07.08.06, 13:22
Dawno mnie nie było,ale postanowiłam prosić o pomoc.Termin do neurologa(przy
okazji kontrola epi)mam pod koniec września,stąd moze ktoś z Was cosik mi
doradzi.
Mianowicie w maju złapałam cholernego rotawirusa,wiadomo
gorączka,wymioty,etc.Byłam osłabiona i maszerując w obięcia kibelka
zemdlałam i to tak niefortunnie,że dość mocno uderzyłam głową o terakotę
(szlag by trafił,tyle razy mdlałam i nic!).Główkę rozbiłam,troszke krwi
było,to wszystko.Niestety wirusek tak się zawziął,że po 12 h od pierwszych
objawów,trafiłąm na ostry dyżur.Dostałam po raz drugi Diphergan i nic.Po 12h
byłam już tak odwodniona(a dzieciakiem nie jestem),że musiałam zostać w
szpitalu.Poza tym ten uraz głowy.Miałam potężnego guza na samym środku w tyle
(sowją drogą nie zdawałam sobie sprawy,ze guz może mieć taką
wielkość).Zrobiono mi RTG plus jakis tam test latarką(czy jak się to tam
nazywa ,łorewer).Wstrząsu mózgu nie było,po dwóch dniach nawodnienia(plus
antybiotyki )wypisano mnie do domciu.Wiadomo łeb bolał(guz),jakieś tam
mroczydła.Myślałam,że to przez osłabienie wirusem.Niestety zawroty głowy nie
minęły.Kręci mi się w głowie, jak np.obracam się z boku na bok w łóżku,jak
wstaję z łóżka(staram się wstawać powoli).Kręci mi się w głowie nawet jak
oprę głowę o fotel i z powrotem odchylę.Nie mam bóli głowy,tylko jakies
takie zgrubienie w tyle(jakby wypukłośćna kości).Jest nadal blizna(nie rosną
na niej włosy)wielkości ok.2 cm.
Postanowiłam wybrać się z tym do lekarza,bo mam dosyć zarzucania mnie na
ścianę jak tylko ruszę dupsko z łóżka.
Może macie jakieś sugestie.
Wszystkie objawy zwalałam na garb osłabienia,ale minęło już dużo czasu.To był
jak dotej pory największy uraz mojej główki.

P.S. Muszę nauczyć się upadać(tak na wszelki wypadek) ;P
Obserwuj wątek
    • agulka242 Re: Hmmm... 07.08.06, 13:30
      Nie wiem,czy to ważne,ale małżon śmieje się ,że ostatnio coś nie tak z moją
      pamięcią.
      Śmieszne,nie śmieszne,ale coś w tym jest.Dwa dni temu zaparkowaliśmu auto przed
      sklepem, w którym robimy zakupy,Auto na tym samym(mniej więcej)miejscu ,co
      zawsze i co?I to,że jak musiałam czekać na chłopa jak skończy płacić bo po
      prostu miałam zaćmienie umysłu i nie wiedziałm ,gdzie owy samochód jest
      zaparkowany,ba nawet zapomniałam jak do niego trafić.Takich przykładów mogę
      podac wiele.Niemiec mnie opętał,czy co?!
      Czsem tracę watek jak czrgoś szukam,po minucie nie wiem czego szukałam,nosz coś
      jest nie tak!
      Do tej pory mnie to nawet bawiło(roztragnienie myślałam),ale te sceny na
      parkingu?!Ogarnęła mnie panika,co by było gdybym to ja pojechała SAMA do
      sklepu.Przyszła bym do domu na piechotę,bo nie wiedziałabym gdzie zostawiłam
      auto.Buuu...
    • agakoziorowska Re: Hmmm... 07.08.06, 19:23
      Hej! Rotvirusy raczej nie powoduja powikłań w postaci zapalenia ucha
      wewn./błędnika i w związku z tym zawrotow glowy (sama wiesz najlepiej na co
      najbardziej szkodza), ale byc moze Twoje objawy wynikaja w jakims stopniu
      właśnie z kłopotów błędnikiem (kto wie moze jakos mu Twoja choroba, ewentulanie
      osłabienie, ewent. jakies dodatkowe niezauwazone w pore zakazenie albo wstrzas
      zaszkodzily) Moze wiec laryngolog cos stwierdzi. No i poza tym na Twoim miejscu
      przeszłabym sie na tomografie . i to troszke wcześniej niz pod koniec wrzesnia
      jesli sie uda (jak sadze neurolog by Cie skierowal). Troche za długo trwaja te
      objawy. w końcu od maja do sierpnia kawał czasu. Nawet jeśli to było silne
      stłuczenie i takie mogły byc objawy na poczatku to juz troszke sie zbyt mocno
      przeciagaja. Przebadałabym sie na okolicznosc krwiaka (na wszelki wypadek).
      Kłopoty z pamiecia sa w tym wypadku dosc zagadkowe, ale moga wynikac z brania
      samych lekow przeciwpadaczkowych. Jednym słowem zycze zdrówka i mam nadzieje ze
      szybko da sie cos na to poradzic - informuj jak sie bedzie układac. Ciesze sie
      ze przy tym wszystkim podchodzisz do sprawy tak pozytywnie (widac to w Twoim
      poscie) :) Pozdrawiam serdecznie
      • agulka242 Re: Hmmm... 08.08.06, 09:47
        Dzięki serdeczne za odzew.
        Postaram się coś wykombinować z tą wcześniejszą wizytą u lekarza.Szczerze
        mówiąc raczej z błędnikiem wszystko ok.Nie raz i nie dwa chorowałam na
        zapalenie ucha(skutek rocznego męczenia sie z anginami)i nie było kłoptów z
        błędnikiem.Skoro anginy mu nie starszne,to rotawirus też nie(chyba);P
        Nie wiem na ile to ważne,ale czuję w miejscu stłuczenia takie ja wiem ciągnięcie
        (?).Jak z pozycji odchylonej powracam do normalnej pozycji to właśnie mam takie
        głupie odczucie.Kłopoty zaczęły sie dokładnie od tego stłuczenia.
        Postaram się wybrać do lekarza rodzinnego,on da mi skierow.do chirurga,który
        wypisze skierow. na TK.Z tego,co pamiętam(mam tłuszczaka na wątróbce)na
        Polankach w Gdańsku czeka się na TK dwa-trzy dni.Zanim wybije mój termin u
        neurologa będę miała już wyniki TK.Jakby coś było w wynikach nie tak to
        przysyłają bardzo szybko(w innych wypadkach czeka się dwa-trzy tyg. na opis).
        Ale złego diabli nie biorą;P
        Chociaż kto tam wie...

        P.S.Swoją drogą moi staruszkowie nie spisali się na medal(epi,teraz jeszcze
        tłuszczak w wątróbce z podejrzeniem gruczolaka-obserwacja pod tym kątem,aha i
        jeszcze cosik z ukł.moczowym-biorę Uro-Vaxom).
        >idę się pociąć<

        Ekhm...to ja może poproszę TK całego ciałka(tak na wszelki wypadek);P
        Stwiam stówę,że sypnę się przed trzydziechą.


        P.S.II.Ja się tam porządnie przyłożyłam do produkcji mojej dzidziuli!Żeby nie
        było.

        • gaudia Re: Hmmm... 08.08.06, 21:15
          Agulka

          Aga ma rację. Tomograf jak najszybciej. Albo rezonans. I laryngolog.
          Ja mocno trzymam kciuki coby Ci te objawy upiorne jak najszybciej poszli precz:)

          ps. Przypomniaam sobie pierwszy tomograf i czekanie na wyniki. Najbardziej
          bałam sie, że okaże się iż w czaszce u gaudii zero mózgu :D I jak ujrzałam
          półkule obie na miejscu to juz mi było gancegal czy owe są zdrowe, tak się
          ucieszyłam :) Ale byli. A ja nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka