marcysia_90
15.01.08, 08:35
Mój aniołek miał by już 6 miesięcy był by jeszcze w brzuszku ale tak
szybko go straciłam okazało sie po 2 miesiącach ze w jaju płodowym
nie ma zarodka czyli naszego malucha chociaż dla mnie ono zawsze tam
było... Wy znaliście swoje dzieci i wiem ze jest wam trudniej ale ja
nie mogę tak dalej żyć cały czas myśle o moim dzieciątku Nie mogę
sobie z tym wszystkim dać rady 18 kwietnia by się urodził a my tak
szybko go staciliśmy Nie wiem co mam dalej robić