sylwusia77
13.05.05, 20:53
od śmierci mojego synka mineło 2,5 miesiaca.Nie moge sie z tego otrząsnąć,
nie daję rady,nie wiem jak mam dalej życ???przed moimi bliskimi udaje ze jest
lepiej,ale tak naprawde duszę żal i rozpacz w sobie i nie wiem ile wytrzymam!
mam wrazenie ze nikt mnie nie rozumie!...serce moje sie rozpada...:-(((((((