Dodaj do ulubionych

Liczba chromosomów >=67

26.07.06, 10:01
Witam.
Poszukuję mamy, które były (są) w ciąży, miały robione badania genetyczne i
wynikiem badań są nieprawidłowe liczby chromosomów u dziecka.
Jeszcze nie mam w ręku moich wyników, ale teleonicznie dowiedziałam się, że u
dziecka w komórkach jest liczba 67 chromosomów.
Jestem w 18 tygodniu ciąży i dziś idę do poradni prenatalnej, aby porozmawiać
z genetykiem.
Czy znane są Wam takie przypadki?
Proszę o informację
bermisol
Obserwuj wątek
    • jpuz Re: Liczba chromosomów >=67 26.07.06, 10:34
      Moje dziecko niestety miało stwierdzoną triploidię. Skonczyło się żle w 18
      tygodniu ciąży.
      • bermisol Re: Liczba chromosomów >=67 26.07.06, 13:19
        Czy mogę Cię zapytać 'jpuz' co onacza, że skończyło się źle? Czy sama musiałaś
        zadecydować o losie dziecka, czy miałaś poronienie?
        Właśnie wrociłam z poradni genetycznej, jeszcze dziś idę na USG, aby zobaczyć
        jak wygląda dziecko. Niestety decyzja o losie dziecka będzie musiała byc
        podjęta ... Mam juz 36 lat, pragnę mieć jeszcze dzieci (jedno już mam: 2 lata
        4 m-ce).
        Jeśli nie chcesz o tym pisać na forum to proponuję swoje gg:1706852

        bermisol
        • jpuz Re: Liczba chromosomów >=67 26.07.06, 13:46
          Akurat w moim przypadku wada ta spowodowała zatrzymanie funkcji nerek dziecka i
          w 18 tyg nie mialam juz wod plodowych, istnialo ryzyko zakażenia więc
          natychmiast miałam wywoływany poród. Oczywiście dziecko zmarło. Mam 33 lata, to
          było nasze pierwsze dziecko i planuję znowu zajsć w ciażę. Od porodu minęło już
          9 miesięcy a nam ciągle brakuje odwagi żeby ponwnie podjać ryzyko.
          • bermisol Re: Liczba chromosomów >=67 27.07.06, 07:49
            Dziękuję za Twój odzew 'jpuz'. Może to nie zabrzmi dobrze, ale lepiej się
            czuję, kiedy wiem, że jest ktoś, kto miał podobny przypadek jak mój.
            Odszukałam na forum Twoje wcześniejsze posty, w których opisujesz dokładniej
            jak wyglądało urodzenie dziecka. Bardzo Ci współczuję, że musiałaś przechodzić
            przez to wszystko.
            Byłam wczoraj na USG: od poprzedniego badania (minął już prawie miesiąc)nic się
            nie zmieniło u dziecka. W naszym przypadku jest duża dysproporcja wielkości
            głowy do reszty ciała, w głowe jest dużo płynów, które 'spychają mózg'
            (okreslenie lekarza). Poza tym jedna z nerek też jest torbielowata (drugiej
            nerki nie udało się zdiagnozować ze względu na położenie dziecka). Widzieliśmy
            dziecko cały czas na monitorze, żyło, czasem się poruszyło. Było silnie
            zwinięte, ponieważ mam bardzo mało wód płodowych. Poza tym nasze dziecko ma żle
            wykształconą twarzoczaszkę (oszczędzę szczegółów).
            Diagnoza lekarza: nic nie da się zrobić z głową, ona dyskwalifikuje szanse
            dziecka na życie.
            No i jeszcze badania genetyczne (wyniki z amniopuncji): triploid, tak jak u
            Ciebie.

            Zyczę Wam odwagi przy podjęciu decyzji o kolejnej próbie zajścia w ciążę.
            Genetyk powiedziała nam, że kolejne nasze dziecko ma takie szanse przeżycia
            jakie mają inne dzieci w populacji. Ta ciąża wcale nie musi przesądzać o losie
            kolejnych.
            Jak tylko będzie możliwe, będziemy starać się o rodzeństwo dla naszego 2
            letniego synka.

            Pozdrawiam i dziękuję
            bermisol
            • jpuz Re: Liczba chromosomów >=67 27.07.06, 09:45
              Trzymajcie się dzielnie i nie pytajcie dlaczego. Nie ma wytłumaczenia dlaczego
              my. W naszych rodzinach nigdy nie było żadnych chorób genetycznych, prowadzimy
              zdrowy tryb życia, nie palimy itp.Widocznie tak musialo się zdarzyć. Teraz
              obserwuję u siebie coś w rodzaju buntu. Nie biorę folika, extra witamin, nie
              stosuję żadnych specjalnych przygotowań, po prostu żyję normalnie. Zrobię
              jeszcze badania na tokso i to wszystko. Na szczęscie spotkalam świetnych
              lekarzy i tego się będę trzymała.
              Uważaj na siebie jak już będzie po wszystkim i gdybyś chciala sie odezwac to
              zapraszam jpuzewicz@wp.pl

              Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka