Dodaj do ulubionych

relacje z promotorem

15.08.10, 13:52
Dzień dobry, jestem stosunkowo młodą poszukiwaczką wiedzy i niezbyt obytą ze środowiskiem naukowym. Proszę więc o poradę w sprawie promotora. Moja promotorka jest świeżo upieczonym dr hab. więc ja będę jej pierwszą doktorantką. Zaproponowała mi zdaje się zdrowy układ: ja chcem jak najszybciej zostać profesorym a Ty zrobisz z moją pomocą doktorat. Pisałam u niej pracę licencjacką i była bardzo ze mnie zadowolona. Niedawno oddałam jej tekst do publikacji a ona na to: "Straciłaś polot!!"- coż wiem że miałam przerwę 5-letnią ale mimo to zrobiło mi się przykro. Teksty sprawdzane przez nia są bardzo skrupulatnie i odpada przy tym krytyka stanu przedmiotu moich zainteresowań. Czy to normalne? Proszę napiszcie? Pozdrawiam, starapiona modernistka:))
Obserwuj wątek
    • rumcajs.68 Re: relacje z promotorem 15.08.10, 17:09
      konstrukcjestalowe77 napisała:

      > Niedawno oddałam jej tekst do publikacji a ona na to: "Straciłaś polot!!"

      Proponuję się nie przejmować. Wyjaśnień tego zdarzenia może być mnóstwo, przy czym Twoja wina to z pewnością nie więcej niż 50% możliwości. Poza tym to jedno zdarzenie o niczym jeszcze nie świadczy. Całkiem możliwe, że jak weźmiesz ten tekst "do poprawy", zmienisz kilka słów i oddasz jej za 2 tygodnie, usłyszysz: "Genialne!!". Rób swoje i pamiętaj, że określenia "dr hab." i "głupiec" bardzo często nie są rozłączne (podejrzewam, że w miarę zaliczania kolejnych lat studiów doktoranckich sama w coraz większym stopniu przekonasz się o tym). Nie jesteś też skazana na jednego promotora.

      Aha, no i skoro tak skrupulatnie sprawdza, to poproś ją o uzasadnienie tej opinii. Powinna wiedzieć, że określenie "straciłaś polot" nie jest argumentem, jakimi posługują się naukowcy.
    • 0oo.owieczka Re: relacje z promotorem 22.08.10, 19:27
      konstrukcjestalowe77 napisała:

      > mi zdaje się zdrowy układ: ja chcem jak najszybciej zostać
      profesorym a Ty

      Cytujesz oryginalny tekst, czy straciłaś znajomość prawidłowej
      pisowni?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka