Dodaj do ulubionych

Moj kochany Adrianek

13.05.05, 20:53
od śmierci mojego synka mineło 2,5 miesiaca.Nie moge sie z tego otrząsnąć,
nie daję rady,nie wiem jak mam dalej życ???przed moimi bliskimi udaje ze jest
lepiej,ale tak naprawde duszę żal i rozpacz w sobie i nie wiem ile wytrzymam!
mam wrazenie ze nikt mnie nie rozumie!...serce moje sie rozpada...:-(((((((
Obserwuj wątek
    • leran Re: Moj kochany Adrianek 13.05.05, 23:50
      Witaj. Rozumiem twój ból i cierpienie. Sama też przez to przeszłam i wiem, że nie ma słów, które mogłyby cię pocieszyć. Nasze aniołki czuwają nad nami :)
      • mamawikusia Re: Moj kochany Adrianek 14.05.05, 08:37
        nie wiem co mam napisać, te nasze tragedie przytłaczają mnie.

        myślami jestem przy Tobie i Twoim małym Aniołku.
    • jk1968 Re: Moj kochany Adrianek 14.05.05, 17:10
      Od śmierci naszej córeczki mineły 3 miesiące i też ciągle nie mogę się z tym
      pogodzić jest coraz trudniej coraz gorzej i coraz więcej wyrzutów
      sumienia.Przed znajomymi i rodziną udaje, że jakoś się trzymam, ale tak
      naprawdę nie jest. Serce mi krwawi jest mi źle zamykam się w sobie i żyje w
      swoim świecie unikam kontaktów z ludzmi i jest mi z tym dobrze

      www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec172.htm
    • ela2225 Re: Moj kochany Adrianek 14.05.05, 22:48
      Pawełek odzedł 7 kwietnia trochę ponad miesiąc temu i ja też nie potrafię się z
      tym pogodzię bo to jest i zawsze będzie niesprawiedliwe gdy wróciłam do pracy
      mój szef spytał czy już czuję się na siłach co to ma za znaczenie kiedy już
      nigdy nie będzie tak samo
      światełko dla adrianka (*)(*)(*)
    • azjawusa Re: Moj kochany Adrianek 14.05.05, 23:50
      Tak mi przykro.Przytulam Cie mocno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka