kasjach
03.06.05, 11:38
minęły już ponad 4 tygodnie od śmierci Piotrusia i nadal nie ma wyników
badań z sekcji i łożyska. Dziewczyny, czy to może tyle trwać? Zaczynam się
martwić, że gdzieś się zawieruszyły i nawet nie wiem jak ich szukać. Co
zadzwonie do szpitala, to mnie odsyłają za kilka dni, ale sami się dziwią, że
jeszcze nie ma wyników,