka, do którego u naszych Maluszków w mniejszym lub większym stopniu
        nie doszło, następuje w okolicach 4-6 tydzienia ciąży.
        Miałam w tym czasie infekcję, taką narośl czyrakowatą w okolicach pachwiny,
        może to jest przyczyną, ale póki co nic nie wiadomo. Może to być jakiś zespół
        genetyczny, bo Kasia jednak ma jeszcze inne "mankamenty".
        Napiszcie coś więcej dziewczyny.
        Pozdrawiam. Magda
        • nilam Re: brak gałki ocznej i coloboma 14.04.05, 19:47
          cześć

          Poniżej załączam adresy dot colobomy:groups.msn.com/Coloboma
          i charge syndrome:www.chargesyndrome.org , wiele można znaleźć w zagranicznych
          wyszukiwarkach. Charge syndrom to skrót:
          CHARGE: C = coloboma, H = heart defects(wady serca), A = atresia of the
          choanae (chyba coś z przełykiem), R = retardation of growth and development
          (opóżniony rozwój i wzost), G = genital and urinary abnormalities(anomalia w
          budowie genitaliów i dróg moczowych), E = ear abnormalities and/or hearing loss
          (anomalia w budowie uszu,możliwa utrata słuchu)
          Ja na początku też wpadłam w panikę. Co do przyrostu masy ciała coś w tym jest,
          moja córeczka ma 2 lata i 82 cm wzrostu, ale urodziła się 49 cm i 2620 z
          donoszonej ciąży. I od początku lekarze mówili że rozwój płodu nie adekwatny do
          wieku ciąży.Moja ciąża natomiast rozpoczęła się opryszczką na ustach a ok.
          pierwszego-drugiego miesiąca miałam chyba grype z dużą gorączką.PO porodzie też
          miałam przygody, ze szpitala wyszłyśmy po 2 tygodniach. Teraz dziękuje Bogu że
          Amelka w ogóle żyje bo wiem że było nieciekawie i te wady które ma, to i tak
          niewiele w porównaiu ze stratą dziecka.
          • oleniaka Re: brak gałki ocznej i coloboma 15.04.05, 09:07
            Mama Oli
            Ola urodziła się z wagą 2340 i dł 45 cm. Według nenantologa Ola była 4
            tygodniowym wcześniakiem, zaś ginekolog twierdził, że jest to poród w 39
            tygodniu ciąży. Generalnie wszystkie wymiry Oli były poniżej minimum, ale
            proporcjonalne. Ola szybko nadrobiła te braki - w pierwszym miesiącu urosła aż
            8 cm (co zreszta też zaniepokoiło lekarzy).
            Ponieważ coloboma nie jest jedyną wadą Oli, była Ona diagnozowana przez
            genetyka. Ale nie udało mu się potwierdzić żadnego ze znanych zespołów wad.
            Ja w poczatkowym okresie ciązy miałam niewielką infekcję dróg moczowych, poza
            tym neurolog pytała mnie czy nie przebywałam w poczatkowym okresie ciąży w
            pomieszczeniach np. świeżo malowanych (oczywiście przebywałam). Z kolei
            okulista wskazał jako jedną z możliwych przyczyn pracę przy komputerze
            (oczywiście ją też wykonywałam).
            Wydaje mi się, że będzie bardzo trudne ustalić co było przyczyną. Jednak daje
            się zauważyć, że u wielu z nas w poczatkach ciązy wystapiły jakieś infekcje.
            Może tu jest problem?
            Piszesz, że Amelka miała po porodzie przygody - Ola również. Miała sepsę,
            bardzo niski cukier przez długi czas i bradzo wysoką żóltaczkę. Dopiero miesiąc
            po porodzie Ola przyjechała do domu.
          • magggi Re: brak gałki ocznej i coloboma 15.04.05, 12:36
            Jeszcze a propos tego syndromu CHARGE, sprawdzałyście to w jakiś sposób,
            badałyście odpowiednie narządy i czy to jest jakieś paskudztwo genetyczne?
            • oleniaka Re: brak gałki ocznej i coloboma 15.04.05, 13:03
              Mama Oli
              Ponieważ Ola miała sepsę to przebadano Jej prawie wszystko (czy nie doszło do
              uszkodzeń narządów). Przy okazji okazało się, że ma jedną nerkę połozoną niżej
              niz być powinna. Ponieważ jest to anomalia układu moczowego, zalecono również
              badania aby sprawidzić czy dziecko nie ma refluksów (cofanie się moczu).
              Okazało się, że ma (na szczęscie nieski stopień, leczymy to do dziś). wszystkie
              te informacje analizował genetyk i tak jak juz pisałam nie potrafili przypisać
              tego do żadnego znanego im zespołu (od razu wykluczyli CHARGE). Profesor ten
              prezentował również przypadek Oli na międzynarodowej konferencji genetycznej.
              To tez nic nie pomogło. I oczywiście badania genetyczne są w porządku.
              Na temat tego syndromu można sporo poczytac na zagranicznych stronach.
              Podaję do siebie telefon Może ktoś będzie chciał porozmawiać "swobodniej"
              (022)448 0001 (Mariola)
    • nilam Re: brak gałki ocznej i coloboma 15.04.05, 09:26
      A propos problemów po porodzie Amelka była okręcona pępowiną na szyi i miała
      szelki,spadało jej tętno, pomimo tego lekarze zwlekali z podjęciem decyzji o
      cesarce, więc urodziła się siłami natury, miała wylew II stopnia, torbiel w
      główce, wysoki poziom bilirubiny, nie zapłakała jak sie urodziła, siniała-
      szarzała, prawdopodobnie nie miała zamkniętego przewodu Bottala, lekarze nie
      wiedzieli co jej jest, podawali antybiotyk. Straszne to były dni, bo nie
      wiedziałam co nas czeka, teraz wszystko to wydaje mi sie że to był zły sen.
      Teraz wiem jeśli następne dziecko /choć trochę sie boję/to tylko cesarka i nie
      na Karowej !!!Fajnie by było gdyby odezwała sie jakaś mama dwójki dzieci/ku
      pocieszeniu serc/, której jedno dziecko ma colobomę a drugie jest całkowicie
      zdrowe.Pozdrawiam Was mamuśki /jak dobrze że weekend/
      • oleniaka Re: brak gałki ocznej i coloboma 15.04.05, 10:11
        Mama Oli
        Ola mimo, że byała tak malutka nie chciała się urodzić siłami natury- w końcu
        podjęto decyzję - vacum! Rozumiem, że jesteś z Warszawy. My również. Nie
        polecam również rodzenia na Inflanckiej! My przeżywałyśmy tam swój koszmar! Ola
        była zarażona bakterią klepsiella pneumonie i szpital oczywiście napisał, że
        zarażona od matki (chociaż nikt w żaden sposób nie sprawdzał czy jestem
        nosicielką takiej bakterii)!!! Na szczęście Oli się udało z tego wyjść, ale z
        konsekwencjami walczymy do dziś - słaszy rozwój ruchowy itd.
        • magggi Re: brak gałki ocznej i coloboma 15.04.05, 12:27
          Chcecie - ku pokrzepieniu serc - mamę z drugim zdrowym, więc macie! To ja! Ale
          zdrowe jest to pierwsze (12 lat starsze!)
          Zeby jeszcze podrążyć temat ciąży i porodu, to też na początku miałam
          opryszczkę, a jakże! Przy komputerze też pracowałam sporo. A poród też
          przetrzymany, 10 godzin bez postępu porodu, wcześniej odeszły zielonkawe wody!
          Zaraz wracam.
    • magggi Re: brak gałki ocznej i coloboma 15.04.05, 19:41
      Miałam jeszcze zapytać o ten paskudny syndrom, czy to jest ch. genetyczne i jak
      ją stwierdzają, czy analizują wady wymienionych narządów?
    • nilam Re: brak gałki ocznej i coloboma 16.04.05, 16:44
      Wg tego co przeczytałam dokładna przyczyna charge syndrom nie została zbadana,
      by postawić diagnozę muszą być potwierdzone 4 z 6 wad przez lekarza
      genetyka.Syndrom ten zdarza się 1 na 10000 do 12000 żywych urodzeń.
      • baskas29 Re: brak gałki ocznej i coloboma 18.04.05, 16:40
        hej, Mikołaj też oprócz colobomy ma inne wady, jestesmy cały czas pod opieką
        genetyka, został już przebadany wszystkimi dostępnymi testami gen. i nic.
        Podejrzewano również Charga, ale wycofano się, bo sekwencja wad jest nietypowa.

        B.
        • nilam re.coloboma 22.04.05, 15:25
          Czy któryś z lekarzy zalecał Wam by plastrować zdrowe oko / w przypadku gdy
          jest jedna coloboma/ ? Czy kolejne badanie kontrolne wzroku np.u Prosta może
          być nieinwazyjne czy niestety skończy sie grzebaniem drutami w oczach mojego
          dziecka?/przepraszam za zbyt dosłowny opis ale przeraził mnie ten widok za
          pierwszym razem-więc w ogóle się zastanawiam czy dwuletnie juz kumate dziecko
          da sobie takie badanie zrobić?
          • edytek1909 Re: re.coloboma 22.04.05, 15:54
            Boze,jakie grzebanie drutami w oczach?Jestesmy z Karolkiem umowieni na pierwsza
            wizyte u prof.Prosta na maja i nie zle mnie przestraszylas!!Slyszalam cos o
            zaklejaniu lepszego oka po to by to slabsze byla badzo dobrze wykorzystywane i
            by cwiczyc na nim widzenie.Powiem Wam cos dziewczyny:Ciesze sie bardzo ze
            znalazlysmy sie na forum i ze poznalam te wszystkie fajne mamy:Mariolke i
            Magde.Pozdrawiam Was wszystkie!!!!
            Edyta mama Karolka
            • oleniaka Re: re.coloboma 22.04.05, 16:09
              cieszę się również, że poznałam fajną mamę Karolka - Edytę
              Pozdrawiam:)Mariola - mama Oli
          • oleniaka Re: re.coloboma 22.04.05, 16:06
            Oli ma obuoczną colobomę i zaklejamy jest silniejsze oko plasterkiem od pół
            roku. Ola bardzo lubi zabawę w "pirata" i chętnie nosi plasterek. U prof.
            Prosta Ola jest pod opieka od ponad dwóch lat i jest tak, że raz jest badania
            pełne (atropina kilka dni wczesniej), a bardziej "powierzchowne". Odwiedzamy
            Prof. Prosta dwa razy w roku, ale nie przypominam sobie, aby odbywało się
            jakieś "grzebanie drutami w oku" (nawet jeśli jest to tylko przenośnia). Wręcz
            byliśmy zadowoleni, że te badania były tak mało inwazyjne. Swoją drogą Ola
            bardzo protestuje przy jakimkolwiek badaniu (nawet oglądaniu gardła), więc i
            przy tym stawia bardzo duży opór. Stosujemy mało fajną metodę - rodzice
            trzymają dziecko, a lekarz bada. Niestety wygląda to jak walka, ale lepsze to
            niz podawanie dziecku jakiś leków "oszałamiających" (przynajmniej ja mam takie
            podejście). Jesli dziecko nie reaguje totalną niechecią do lekarzy, to to
            badanie nie powinno sprawić kłopotów.
            Pozdr
            Mariola - Mama Oli
            • nilam Re: re.coloboma 22.04.05, 16:17
              Dziewczyny, ja naprawdę to przeżyłam, będąc z Amelką w CZD, najpierw zakropili
              jej oczy kroplami znieczulającymi a potem...takimi szpikulcami sięgali w głąb
              oka-nie mogłam na to patrzeć-tak jakby podważali tęczówkę, ale mój mąż
              doskonale to widział. Może to metoda jak za króla ćwieczka -tym bardziej udam
              się na kontrolę do Prosta.Dziekuję za odzew.
              • magggi Re: re.coloboma 22.04.05, 19:48
                To nie rzadkość! Kasia w Katowicach też miała to badanie, tzn. mnie lekarz
                kazał wyjść, ale potem widziałam potem te przekwione oczka...
                Też, za Wasza poradą, umówiłyśmy się do prof. Prosta i mam nadzieję, że nie
                będzie grzebania...
                Jeszcze pytanie do Marioli: jak to wygląda z tym zakrapianiem oczu kilka dni
                wcześniej jeśli my jesteśmy przyjezdne?
                Pozdrawiam i może zrobimy kiedyś jakiś zlot mam "colobomiątek", np. wszystkie
                umówimy wizytę do prof. w tym samym dniu?
                • oleniaka Re: re.coloboma 25.04.05, 09:28
                  Myślę, że "grzebania" nie będzie. Jeśli Twój dzidziuś nie ma awersji do lekarzy
                  to pewnie będzie bezstresowo i szybko. Może to "grzebanie" jest związane ze
                  sprzętem jaki szpital ma do dyspozycji?
                  A jeśli chodzi o zakrapianie oczu to:
                  do pierwszego badania Profesor sam zakropił Oli oczka tuż przed badaniem
                  (czekaliśmy chyba 20 min aż atropina zacznie działać). Podczas tej wizyty
                  zaprosił nas za pół roku na kolejną, zapisał na kartce nazwę leku tzn atropinę
                  (później pediatra wystawił na nią receptę - lek ten jest robiony w wielu
                  aptekach) i wytłumaczył kiedy i jak należy zakrapiać oczy. Zakrapianie jest
                  bezproblemowe (przynajmniej w naszym wypadku) - Ola zbytnio nie protestowała.
                  A co do spotkania, to oczywiście bardzo chetnie. Wiem, że Edyta jest umówiona
                  do Prof. Prosta na 17 maja, my z Olą mamy wizytę 18 maja. Juz się umówiłysmy z
                  Edytą, że się spotkamy.
                  Myslę, że pomysł na wspólne spotkanie jest bardzo fajny. Jeśli wybieracie się
                  do prof. Prosta to może się zdzwońmy (tel do mnie 022 4480001) i się spotkajmy.
                  pozdrawiam
                  • edytek1909 Re: re.coloboma 25.04.05, 13:00
                    Hej Dziewczyny!!
                    Widze że sie rozpisałyście!To dobrze.Atropina idzie na trzy dni przed badaniem
                    do obydwu oczu 3 razy po jednej kropli.W dniu badania tylko rano.To sa info od
                    prof.Prosta.Jestem jak najbardziej za zlotem "colobomiatek".Tylko czy Warszawa
                    wytrzyma taki zlot czarownic?Żartuję!!
                    Pozdrawiam! Do zobaczenia Mariola!!
                    Edyta mama Karola
                    • magggi Re: re.coloboma 25.04.05, 16:09
                      Mamy termin z Kasią na 03.06.... dopiero! Widać ma facet "branie", ale może
                      następne terminy jakoś zgramy.
                      Postaram się dzisiaj zadzwonić.
                      Magda (mama Kasi)
    • sasin_karina Re: brak gałki ocznej i coloboma 30.04.05, 19:06
      Cześć!
      dyskutujecie tu o uwarunkowaniach genetycznych coloboma (szczelina tęczówki).
      Byłam kilkukrotnie konsultowana przez genetyka, ale bez konkretnej diagnozy.
      Zobaczymy czy coś się zmieni - wizytę mam pod koniec sierpnia. mam też inne
      wady wrodzone. Ale o przyszłość dzieci z coloboma się nie martwcie: ja jestem
      tego przykładem. Ku zdziwieniu lekarzy widzę całkiem dobrze, a bycie "bardzo
      ciekawym przypadkiem nie przszkadza mi w życiu. Jestem aktywną wolontariuszką,
      mam ambitne plany na przyszłość - studia medyczne. To chyba od tego, że ciągle
      mam do czynienia z lekarzami, od urodzenia (od 15 lat) słyszę jakieś terminy
      medyczne i świetnie się w nich orientuję :-) a może macie namiary na lekarzy z
      Warszawy robiących operacje "korygujące" tę wadę? Z góry wielkie dzięki
      Pozdrawiam
      Karina
      • edytek1909 Re: brak gałki ocznej i coloboma 03.05.05, 08:33
        Witam
        Mama Karolka.Mysle iz juz wiesz ze colobomy sie nie operuje.Nie ma takich
        zabiegow,no chyba ze chodzi o sama korekte teczowki to tak.Moj syn ma gleboka
        colobome bo do samej siatkowki.I nic nikt z tym nie zrobi.A napisz prosze cos
        wiecej na temat Twojej colobomy?Jakie masz to widzenie?Czego mozna sie
        spodziewac po naszych dzieciach?Do jakiej szkoly uczeszczalas?Musialas miec
        wieksze nadruki w ksiazkach itp?Pozdrawiam serdecznie
        Edyta
      • oleniaka Re: brak gałki ocznej i coloboma 04.05.05, 12:34
        Mama Oli
        cześć
        fajnie, że jest osoba z colobomą, która wnosi tyle optymizmu. My Mamy małych
        dzieci z colobomą jesteśmy pełne obaw co będzie z naszymi pociechami w
        przyszłości (zwłaszcza, że wiele z nich ma jakieś dodatkowe wady wrodzone).
        Poznałam "przez sieć" 20 letnią dziewczynę z południa Polski, która ma
        zaawansowaną colobomę i dzisiaj jest studentką ekonomii.
        Z tego co wiem to w Polsce nikt nie robi takich operacji, ale na zagranicznych
        stronach o colobomie mozna poczytać na temat takich możliwości.

        Zyczę sukcesów
        Pozdrawiam
        Mariola
        • edytek1909 Re: brak gałki ocznej i coloboma 04.05.05, 15:17
          Mariolka,
          nic nie wspominalas o mozliwosciach leczenia za granica.Napisz cos wiecej
          prosze, lub podaj stronke!!Pozdrawiam Colobomy!!!Wszystkie
          mama Karolka!!!1
    • nilam Re: coloboma 04.05.05, 16:23
      cześć mamy

      a ja mam takie przemyślenia, dziękuje Bogu że to "tylko" taki defekt /mam
      nadzieję że nikomu nie sprawiam przykrości/, bardziej martwi mnie inna wada
      córeczki, oczko już pokochałam i wiem że przez to nasze dzieci są wyjątkowe,na
      innym forum -o którym wspominałam -jest mnóstwo colobomiątek i małych i dużych
      i takich całkiem sporych,piszą o szczęściu w życiu o tym jak wielu wspaniałych
      ludzi spotkali-właśnie dzięki "nietypowemu"kociemu spojrzeniu :).A nam mamom
      pozostaja kontrolne wizyty i wiara że wszystko będzie dobrze.
      PS. co do operacji :nie słyszałam ale można przeciez skorygować wygląd tęczówki
      odpowiedznimi kolorowymi szkłami kontaktowymi.Wtedy wada jest mniej widoczna.
      pozdrawiam ciepło
    • edytek1909 Re: brak gałki ocznej i coloboma 05.05.05, 13:20
      Hej,
      dziewczyny mam zasilek pielegnacyjny!!Dzis mialam komisje i strasznie sie
      ciesze!!Na Karolka oczywiscie!!Pozdrawiam
      Edyt
      • magggi Re: brak gałki ocznej i coloboma 05.05.05, 13:47
        Po co korygować (chodzi o wygląd) colobomę? Przecież to rzeczywiście, jak pisze
        Nilan, oryginalne. Karino zostaw sobie to kocie spojrzenie, jest ładne.
        Kaśka ma do tego trochę oczopląsu, choć już i tak jej złagodniał i - niestety -
        czasami zezuje, ale może to się będzie dało skorygować.
        Bardzo się cieszę, że się odezwałaś do nas Karino, zawsze to kolejna kropelka
        nadzieji.
        Prośba do Nilan o linka z tym Waszym forum Colobomiątek.
        Aha! Ja osobiście mam informację, że na razie NIGDZIE nie leczy się colobomy,
        nie koryguje (poza soczewkami), nie przeszczepia niczego.
        A z drugiej strony gdyby zaczęli to i tak bym się bała, żeby "uczyli się" na
        Kaśce.
        Jeszcze niedyskretne pytanie do Kariny: jak duże masz ubytki, czy obejmują
        naczyniówkę? Moja pannica ma niestety, "ostre" dziurska, aż po tarczę nerwu
        wzrokowego.
        Pozdrawiam. Magda
    • nilam Re: brak gałki ocznej i coloboma 05.05.05, 14:55
      Oto link o który prosiłaś www.groups.msn.com/Coloboma, po lewej stronie jest
      zakładka OUR message Board - to właśnie forum colobomiątek.
      Jutro wybieramy się do dr.Prosta, zobaczymy co powie.

      • oleniaka Re: brak gałki ocznej i coloboma 05.05.05, 15:14
        witam
        myślę, że informacje od Prof. Prosta będą optymistyczne
        wiecie drogie Mamy tak sobie pomyslałam, żebysmy pisały skąd jesteśmy. Może
        okaże się, że mieszkamy blisko siebie i mogłbyśmy się czasami spotykać.
        Ja mieszkam w Warszawie
        pozdrawiam
        Mariola - mama Oli
    • nilam coloboma 05.05.05, 15:25
      Dziekuję za słowa otuchy, generalnie lekarz z CZD powiedział że nie ma potrzeby
      częstych wizyt i następna miała by być u rejonowego okulisty jak dziecko będzie
      miało 3-4 lata, ale matka jak to matka niespokojna -lepiej sprawdzić by czegoś
      nie przeoczyć-tym bardziej u takiego specjalisty.
      aha my jesteśmy z Warszawy po stronie Białołęki
      Agnieszka
      • oleniaka Re: coloboma 05.05.05, 15:31
        My mieszkamy na Ursynowie. Zatem proponuję jakieś spotaknie - o ile oczywiście
        nie macie nic przeciwko temu. Zawsze to raźniej jesli można porozmawiac z kimś
        kto ma do czynienia z podobnym problemem.
        Jeśli macie czas i ochotę się spotkać to proszę o telefon (44 80 001)
        (najlepiej wieczorem)to się umówimy
        Mariola
        • edytek1909 Re: coloboma 05.05.05, 20:55
          Hej
          o mnie nikt nie pamieta?My z Karolem jestesmy z Gryfina!!To taka duza dziua pod
          Szczecinem.Pozdrawiam.
          Edyta
          • magggi Re: coloboma 05.05.05, 21:45
            Pewnie, że o Tobie pamiętamy, Edytko. A Gryfin to z pewnością nie aż taka
            dziura jak mój Mikołów (Śląsk). Widzę, że Nilan konsekwentnie zmienia temat
            postu na "colobomę". Na szczęście nasze maluszki nie mają braku gałki ocznej,
            to chyba wielkie nieszczęście.
            Wizytę u prof. mamy wyznaczoną na 03.06. także jakby Warszawianki miały wtedy
            dla nas chwilkę, to chętnie się spotkam.
            Niestety w angielskim nie czuję się na tyle mocna, żeby udzielać się na forum w
            tym języku, ale prośba do Nilan, żeby nam ciekawostki, których się dowie
            wysyłała.
            Magda
            • magggi Re: coloboma 05.05.05, 21:56
              Przekręciłam Nilam, oczywiście, albo lepiej Agnieszka:-)
              • oleniaka Re: coloboma 06.05.05, 08:26
                oczywiście mamy czas i bardzo chętnie się spotkamy. Oczywiście zapraszam do
                siebie. Może podaj jakiś kontakt do siebie ablbo zadzwoń po prostu do mnie
                (telefon podałam we wcześniejszym poście), abyśmy mogły szczegółowo się umowić.
                Takie spotkanie organizujemy z Edytą(przy okazji wizyty u prof. Prosta).
                Pozdrawiam
                Mariola
    • nilam coloboma 06.05.05, 09:19
      Cześć mamuśki

      mam taką nieśmiałą propozycję a może byśmy założyły swoje prywatne forum
      na "gazecie" pod nazwą coloboma, co o tym sądzicie? Może zwiększyłoby to szanse
      dla innych poszukujących informacji na ten temat. Ja przyznam sie wam
      szczerze,że wchodzę tu zawsze z drżeniem serca, tyle smutnych wiadomości tu
      jest i podziwiam tu wszystkich rodziców za siłę którą mają.
      Co do spotkanie bardzo chętnie Was poznam "oko w oko" ale ostatnio mam deficyt
      czasu, nie mniej jednak będę w kontakcie. Obiecuję również podrzucać jakieś
      ciekawostki z zagr. forum. Wiem że pracują oni obecnie nad stworzeniem
      konkretnej strony internetowej o colobomie.
      P.S. jeszcze jedna prośba, w jakim wieku sa wasze dzieci-mniej więcej się
      orientuje ale nie wiem czy oleniaka i ola22 to te same osoby?
      • oleniaka Re: coloboma 06.05.05, 09:53
        jak najbardziej jest to ta sama osoba - czyli Mama Oli
        po prostu mam dwa konta i czasami "nie panuję" nad ich wykorzystaniem:)tzn.
        zapomniałam hasła do jednego z nich...Stąd pojawiłam sie pod inną nazwą.
        Ola ma 2 lata i 6 miesięcy
        Pozdr
        Mariola
        • edytek1909 Re: coloboma 06.05.05, 10:48
          Ależ sie rozpisałyście dziewczyny.Co do prywatnego forum jestem jak najbardziej
          za.Niestety nie umiem tego zrobic takze licze na
          Was.www.sercedziecka.org.pl/06-1-21-nika.htm, prosze odwiedzcie te
          stronke, to jest moja corka!!Duza buzka
          Edyta mama Karolka
      • monika_69 Re: coloboma 06.05.05, 12:13
        Witam-sama nie wiem jak umknął mi wasz wątek.Jestem jedną z was.Mój 6 letni
        Maciek nie ma tęczówek w obu oczach,ma początki zacmy wrodzonej,niedorozwój
        plamki żółtej,oczopląs,jest pod obserwacją w kierunku jaskry i jeszcze kilka
        innych drobiazgów z oczkami.Oprócz wad oczu ma też inne wady wrodzone i pasują
        one do syndromu WAGR,który znalazłam buszując w internecie(brak tęczówek to
        literka A-aniridia).Maciek przeszedł roczną chemioterapię w związku z guzem
        Wilmsa(to W z zespołu WAGR).Ma niewielkie zaburzenia układu przedsionkowego
        (równowaga),nieharmonijny rozwój-zaburzenia oko-ręka,ostatnio dołączyła nam się
        epilepsja(ustawiona lekami-bez napadów).Ale jest super facetem -korzysta z oczu
        jak mówią wszyscy specjalisci na 150% -i nikt nie wie dlaczego.Jeśli tylko nic
        więcej(z tych mniej przyjemnych niespodzianek) nam się nie pojawi w jego życiu
        bedzie super.Pozdrawiam-...i dołączam do grupy. Monika
        • oleniaka Re: coloboma 06.05.05, 13:01
          zatem witamy nową Mamę w świecie colobomy
          Pozdrawiam
          Mariola mama Oli
        • edytek1909 Re: coloboma 06.05.05, 13:03
          Witam
          Jako jedna z pierwszych.Nasz [post dziala tzn przyciaga tych ktorzy maja
          podobne problemy!I oby tak dalej.Zawsze latwiej jest wpolnie poznawac problem i
          sie wspierac.Nie wiem tylko czy dobrze zrozumialam , Twoj syn Moniko ma
          colobome?
          Pozdrawiam
          Edyta mama Karolka
    • nilam coloboma 06.05.05, 15:53
      dziewczyny

      właśnie założyłam nasze forum prywatne pod nazwą coloboma /ukarze sie za
      godzinę/zapraszam wszystkich, nie bardzo tylko wiem jak wkleić wszystkie
      dotychczasowe wiadomości i czy jest to możliwe?
      • edytek1909 Re: coloboma 06.05.05, 18:18
        Fajnie ale prosze napisac krok po kroku jak mam tam wejsc bo nie wiem.Edyta
        mama Karolka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka