Dodaj do ulubionych

szczepienia

01.09.09, 08:45
Witam,

mam nadzieje ze ktos bedzie mi mogl pomoc. Czy bedac epi mozna sie
szczepic przeciwko zoltaczce? Bede wdzieczna za pomoc i wasze
doswiadczenia w szczepieniach.
Obserwuj wątek
    • very.martini Re: szczepienia 01.09.09, 09:42
      Ja pamiętam, jak będąc jeszcze w wieku "szczepionkowym" miałam kilka
      napadów i moja lekarka nie pozwoliła mnie zaszczepić kilkana
      miesięcy po napadach. Potem już się nie interesowałam tematem, bo
      nie czułam potrzeby, żeby się szczepić na cokolwiek, ale po ostatnim
      pobycie w szpitalu (pielęgniarka wyjmowała mi wenflon bez
      rękawiczek) chyba jednak sobie coś zafunduję. Tylko cały czas
      zapominam zapytać lekarza, co on na to, w sumie jestem pięć miesięcy
      bez napadu - paraaam:)
      Z drugiej strony, trochę się boję, mój układ odpornościowy jest
      popaprany i nie chciałabym spieprzyć tego, co już osiągnęłam - ale
      marskość wątroby też mi nie pasuje.

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
      • bettyann Re: szczepienia 01.09.09, 10:13
        dziekuje za info. Wlasnie z jednej strony warto sie zaszczepic - bo
        roznie w zyiu bywa. ale tez perspektywa ewentualnych napadow i
        innych akcji - malo ciekawa
    • ania_1609 Re: szczepienia 01.09.09, 10:25
      Ja się zaszczepiłam na żółtaczkę.
      Musiałam, bo miałam mieć operację, jakoś w tamtej perspektywie epi
      mnie zbyt nie interesowała. No i w sumie poszło "bezboleśnie", z
      napadami nic sie nie działo niezwykłego.
      Pozdrawiam!
      • kam-i-nia Re: szczepienia 01.09.09, 13:55
        Ja jestem w tej chwili na bierząco ze szczepieniam u sojego dziecka
        i lekarze w szpitalu i lekarz pediatra powiedział, że nie możemy jej
        szcepic puki występuja napady.
        Wiem, że jeżeli napdów nie ma jakiś czas organizm się uspokojił to
        nie ma problemu ze szczepieniami...
        Czyli wniosek taki: Jeśli nie masz napdów a tylko chorujesz i nadal
        bierzesz leki to możesz sie szczepić ale jeżeli ataki masz
        conajmniej raz na dwa tygodnie to nie jest to wskazane...
        Buziaki pozdrawiam...*
        • bettyann Re: szczepienia 01.09.09, 15:02
          kam-i-nia wielkie dzieki :)
    • i-l-o-n-a Re: szczepienia 01.09.09, 18:51
      ja sie zaszczepilam niedawno, czeka mnie jeszcze 3cia dawka, przyznam szczerze
      ze nie przyszlo mi do glowy nawet ze moge z racji EPI nie moc sie zaszczepic :/
      Nie mam napadow, moze dlatego o tym nie pomyslalam.
      • asiek1982_8 Re: szczepienia 03.09.09, 21:46
        a ja się wstrzymałam z szczepienie syna , ma epi od 3 m-cy a od 2 m-cy jest bez
        napadów. Do tego jest wcześniakiem więc na pewno poczekam ze sczepianiami
        przynajmniej do 2 roku życia. nie wiem co z dawkami przypominającymi na pneumo
        bo miał mieć ostatnia przypominająca po roku:-( ale się boję go szczepić.
        • kam-i-nia Re: szczepienia 05.09.09, 02:40
          wiesz co porozmawiaj z lekarzem na ten temat ale prosze Cie dobrym
          Lekarzem!!!
          Bo moje dziecko choruje na EPI od marca tego roku brała depakine
          teraz jest na lamitrynie i nadal ma sporo atkaów,,, a jeszce wczoraj
          sie dowiedziałm od neurologa, że moze byc lekooporna naormalnie
          koszmar nie wierze!!! nie dośc, że przestała mi sie rozwijac to
          jeszce ma byc lekooporna.

          do czego zmierzam moja córica na 80% ma epi po szcepieniu i
          spotkałam sie z wieloma matkami których dzieci maja duże powikłania
          po szczepieniach... nawet te które od urodzenia choruja
          przykład: poznałam matke której syn nie miał napadów około dwóch lat
          lekarz pozwolił na szcepienie a teraz nie moga sobie poradzic z
          atakmi:((( przykre ale prawdziwe, trzeba wziąc plusy i minusy tego
          wszystkiego...

          na mojm przykładzie dzicko moje się rozwijało naormalnie tylko mało
          mówiła jak na swoje dwa latka tzn. mam, tata, daj, odź i takie tam,
          biegała, skakał robila fikołki i wszędzie było jej pełno teraz od
          kąd jest chora jest zupełnie innym dzieckiem a za dwa miesiace
          skończy trzy latka, lekarze oceniaja jej rozwój na 2 latka, cofa mi
          sie ale ja wiem że to jest wina tylko i wyłacznie napadów.

          a więc przemysl to dobrze... pozdrawiam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka