17.03.11, 20:45
Właśnie znalazłam to forum i postanowiłam napisać...Mam 27 lat.Do 11 roku życia byłam leczona na epi Depakiną 500 i kilkoma lekami przeciwdepresyjnymi.W zapisie eeg jaki miałam robiony jak byłam miała miałam wolną falę napięciową w części tylno skroniowo-potylicznej.Później zapisy eeg były prawidłowe.Odkąd pamiętam mam straszne problemy z pamięcią :( Średnio 2-3 razy w roku gubię wszystkie dokumenty i muszę wyrabiać nowe.Nie mam pojęcia gdzie je dałam,co z nimi zrobiłam.Mam wrażenie jakby mi się film urwał :( Zresztą kilka razy dziennie mam tak jakby mi się film urwał.Nie pamiętam co robiłam,co miałam zrobić,co powiedziałam ,gdzie co dałam i zapominam jakby słów.Do tego mam takie dziwne uczucie...zapatruję się wtedy w 1 punkt,nie mrugam ,mam świadomość,że się zapatrzyłam i potrafię rozmawiać w tym czasie ,ale czuję się jakby we śnie i nie potrafię tego stanu przerwać.Dopiero jakiś silny bodziec np jak ktoś mnie szturchnie,albo coś takiego sprowadza mnie na ziemię.Dodam,ze w tym stanie mi tak dziwnie lekko...Ostatni raz badanie eeg miałam robione w wieku 11 lat.Czy możliwe jest,ze tak wyglądają u mnie napady,że znowu jest coś nie tak??11 kwietnia idę prywatnie na eeg i mam nadzieje,że coś się wyjaśni...Powiedzcie czy tak może objawiać się epilepsja??
2 sprawa to moje dzieci..
Syn ma 5 lat.W wieku 7 m-cy miał napad drgawek gorączkowych trwający 15 minut z utratą przytomności i przestał na moment oddychać.W wieku 15 m-cy napad się powtórzył ,ale tym razem trwał godzinę.W szpitalu nie potrafili powstrzymać drgawek.Dopiero po godzinie się udało.W wieku 2 lat po przebudzeniu drżał cały.1 zapis eeg wykazał zmiany jednak nie napadowe.2 zapis eeg wyszedł gorszy i według lekarza "na pograniczu normy,do dalszej obserwacji w kierunku epilepsji"11 kwietnia ma mieć znowu powtórzone badanie.
córka 1,5 roku po przebudzeniu drży cała ok 15 minut.Szklą się jej oczy,jest jakby oszołomiona,ma problem utrzymać równowagę i chwieje się w przód i tył.Dzisiaj miała badanie eeg,ale niestety spała tylko 10 minut i to nie spała snem głębokim:(Podczas kiedy spała snem płytkim na ekranie monitora było widać ,że śpi,oczy miała zamknięte ,ale płakała przez sen i wtedy pojawiały się zmiany .nie wiem niestety jakie.Wynik ma być za tydzień.Niestety nie udało się uchwycić momentu po przebudzeniu i zapisu ze snu głębokiego:(Mam m nadzieje,ze na podstawie tego, co dało się zapisać(ok 25 minut łącznie z przerwami)lekarz da radę coś powiedzieć.
Teraz moje pytanie czy według Was-osób cierpiących na epi/mających dzieci lub kogoś z rodziny chorych na epi w naszym przypadku można mówić o padaczce??
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka