magapi
20.09.06, 21:29
Nie sądziłam,że tak zaboli.Dowiedziałam się,że siostra mojego męża jest w
ciąży.Od zawsze spotykaliśmy się u teściów na niedzielnych obiadach.Mój mąż
jest mocno związany z rodzeństwem.Jego brat też niedługo będzie się żenił.
Gdy się dowiedziałam...płakałam pół nocy...nie umiem się cieszyć...czy to
normalne?
Kolejny kamień do udźwignięcia...Powiedziałam męzowi,że nie będę tam
jeździć,że nie mogę...czy tak będzie wyglądało moje zycie?Bez Nadusi i bez
rodzinnych spotkań?