Dodaj do ulubionych

Cholestaza

20.11.05, 10:51
Czy można to mieć we wczesnej ciąży? Coś z wątrobą u mnie jest nie tak, nie
robiłam badań, bo jak zwykle wszyscy twierdzą, że przesadzam.W nocy tak bardzo
swędziały mnie nogi od kolan w dół, myślałam, że zwariuję.Teraz spokój.CZasami
mnie coś kłuję w boku, czasami boli tuż pod żebrami, nawet podczas
kaszlu.Proszę o jakiekolwiek informację od mam.Inormacje w necie już czytałam,
ale nie piszą, kiedy to się pojawia.W poniedziałek idę zrobić ASPAT i ALAT.Czy
coś jeszcze powinnam zbadać we krwi?
Obserwuj wątek
    • iwonkafi Re: Cholestaza 20.11.05, 11:36
      Witaj.U mnie cholestaze wykryto w 33tyg.ciazy ogolnie nic sie na to nie bierze
      ale w szpitalu lezalam z dziewczyna i ona cholestaze miala prawie od poczatku
      ciazy.W szpitalu podawali na to kroplowke oczyszczajaca organizm i po niej
      mniej swedzialo.Bardzo ci wspolczuje bo wiem co to znaczy jak bardzo
      swedzi.Nie martw sie na zapas cholestaza ogolnie nie jest grozna dopiero pod
      sam koniec ciazy mozesz wyladowac w szpitalu bo zazwyczaj przy tej dolegliwosci
      ciaza konczy sie ok.38tyg.a po drugie moze szybciej obumierac lozysko ale
      naprawde cholestaza to nic strasznego.Pozdrawiam.Jezeli bedziesz chciala
      pogadac to pisz na priv lub gg3028275.Iwona
    • heath2 Re: do Iwony 20.11.05, 12:51
      A jak to u ciebie wykryto? Ja jeszcze nic nie wiem, ale martwię się na
      zaoas.Jeśli w nocy to swędzenie się powtórzy...A co się stało z tamta
      dziewczyną? I czy trzeba cały czas leżeć w szpitalu?
      • iwonkafi Re: do Iwony 21.11.05, 10:10
        Witaj.Zrobili mi testy watrobowe(badanie krwi)i tyle siedzialam sobie w domku
        az do 37 miesiaca na kontrolnym ktg cos im sie nie podobalo i mnie zostawili i
        w 38tyg.urodzilam zdrowa dziewczynke.A ta druga dziewczyna tez troszke
        wczesniej urodzila zdrowego chlopca.Naprawde nie martw sie na zapas pamietaj o
        maluszku w brzuszku ono czuje jak sie denerwujesz.Pozdrawiam
      • iwonkafi cholestaza 21.11.05, 10:11
        sorki nie zmienilam tematu
        • martita133 Re: cholestaza 25.11.05, 17:47
          witaj..moja siostra to miala..chciala sie zadrapac,ale mniejsza z tym..wloczyla
          sie po szpitalach z polozniczego wzieli ja na zakozny bo podejrzewali zoltaczke
          zrobili badania wyniki jej podskoczyly i wyslali ja do szpitala do lodzi..tam
          dopiero zorientowali sie co to jest..miala diete zadnego mleka ze slodyczy
          jadla tylko bezy,kawe anatol i chlebek z dzemem..dostawala sterydy na rozwoj
          plodu i urodzila w 7miesiacu przez cesarke..zuzia wazyla 2280 i miala
          49cm..dostala 9/10punktow tylko pozniej miala skaze bialkowa..teraz ma niecale
          dwa lata i jest zdrowiutka dziewczynka..i dosyc duzza juz..
          moja siostra dowiedzial sie o scholestezie dosc pozno i rozmawiala z
          dziewczynami z sali..jedna lezala w szpitalu od samego poczatku ciazy..im
          wczesniej wykryja tym lepiej..ale zaraz po cesarce swedzenie przeszlo jak reka
          odjal..pozdrawiam..
          • heath2 Re: cholestaza 28.11.05, 11:26
            Dziękuję za informacje.
            • patiwi2 Re: cholestaza 08.12.05, 17:16
              Witajcie!
              Boże ja tez to miałam,wiedziałam,że to cholestaza,zaczęło sie ok.30
              tyg.ciąży,swedzeniestóp,nóg,dłoni,najbardziej w nocy,płakałam z bezsilnośći,tak
              strasznie swedziało,musiałam iść do szpitala,przeleżałam miesiąc,cały czas
              kroplówki,które mi nic nie dawały,bałam siemo dziecko,o podobno może zaszkodzić
              ale nie sprawdziło sie to,wogóle to lekarze mało o tym wiedzą,nieznane są
              dokładne przyczynymale choroba jest naprawde wredna,najbradziej boli mnie to że
              napewno powtórzy sie przy nast,ciąży,i trzeba bedzie leżeć w szpitalu,a wiecie
              jakie były moje najgorsze wyniki?alat 699 aspat 489,tragedia,mój lekarz
              mówił,że mam wyniki jakbym piła wódkę przez tydzień :)pozdrawiam wszystkie
              dziewczyny z cholestazą,da sie przeżyć i szybko minie ale trzeba miec cholerną
              cierpliwość.
    • oliwiaseba Re: Cholestaza 06.01.06, 19:59
      Witaj. Ja również miałam cholestazę w ciąży. Nie mam woreczka żółciowego więc
      lekarz prowadzący spodziewał się tego schorzenia. Urodziłam w 38 tygodni ciąży
      przez cc ( podobno z powodu cholestazy)dziewczynkę ważącą 4 kg.Malutka ma
      obecnie 21 miesięcy i wszystko jest ok:) Ja dostawałam leki ale nic nie
      pomagało. Trafiłam jednak na lekarza w szpitalu wojewódzkim w Olsztynie który
      polecił mi leki homeopatyczne. Rewelacja!!! Po tych lekach automatycznie spadł
      mi alat i aspat. Dopóki je brałam udało się utrzmywać nawet niezłe wyniki (
      plus dieta oczywiście)Zresztą biorę je równiż do dziś jak sobie dobrze pojem:)
      Poza tym znajomi którym je polecałam bardzo je chwalili, przestawała im dolegać
      wątroba. Może więc spróbuj?Leki nazywają się chelidonium ch 30, w aptekach ich
      nie ma ale zawsze sprpwadzali mi na zamówienie. Jak coś to pisz na GG (4511670)
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka