coalla
30.09.05, 19:59
dziś na Radzie Wydziału otwarto mi przewód doktorski, więc jestem wreszcie
spokojna i całkiem dumna :)
u nas nie ma zwyczaju osobistego prezentowania projektu, wszystko odbywa
się 'zaocznie', więc w sumie sporo nerwów odpada ;)
znam już też składy komisji na egzaminy (na razie socjologia i angielski)
więc już powoli zacznę się tym dręczyć, w tym roku mam też do zrobienia
badania, ale w sumie w ten III już rok studiów wchodzę z entuzjazmem, czego i
Wam życzę :)