ak-69
16.01.11, 12:29
Przez rok miałem jedynie 1 atak, ostatni 8 miesięcy temu i wczoraj dobra passa się skończyła. W tym tygodniu byłem u mojej epileptolog i chciałem aby coś mi dała na zmniejszenie drżenia rąk, bo zaczynają mi się egzaminy i nie mógłbym ich normalnie pisać. Zmniejszyła mi Depakine z 500 na 300mg, a 3 inne leki bez zmian. Nie wiem, czy to jedynie zbieg okoliczności, czy może zacząć ja brać w poprzedniej dawce. Nie chciałbym do niej iść już po paru dniach od wizyty, gdy inni muszą czekać na nią conajmniej 2 miesiące. Do tego pościerałem sobie twarz o wykładzinę i krępuję się na myśl o reakcji innych na egzaminach za kilka dni. Dobrze, że chociaż jest zima, to można powiedzieć, że się poślizgnąłem.