kmianka
07.04.05, 15:55
Witam,
moj 8-miesieczny synek za miesiac (bedzie mial wwtedy 9 m.) przejdzie
operacje wodniakow jader. Ponoc jest to zabieg bezpieczny. Jednak ja sie
martwie. Malutkiemu wodniaki sie zwiekszaja, sa juz bardzo duze.
I chcialam Was zapytac - czy pelna narkoza u takiego maluszka jest grozna,
jakie sa potencjalne powiklania, zagrozenia? I moze wiecie, jak taka operacja
wyglada? I czy niesie za soba jakies ryzyko?
PS. Jestem z Wami od dluzszego czasu juz, wspieram po cichutku. I stad wiem,
ze na tym forum mozna liczyc na Wasza pomoc i zyczliwosc.