Dodaj do ulubionych

urlop na obronę doktoratu

11.09.06, 09:14
Witam, czy istnieje coś takiego? czy pracując na etat w firmie mogę powołać
się na coś (co?) żeby otrzymać urlop na czas egzaminów i obrony?
Obserwuj wątek
    • paluszek11 Re: urlop na obronę doktoratu 11.09.06, 13:54
      Przetrenowałam na sobie w maju. W przepisie nie ma mowy, by pracodawca musiał
      kierować na studia, by taki urlop przysługiwał. Przysługuje zatem 28 dni, w
      terminie uzgodnionym z pracodawcą oraz wolne na obronę. Problem jeden, ale za
      to praktyczny - trzeba uzgodnić z pracodawcą termin. A to już może być trudność.
      Wynika to z ustawy o stopniach i tytule naukowym, która w art. 23
      stanowi:
      Art. 23. 1. Pracownikowi niebędącemu nauczycielem akademickim lub pracownikiem
      naukowym, przygotowującemu rozprawę doktorską lub habilitacyjną, przysługuje,
      na jego wniosek, w uzgodnionym z pracodawcą terminie, urlop w wymiarze
      dwudziestu ośmiu dni, które w rozumieniu odrębnych przepisów są dla tego
      pracownika dniami pracy, na przygotowanie obrony rozprawy doktorskiej lub
      kolokwium habilitacyjnego oraz zwolnienie od pracy na przeprowadzenie obrony
      rozprawy doktorskiej lub kolokwium habilitacyjnego.
      2. Za okres urlopu oraz za czas zwolnienia od pracy, o których mowa w ust. 1,
      przysługuje pracownikowi wynagrodzenie ustalane jak za urlop wypoczynkowy.
    • magda_bemowwo_park Re: urlop na obronę doktoratu 11.09.06, 15:19
      czyli pracodwaca nie moze nie dac mi takiego urlopu? jak bylam zatrudniana
      wiedzial ze jestem na studiach doktoranckich. teraz uslyszalm ze nalezy mi sie
      urlop bezplatny. wiec jak to jest?
      • paluszek11 Re: urlop na obronę doktoratu 11.09.06, 15:22
        Nie może ci nie dać, ale musisz uzgodnić termin. I tu jest pies pogrzebany.
        • kas.ia Re: urlop na obronę doktoratu 11.09.06, 18:22
          hej hej,
          a wiecie moze czy asystentowi tez przysługuje cos takiego jak urlop/wolne
          doktoratowe? Bo całe wakacje pisałam, oddaje prace do recenzji pod koniec
          wrzesnia i tak sobie mysle, ze co by przezyc kolejny rok, to z tydzien wolnego
          by mi sie przydał w pazdzierniku. Ale nie wiem czy mam prawo?
          dzieki z góry za odp
        • lilit2005 Re: urlop na obronę doktoratu 13.09.06, 14:53
          Jak nie zechce ci dac to ci nie da. Ja przerabialam ten temat w kwietniu.
          Ustalilam z szefowa dzialu termin urlopu (w dwoch 'ratach') i poszlam do
          dyrektorki po akceptacje, by przeslac potem wniosek do dzialu kadr (nadmieniam
          ze pracuje w ministerstwie). Moja dyrektorka stwierdzila ze ona nie zatrudnia
          ludzi po to by siedzieli na urlopach. Poza tym kiedy przyjmowala mnie do pracy
          dwa lata temu, to wiedziala ze pisze doktorat, ale ja nic wtedy nie wspominalam
          ze bede chciala korzystac z urlopu i gdybym jej to wtedy powiedziala to ona by
          sie zastanowila 2 razy zanim by mnie do pracy przyjela! Dodala jeszcze ze ona
          broniac swojego doktoratu nie brala ani jednego dnia wolnego, a jeszcze z dnia
          na dzien zdawala wszystkie egzaminy doktorskie. Wobec takiej argumentacji
          czlowiek jest bez szans. Nawet o urlopie bezplatnym nie chciala slyszec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka