Dodaj do ulubionych

Sen czy atak?

26.09.08, 10:28
Tej nocy miałam dziwne uczucie. Spałam sobie i nagle jakby we śnie zobaczyłam
migające światła, nie wiem skąd się wzięły albo co. Za chwilę jakbym widziała
siebie leżącą na swoim łózku, czułam że mnie czepie, że mam drgawki. Pamiętam
że tak jakbym coś sobie majaczyła pd nosem albo mruczała żeby ktoś to
usłyszał. W czasie tego dziwnego jak czułam te drgawki słyszałam jeszcze, że
mój telefon dzwoni. Jednak równocześnie miałam świadomość, że nie mogę go
słyszeć nawet gdyby rzeczywiście dzwonił bo zostawiłam go w drugim pokoju a
drzwi miałam zamknięte. W czasie tego dziwnego incydentu miałam świadomość
jaki jest dzień, że jest noc, jaki jest miesiąc itd. Tylko od 4 dni czekam na
atak bo zazwyczaj mam co 10 dni, dziś jest 14 dzień i nie wiem czy to był może
jakiś nocny atak czy tylko sen, który mi się napatoczył bo od kilu dni
intensywnie myślę o ataku, boję się kiedy nadejdzie.
Wam się też coś takiego zdarzało? macie jakieś doświadczenia co do takich zdarzeń?
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • yoga30 Re: Sen czy atak? 26.09.08, 10:59
      Witaj! Powiem od razu że ataków nocnych nie miałam.Nie wiem po co
      piszę.
      Ale to najgorsze myśli o czekaniu, to jest coś co też mam. TAK
      FAJNIE BYBYŁO ZAPOMKNIEĆ ZUPEŁNIE O NASZEJ EPI. One je do nas
      przyciągaja. Dziwnie tez sie zachowuję, gdy nie mam epi- sprawdzam w
      dzienniki, ile to minęło dni. To chyba tiki.
      Trzymaj się! Miejmy nadzieję, że tylko bajka, no wszystko sie może
      zdarzyć, było minęło , będzie dobrze.
      • qbishtal Re: Sen czy atak? 26.09.08, 16:02
        To na pewno jakiś dziwny sen... mi się dzisiaj śniło że okna
        wstawiałem bo mi w domu wszystkie wypadły.
        • gold_paula Re: Sen czy atak? 26.09.08, 17:33
          Wiesz co wstawianie okien bo Ci wszystkie wypadły a odczuwanie że masz drgawki
          to dwie różne bajki!
    • jagandra Re: Sen czy atak? 26.09.08, 19:11
      Może to było porażenie przysenne?
      pl.wikipedia.org/wiki/Porażenie_przysenne
    • czerwonapapryka Re: Sen czy atak? 26.09.08, 23:53
      Hej,
      ja czułam coś podobnego... NIikt mi nie mówił, że coś takiego może się wogóle
      zdarzyć... Oczywiście dawno temu wyczytałam to gdzieś.
      Z tego co pamietam, to lepiej taki ataczek przespać. Nie przerywaj snu pod
      żadnym pozorem. Trzymaj się :*
      • gold_paula Re: Sen czy atak? 27.09.08, 09:40
        Cześć
        Ja go w sumie przespałam, obudziłam się było po wszystkim. Czułam tylko, że jest
        mi gorąco a tak to nic mi nie było. Nie miałam języka pogryzionego, nie bolały
        mnie mięśnie ani głowa, byłam zorientowana co do czasu, więc dlatego się
        zastanawiałam co to było. Bo Ci co mają nocne ataki to zazwyczaj język pogryzą
        albo coś ich potem boli, a ja się dobrze czułam.
        • qbishtal Re: Sen czy atak? 27.09.08, 12:21
          Napisałaś że słyszałaś że Twój telefon dzwoni. Sprawdzałaś rano czy
          rzeczywiście ktoś dzwonił? Przecież wiadomo jakie są sny. Trudno
          jest zobaczyć jak się leży w łóżku. Jeżeli było Ci tylko gorąco i
          nic innego się nie stało, to pewnie sen, nie ma co się doszukiwać
          nie wiadomo czego, bo zwariować można. Z moimi oknami tak samo,
          ostatnio ktoś mi powiedział że jak ustawię klamkę do otwierania pod
          kątem 60 stopni to wtedy się okno wyjmuje. Pewnie to zadziałało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka