Dodaj do ulubionych

Zespół Pustego jaja płodowego

15.01.08, 08:35
Mój aniołek miał by już 6 miesięcy był by jeszcze w brzuszku ale tak
szybko go straciłam okazało sie po 2 miesiącach ze w jaju płodowym
nie ma zarodka czyli naszego malucha chociaż dla mnie ono zawsze tam
było... Wy znaliście swoje dzieci i wiem ze jest wam trudniej ale ja
nie mogę tak dalej żyć cały czas myśle o moim dzieciątku Nie mogę
sobie z tym wszystkim dać rady 18 kwietnia by się urodził a my tak
szybko go staciliśmy Nie wiem co mam dalej robić
Obserwuj wątek
    • madasia Re: Zespół Pustego jaja płodowego 18.01.08, 10:16
      Marcysiu, strata dziecka, strata ciazy jest jednym z najbardziej
      traumatycznych przezyc w zyciu. I przezycia zwiazane z utrata
      ukochanej osoby lub dziecka, ktore mialo sie narodzic, nie sa
      zwiazane z wiekiem ciazy ani dziecka, ale z psychika osoby...
      Tak samo 18 kwiecien to dzien, o ktorym ty nie zapomnisz, a dla
      innych twoich bliskich to bedzie zwyczajny dzien

      Konieczne jest przezycie zaloby.. Pozwoli ona "odreagowac" cale
      wydanie...
      przeczytaj tutaj
      www.poronienie.pl/zaloba.html
      Pozdrawiam
      zycze duzo cierpliwosci i sil
      • ewelawela82 Re: Zespół Pustego jaja płodowego 18.01.08, 11:57
        Wyobrażam sobie jak bardzo cierpisz, pociesz się tym,że Twoje
        dziecko nie umarło,że go nigdy nie było tak naprawdę w Twoim
        brzuszku i nie cierpiał, najważniejsze byś Ty sobie pomogła i
        tłumaczyła to w ten sposób...Pamięć o nienarodzonym dziecku zawsze
        będzie, o tym co mogło być,ale się nie stało...ale tak to już bywa!
        Pociesz się tym,że jeszcze dane Tobie będzie być mamą i ,że będziesz
        najszczesliwasza na świecie:*

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka