Dodaj do ulubionych

DZIEKUJE WAM BARDZO...

31.12.05, 11:24
Hej!!!

odkad stracilam mojego Maciusia to Wy wszystkie bylyscie dla mnie
ukojeniem.Nie raz plakalam czytajac Wasze posty.Ale to dodawalo mi sil,zeby
walczyc i nie poddawac sie.Cale to forum niezwykle mi pomaga.Tokoszmarne ze
nasze wyczekiwane Maluszki umieraja.Ale ciesze sie ze tu mozna sie
wyzalic,wyplakac.A potem jest troszke latwiej.
Coz,konczy sie ten rok.Dla mnie byl okropny.I ciesze sie ze juz o polnocy
powitam Nowy.Zycze Wam i sobie zeby w 2006 nasze buzie byly zawsze
usmiechniete.Zadnych łez!!!!:)) Naprawde bardzo bym chciala zeby kolejny rok
zaoszczedzil nam przeplakanych nocy i strachu.
trzymajcie sie cieplo Dziewczyny...
ps.BARDZO JESTEM WAM DZIECZNA ZA TO ZE JESTESCIE I ZA TO JAKIE JESTESCIE:))
Obserwuj wątek
    • edycia11 Re: DZIEKUJE WAM BARDZO... 31.12.05, 11:29
      Ja też dziekuje wszystkim za wsparcie.
      To był bardzo trudny i ciężki rok.
      Życzę Wam by Wasze marzenia się spełniały,by jak najmniej bólu i cierpienia
      przynosiło życie,byśmy nie zapominali o naszych małych aniołkach z wielkimi
      skrzydłami niech 2006 rok będzie pelen usmiechu i wiary w lepsze jutro:)
      • bczapska1 Re: DZIEKUJE WAM BARDZO... 31.12.05, 12:40
        Ja również dziekuje Wam wszystkim za wsparcie , za Wasze posty , choc płaczę
        zawsze , ale tego własnie chcę , jakos nie mam wiary że rok 2006 przyniesie
        jakąś odmianę na lepsze dla mnie , ale trochę czekam na ten nowy rok , żeby ten
        okropny 2005 się skończył , choc nie wiem czy to dobrze bo przecież jeszcz
        ewięsza część roku 2005 Kacperek był z nami i cieszyłam się , byłam dumna ,
        patrzyłam jak przeobraża sie w dosrosłego faceta może nich tak zaostanie .

        Wam wszystkim zyczę aby usmiech i nadzieja gościła w waszych sercach ,
        domach , rodzinach .

        (*)(*)(*)
        Basia ,mama aniołka Kacpra (14 lat )
    • odziomek1 Re: DZIEKUJE WAM BARDZO... 31.12.05, 15:20
      Dla mnie ten rok był... pełen nadzieji, a potem rozpaczy, bólu, tęsknoty, i
      najagorsze, że wraz ze starym rokiem nie odejdą te uczucia, ale moze Nowy Rok
      pozwli z nimi się oswoić i żyć dalej .... pozdrawiam wszystkich i też
      oczywiście zyczę wszystkiego najlepszego, przede wszystkim wiary i nadzieji,
      nie szkodzi, że dla każdej z nas może to oznaczac co innego, ale jestem pewna,
      że teraz właśnie wiara i nadzieja jest nam bardzo potrzebna... i dziękuję Wam
      za wszystko, rzadko piszę, ale codziennie czytam...
      mama aniołka Zuzi Odziomek

      zuzia-odziomek.blog.onet.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka