dragica 21.10.05, 16:09 myslalam, ze jest mi lepiej...poczulam sie chwilowo "zadowolona"...i wczoraj...peklam...3 godziny plakania i pytania DLACZEGO....nie jets mi lepiej... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edycia11 Re: nie jest lepiej 21.10.05, 22:10 Nie wiem jak Cie pocieszyć.Wiem,że to co przechodzimy jest trudne i bardzo boli,i raczej nigdy nie dowiemy się DLACZEGO....chyba,że po drugiej stronie. Płacz kiedy jest Ci źle,ja też miewam napady płaczu bez powodu.Nie uciekam od ludzi, ale czasem przeszkadza mi ich obecność i wtedy idę w takie miejsce gdzie jestem ja,Jacuś i Bóg. Trzymaj się.Jestem z Tobą. Odpowiedz Link
joamol Re: nie jest lepiej 24.10.05, 08:59 Trzymaj się mocno. Ja też zawsze uważałam się za silną, nie jeden raz dostałam w ..ę i myślałam, że wiem, jak się podnosić. Ale jednak tego nie da się przećwiczyć, nauczyć. Płaczę czasem cały dzień. Pozwalam sobie na słabość. I ty sobie pozwól szczególnie dziś. Strata dziecka to chyba najgorsze co może człowieka spotkać. Dzieci powinny przeżywać rodziców. Tutaj na forum nie czuję się do tego samotna. Nie ja jedna opłakuję dzieciątko.A świat dookoła wydaje mi się często zamknięty dla złych emocji, żalu, bólu, gniewu i dlatego jak jest mi źle, to czuję się nie na miejscu. Płacz, jak masz ochotę płakać. Nie pozwól tylko, żeby tylko płacz wypełniał twoje życie i tyle. Trzymaj się mocno. Odpowiedz Link