Dodaj do ulubionych

zainteresowanie studiami doktoranckimi

31.01.06, 08:29
Ciekaw jestem jakie obserwujecie zainteresowanie podjeciem doktoratu wsrod
mlodych ludzxi w obecnej chwili.....i jakie sa tego motywacje.
Czy bezrobocie w kraju pcha ludzi w strone studiow dok. ktore niekiedy daja
stypendium i chronia w jakis sposob przed bezrobociem?
Czy tez ludzie przychodza po rozum do glowy i widza ze bawienie sie w
doktorat to sztuka dla sztuki w naszym kraju?Czy wyjezdzaja za granice na
studia doktoranckie?
Jakie obserwujecie tendencje w naszej szybko zmieniajacej sie rzeczywistosci?

Obserwuj wątek
    • mikrometr Re: zainteresowanie studiami doktoranckimi 31.01.06, 08:41
      Mogę pokusić się na oceny na studiach technicznych. Rzeczywiście zmienia się
      trochę na lepsze ale i trochę na gorsze. Zmniejsza się bezrobocie wśród
      inżynierów, dzięki czemu zaczynają przychodzić na studia doktoranckie
      entuzjaści, dla których niskie i często niepewne stypendium nie jest
      przeszkodą, a dobrze płatna ale nieciekawa praca konkurencją. Był taki moment,
      że absolwenci uciekali w doktorat w obawie przed bezrobociem, co nie sprzyjało
      poziomowi.
      Obecna tendencja niestety powoduje także to, że nawet bardzo zdolni ludzie z
      niezamożnych środowisk, nie mają szans na podjęcie studiów doktoranckich.

        • mikrometr Re: zainteresowanie studiami doktoranckimi 31.01.06, 10:08
          Przepraszam za nieprecyzyjne sformułowanie. :) Mam na myśli oszczędności na
          stypendiach dla pierwszego roku i niepewność co do ich dalszych wypłat.
          Uważam, że każdy, kto przejdzie kwalifikacje powinien takie środki otrzymać. W
          końcu są to ludzie najczęściej dwudziestokilkuletni i trudno im oczekiwać od
          rodzin utrzymania przez kolejne cztery lata.
          Dopiero np. po roku, w przypadku nie wykazywania postępów, doktorant powinien
          być z tych pieniędzy skrupulatnie rozliczany.
          W sytuacji, kiedy zainteresowany studiami człowiek nie ma żadnej pewności
          materialnej wybierze pracę mniej twórczą ale dającą pewny dochód mimo
          predyspozycji i chęci do pracy naukowej.
    • aiczka Re: zainteresowanie studiami doktoranckimi 01.02.06, 16:59
      > Ciekaw jestem jakie obserwujecie zainteresowanie podjeciem doktoratu wsrod
      > mlodych ludzxi w obecnej chwili.....i jakie sa tego motywacje.
      Wśród moich kolegów doktorat wybrali ci, którzy naprawdę zainteresowani byli
      tematem swoich studiów/specjalizacji i pragnęli kontynuować pracę naukową w tej
      dziedzinie.
      Większość najtęższych umysłów na roku wylądowała na studiach doktoranckich.
      Niektórzy koledzy, którym nie przyznano stypendium wyjechali na studia za granicę.
      Niektórzy, biorąc pod uwagę pogarszający się status doktoranta, zastanawiają sie
      obecnie nad porzuceniem studiów doktoranckich lub podjęciem ich za granicą.
      Robienie doktoratu nie zupełnie sztuka dla sztuki - jeśli na studiach
      magisterskich się to nie udało, na doktoranckich jest okazja nawiązania
      kontaktów w środowisku naukowym w Polsce i za granicą, co z kolei jest warunkiem
      kontynuowania kariery. Poza tym w przypadku podjęcia pracy naukowej w stopniu
      magistra i tak trzeba potem robić doktorat. A wtedy to już nikoniecznie jest
      łatwo znaleźć chętnego na opiekuna (każdy woli mieć "pełnoetatowego" doktoranta)
      - tak przynajmniej słyszałam od kolegów w takiej sytuacji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka