Dodaj do ulubionych

Tegretol ?

08.01.08, 21:10
zdiagnozowano u mnie padaczke dosyc niedawno ale na szczescie jest
to słabe stadium, napady 1-2 razy do roku
szpital zalecił depacine lecz lekarz w przychodni zmienił go na
Tegretol 200. Czy ktos zażywa ten lek nieco dłuzej ?
jesli tak to prosze napisac jak organizm go odbiera i czy widac
poprawe
Obserwuj wątek
    • wega1975 Re: Tegretol ? 08.01.08, 21:39
      Biorę Tegretol w dawce 200-0-200 od roku. Czuję się bardzo dobrze,
      nie odczuwam skutków ubocznych i nie miałam od tej pory ataku.
      Pozdrawiam Ewa
    • i-l-o-n-a Re: Tegretol ? 09.01.08, 11:51
      biore tegretol od 3 lat 300-0-300.
      Jest super, nie mam zadnych efektow ubocznych i czuje sie ...zdrowa dzieki
      niemu. W odroznieniu od depakiny - strasznie ja wspominam, bralam pol roku i
      mialam wszytskie wymienione w ulotce dzialania niepozadane.
      • takki Re: Tegretol ? 10.01.08, 15:13
        Ja lecze sie tegretolem juz około 12 lat. Zawsze do niego powracałem po próbach
        m. in. z topamaxem, trileptalem. W moim przypadku leczenie daje rezultaty o czym
        swiadczy zmniejszanie dawki. Dwa razy nawet miałem odstawione leki ale był
        nawrót. Ogolnie leczenie zaczynałem od dawki 400 na dzien i 400 na noc...pozniej
        200 na dzien i 200 na noc. Aktualnie mam dawke tylko 400 na noc :) Tegretol to
        dobry lek. Nie odczuwam skutków ubocznych, nie tyje, nie mam problemow ze snem
        czy z funkcjonowaniem w ciągu dnia.
    • af67 Re: Tegretol ? 22.01.08, 23:50
      moja corka bierze go od 10 lat.Dziala na nia b.db.W tej chwili
      powoli schodzimy z lekow , ale co bedzie dalej okarze sie gdy
      odbiore wynik z eeg.
      • padaczka-epilepsja Re: Tegretol ? 12.11.08, 00:53
        ja biorę Tegretol niedługo, bo dopiero od ok. miesiąca i niestety
        nie czuję się po nim dobrze. nudności, ciągłe utraty równowagi,
        bezsenność :( nie wiem co dalej, a to dopiero początek
        (zdiagnozowano u mnie padaczkę w połowie września b.r.).
        • lubmil Re: Tegretol ? 14.11.08, 21:14
          No czasami bywa niedobrze po nim, ale nie jest tak tragicznie. A w końcu zaapobiega to padaczce i to najważniejsze, dzięki czemu da się żyć. Bo niektóre ataki bywają tragiczne w skutkach, w sensie strat materialnych. Wylane napoje na ścianę to jeszcze najdrobniejsze, ale ostatni 16 atak, to połamane zupełnie biurko. Syn mi mówi, że pewnie biurko było tandetne. Ja mu odpowiadam, że nie, po prostu za mocno machałem nogami pod nim. Tak więc Tegretol zapobiega atakom, ale tak różnie z tym bywa. 16 do tej pory przepuścił. Ataki nazywam zajączkami, bo tak mi się to kojarzy (najpierw drżą mi usta, a potem ręce wyciągają się przed siebie - stąd takie skojarzenie). Jestem po operacjiusunięcia guza mózgu, no i po tym ta padaczka i paraliż lewej strony ciała. Tegretol biorę 3 razy dziennie po 400 mg. Ale sobie wymyśliłem, że dzielę każdą dawkę na pół, przed jedzeniem 200 i po jedzeniu 200. Nie wiem czy to dobrze... Jak na razie się sprawdza - prawie, bo jednak ataki bywają. Fakt, że kilka z tych ataków było wtedy jak nie zażyłem leku wcale. Raz kiedyś sobie przestałem brać go zupełnie. Już wiem, że więcej tego nie zrobię.
          • very.martini Re: Tegretol ? 14.11.08, 21:45
            > No czasami bywa niedobrze po nim, ale nie
            jest tak tragicznie.

            A może zamelduj lekarzowi i dałoby się go
            zastąpić karbamazepiną pod inną postacią? Ja
            miałam podobnie z kwasem walproinowym - przez
            kilka miesięcy dzielnie męczyłam się z jego
            skutkami ubocznymi biorąc go w postaci leku A,
            aż w końcu dostałam go w postaci leku B i od
            razu było dużo lepiej, przy czym lek B wcale
            nie był droższy ani mniej skuteczny od leku A.
            Nie mam pojęcia, od czego to zależy, bo niby
            substancja czynna ta sama.

            16%VOL
            22%VAT

            --
            takie tam... forum homeopatia
            • lubmil Re: Tegretol ? 14.11.08, 22:12
              No, moje słowa powtórzyłeś, Da się wytrzymać. A w końcu Tegretol to teraz całe moje życie. Czasami trudno go dostać. Mają w Aptece np. tylko dwa opakowania. I już siostra wie (bo ona chodzi za mnie po recepty. ja w zasadzie nie chodzę), żeby lekarz zapisywał po dwa opakowania na dwóch receptach, zamiast na jednej cztery.
              • very.martini Re: Tegretol ? 14.11.08, 22:36
                > No, moje słowa powtórzyłeś, Da się wytrzymać. A w końcu Tegretol
                to teraz całe
                > moje życie

                Eeee, myślę, że to zły kierunek myślenia. Twoim calym życiem wcale
                nie jest żółta pigułka. Nie doprowadź się do stanu, w którym świat
                kręci się wokół Twojej choroby, jest wiele innych rzeczy poza nią.

                A jeśli chodzi o dostępność moich leków, a też nie są rzadkie, to ja
                nigdy nie dostaję swoich od ręki. Zawsze przynoszę receptę na kilka
                opakowań (jestem u lekarza raz na 3 miesiące), apteka je zamawia, a
                ja wracam za dwa - trzy dni.

                16%VOL
                22%VAT

                --
                takie tam... forum homeopatia
                • lubmil Re: Tegretol ? 15.11.08, 12:01
                  Ja to tak w przenośni mówię, że moim życiem jest Tegretol. Bardziej chodzi mi o to, że bez tej tabletki ciężko żyć, bo nawet spokojnie przy biurku przed komputerem usiąść nie mogę. Po Tegretolu też różnie bywa, no ale zawsze spojojniej jakoś.

                  A jeszcze jedna sprawa, ktoś tam wcześniej napisał odnośnie padaczki, że leczy ją Tegretolem... Z tego co wiem, to Tegretol padaczki nie leczy, a jedynie zapobiega atakom. Z czym też różnie bywa, jak to już tu zostało powiedziane. Zawsze po ostatnim ataku mam nadzieję, że może to już ostatni...
                  • very.martini Re: Tegretol ? 15.11.08, 12:27
                    > Ja to tak w przenośni mówię, że moim życiem jest Tegretol

                    Samo to, że używasz takich przenośni, jest znamienne. Ja też choruję
                    i biorę leki, ale mój świat kręci się dookoła mojej pracy i studiów,
                    w życiu bym nie powiedziała, najważniejsze są w nim tabletki.
                    Owszem, są ważne, bo dzięki nim nie mam napadów (mam za to całą furę
                    nieprzyjemnych objawów ubocznych), ale to tyle.

                    > ją Tegretolem... Z tego co wiem, to Tegretol padaczki nie leczy

                    Żaden lek przeciwpadaczkowy nie leczy padaczki, wszystkie tylko
                    tłumią objawy. Czasem zdarza się tak, że wszystko się ładnie
                    wyrównuje, lek można odstawić i objawy nie wracają, a czasami bierze
                    się leki dożywotnio.

                    16%VOL
                    22%VAT

                    --
                    takie tam... forum homeopatia
                    • lubmil Re: Tegretol ? 17.11.08, 18:02
                      No, mnie zapowiedziano, że będę brał dożywotnio. Z drugiej strony lekarz powiedział, że można tak kojarzyć leki, aby ataki zupełnie ustąpiły.


                      Wracając do tematu... Wcześniej pisałem, że jest po Tegretolu niedobrze, ale da się wytrzymać. Na razie. Dzisiaj poczułem, że jest coraz gorzej. Trzeba się z lekarzem skonsultować. Już zamówiłem wizytę do domu, bo siostra na razie jest tak zabiegana, że nie ma czasu na nic. Obgadam to z lekarzem. Może dawkę zmniejszyć... Zamiast 400 brać 300. Tyle, że Tegretol 200 jest płatny

                      Inna sprawa, że niby Tegretol jest refundowany, ale nizupełnie, bo za opakowanie trzeba zapłacić symboliczne 0.01 zł. I na to drukowany jest paragon. No i jak w tym kraju ma być dobrze...
                      • qbishtal Re: Tegretol ? 19.11.08, 19:00
                        Nie wiem jak jest z refundacją tegretolu, kiedyś go brałem i
                        płaciłem rzeczywiście jakieś grosze. Ale generalnie jest tak, że
                        apteki mogą sobie robić narzut na leki refundowane do określonej
                        kwoty, czyli np. za opakowanie lamitrinu malsymalnie mogą pobierać
                        ok. 3 zł ale również mogą ustawić tę kwotę na 1 grosz, bo przecież
                        też muszą coś zarabiać. A to od nas zależy którą aptekę wybierzemy,
                        komu się nie chce jechać do apteki z tańszymi lekami na drugim końcu
                        miasta, kupi bliżej i zapłaci drożej. Taki dostałem wykład od pani z
                        apteki ostatnio, bo zapłaciłem więcej niż zazwyczaj :)

                        Jeżeli chodzi o tegretol to nie pamiętam żebym miał jakieś problemy,
                        czy skutki uboczne. Tylko nie do końca się sprawdził bo nie hamował
                        w 100% moich napadów.
                        • lubmil Re: Tegretol ? 28.11.08, 17:38
                          Wypadałoby też coś napisać o uodpornieniu się na Twgretol - przy okazji tego tematu.
                          A u mnie już lekarz był na wizycie domowej (jednocześnie do Mamy, więc tylko pół zapłaciłem) i kazał zmniejszyć dawkę z 3 x 400 na 2 x 400 mg. i jednocześnie zapisał dodatkowy lek, coś na S, ale nie mam tego jeszcze, więc teraz nazwy nie podam.
                          • lubmil Re: Tegretol ? 21.12.08, 12:05
                            Dawno tu nie zaglądałem... Ale nic nowego nie widzę. Dokończę swojego poprzedniego posta. Napisałem, że do Tegretolu neurolog dodał mi jakiś lek na S. Teraz już wiem jaki bo go mam i zażywam. Jest to Symla 25 mg. Właśnie w tę sobotę minęło 3 tygodnie od czasu rozpoczęcia nowej terapii. No i jak na razie sprawdza się, zajączka żadnego nie złapałem. Nudności po Tegretolu zniknęłt. Bo jednak teraz biorę dziennie tylko dwie tabletki 400 mg. a nie trzy. Dwa razy dziennie, po śniadaniu i po kolacji biorę tabletkę Tegretolu 400 mg. i tabletkę tego Symla 25 mg. Trochę się czuję jak królik doświadcza;ny. No i musiałem się odzwyczaić od tego, że po każdym posiłku biorę tabletki.
                            • very.martini Re: Tegretol ? 21.12.08, 13:50
                              No i miło, że nic się nie dzieje:)

                              16%VOL
                              22%VAT

                              --
                              takie tam... forum homeopatia
                              • lubmil Re: Tegretol ? 17.02.09, 22:46
                                Taa, nic się nie dzieje... Znaczy nie działo się do 30 grudnia. W dzień przed Sylwestrem złapałem trzy zajączki. Nie będę opisywał w jakich okolicznościach, bo to mało ciekawe. Jedyne co tu ważne to to, że leki brałem wg tej nowej receptury, znaczy dwa razy dziennie Tegretol 400 mg i Symla 25 mg.
                                Symla aktualnie jest właściwie nieosiągalna. W Aptekach zamiast niej sprzedają Lamotrix. No ale dzisiaj już 17 luty, więc cały styczeń i te 17 dni bez ataku. Na razie więc jest ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka