Dodaj do ulubionych

większe wielodzietne

20.07.14, 20:25
tak z ciekawości. Dużo jest wśród nas rodzin większych niż 2+3 ??

Jak sobie radzicie w układzie 2= 5,6,7... ??
Obserwuj wątek
    • undoo Re: większe wielodzietne 20.07.14, 20:53
      Cześć Hanti! Miło Cię znów widzieć. Gratuluję Marka, ostatnio się widziałyśmy, jak byłaś między Tosią a Dysią w Św. Annie na chustowym.
      Tak, są większe niż 2+3 smile ale Ty wciąż prowadzisz w stosunku do mnie, choć nie wiem, czy się kiedyś nie zrównamy.

      Logistycznie nie zawsze jest łatwo, szczególnie, gdy dzieci robią się starsze i chodzą do różnych placówek. Mnie dobija lenistwo nauczycieli, którzy oczekują, że za nich zrobię z dzieckiem cały program.
      Zakupy - hmmm, mam wrażenie, że ciągle je robię, szczególnie spożywkę, bo choć co drugie jest niejadkiem, to w domu zawsze brakuje jedzenia. Buty - zajmują cały przedpokój i pół szafy.
      Pranie - składam tony ubrań.
      Z pracą zawodową w pełnym wymiarze się chwilowo pożegnałam. Mam wrażenie, że ciągle coś robię, gnam i pędzę. Brakuje mi czasu, żeby zebrać dziatwę i po prostu z nimi być, ale to jest ewidentnie wina systemu edukacji, bo dzieci mają za dużo zadawane i za dużo czasu spędzają w szkole, plus tylko raz w tygodniu dwoje będzie kończyć lekcje o tej samej godzinie, natomiast 4 razy w tygodniu mam rozwieźć trójkę na tę samą godzinę do dwóch różnych szkół - masakra, bo pod szkołami korek jak ta lala.

      Teraz są wakacje i cieszę się dziećmi, ale i tak latam jak fryga, bo zaległości z roku szkolnego opędzam, a i do szkoły muszę wszystkich przygotować.
      • hanti Re: większe wielodzietne 20.07.14, 21:05
        hej, miło wrócić po latach. Chwilowo pożegnałam się z pracą, bo nie wyrabiałam już z niczym.

        Tak sobie poczytałam i od razu mi lepiej, zupełnie jakbyś opisywała mój dom smile mam takie dni kiedy jestem święcie przekonana że biegam i biegam i nic do końca nie jest ogarnięte sad przedszkole, szkoła, zakupy, nauka i romantyczne wieczory przy żelazku wink
        • undoo Re: większe wielodzietne 20.07.14, 21:29
          Jeśli wieczór przy żelazku oznacza żelazko, wino i ja, a nie równoległe pilnowanie dziecięcia najmłodszego, by nie wlazło na deskę, nie zrzuciło na siebie żelazka i nie pogniotło poprasowanych ciuchów to wieczór jest udany smile

          Gania się, ale nie zamieniłabym tego na nic innego. Ba, napiszę to otwarcie, dziwnie mi bez malucha.
          • andaba Re: większe wielodzietne 20.07.14, 23:35
            Hanti, gdzie się podziewałaś, jak Karola?
            • hanti Re: większe wielodzietne 21.07.14, 07:14
              musiałam troszkę poskładać do kupy moje życie, bo się troszkę posypało.

              Karola całkiem nieźle, co prawda szkoła stawia przed nami co chwila nowe wyzwania, bo cała góra dysfunkcji po drodze wychodziła, ale nie spoczywając na laurach nawet w wakacje pniemy się do góry wink
    • gepardzica_z_mlodymi Re: większe wielodzietne 21.07.14, 10:56
      O, a ja się niedawno zastanawiałam, gdzie zniknęłaś. Kiedyś czytałam Twojego bloga i w ogóle Wasza rodzinka mocno mi zapadła w pamięć. Zatrzymałam się na wiadomości o czwórce dzieci. Gratuluje podrośniętego piątegosmile
    • i-t-a Re: większe wielodzietne 21.07.14, 22:39
      Ja też kiedyś czytałam Twojego bloga i podziwiałam Waszą rodzinę. Gratuluję piątego!
      U nas na razie upragniona czwórka.
      Jakoś sobie radzimy, choć zawsze chciałoby się, żeby było lepiej. Bałagan to nasza codzienność, mimo że sprzątam ciągle. Cieszę się wakacjami, bo odpadło uczenie i zajęcia dodatkowe. Mimo że większość zajęć w sumie w okolicy, to jednak trzeba zdążyć z obiadem, młodszych odprowadzić, jak ciemno to wszystkich odebrać, czasem zawieźć. Bardzo chwalę sobie ed, bo ułatwia nam logistykę i nie mam presji, że dzieci w placówkach, to powinnam ugotować i sprzątnąć zanim wrócą.
      Zdecydowałam, że do pracy na uczelnie nie wracam, mam na razie niewiele zleceń do pracy w domu, może z czasem to rozwinę. W mojej branży na szczęście nie ma z tym problemu. Bardzo chciałabym mieć nieco więcej czasu dla siebie i jakoś lepiej się organizować, bo czasem schodzi mi cały dzień na oganianiu wszystkiego po kolei i z czasu tylko dla dzieci mamy np tylko spacer. Co prawda sporo wyjeżdżamy na krótsze i dłuższe wycieczki, więc potem jest co w domu nadrabiać. A starsza dwójka już mnie za wiele nie potrzebuje. Często są szczęśliwi jak im daję czas na zabawę i nie przeszkadzam. Ale młodsi skazani są na spędzanie czasu z nami "przy okazji" i źle mi z tym.
      • lodziazero Re: większe wielodzietne 21.07.14, 22:55
        Hej Hanti,
        miło cie czytac smile znowu.
        my z czwórka całkiem dobrze sie chyba ogarniamy smile Choć opisy życia w biegu poprzedniczek pasuja do mnie równiez smile Szczesliwie zakupy ogarnia mój Małzonek co doceniam baaaardzo. Zaczelam też regularnie zostawiać sprzatanie Pani Kasi i mam wrazenie ze juz wyrabiam na zakretach. Najmłodsza wlasnie skonczyla pół roczku i jestem jeszcze w domu na macierzynskim. Nie wiem jak bedziemy funkcjonowac od wrzesnia..... Najmłodsza do złobka, starsza do przedszkola, chłopcy szkoła. odwozenie i przywozenie pewnie pół życia mi zabiorąsmile ale jest fajniesmile
        jakbys chciala wpasc na stare śmiecie to zapraszam w odwiedziny
        • hanti Re: większe wielodzietne 22.07.14, 17:38
          póki co to ja na zakrętach nie wyrabiam, przytłacza mnie praca papierkowa którą mam do zrobienia. Nie wie jak ludzie pracują w domu, ja mam ze wszystkim obsuwy, bo dzieci ciągle potrzebują czegoś co wymaga mojej 100 % uwagi.
          • natalia433 Re: większe wielodzietne 24.07.14, 21:13
            witaj Hanti,
            jak ja lubiałam czytać twojego bloga, zastanawiałam się co się u ciebie dzieje . Gratuluję piątego dzieciaczka big_grin

            my mamy czwóreczkę i jakoś sobie radzimy, nie jest lekko bo prowadzimy z mężem firmę , ja nadzoruję wiele spraw z domu zajmując się jednocześnie dziećmi, często jestem sama całymi dniami i wtedy jest mi najtrudniej. Nie mamy żadnych babć pod ręką co by chociaż chwilami odciążyły. Od tego roku będę miała troje szkolnych dzieci i zobaczymy jak to będzie.
            Generalnie nie narzekam wink
            • pola468 Re: większe wielodzietne 27.07.14, 00:44
              Dobrze Cie widzieć, nataloi433 smile.
    • idalipcowa Re: większe wielodzietne 24.07.14, 21:46
      A gdzie jest ten blog Hanti, zeby mozna go bylo poczytac? Hanti czy to ty kiedys bylas na forum chustowym? Pozdr. Ida
    • pysia56 Re: większe wielodzietne 26.07.14, 22:35
      ja mam czwóreczkę, ale myślę, że czwórka to jeszcze nie jest tak dużo, "większe wielodzietne" zaczęłabym od pięciu
      • pola468 Re: większe wielodzietne 27.07.14, 00:46
        2 + 4 smile.
    • elgosia Re: większe wielodzietne 01.08.14, 23:13
      Myślałam, ze o nadwagę pytasz big_grin No bo w sumie ja z tych większych gabarytami, ale i dzieci niemało mam, bo 5 smile (11,9,5,3 i 2) nie czuję się bardzo wielodzietna, a z organizacją raz lepiej, raz gorzej, zależy od dnia, nastrojów i konkretnej sytuacji. Jednego nie cierpię: wychodzenia z domu gdzieś na konkretną godzinę z całą dziatwą. Jak wychodzę sama, to się zawsze spóźniam, niestety sad
    • pa-trynka Re: większe wielodzietne 02.08.14, 12:53
      u mnie 2+ 4 jeszcze, bo na wtorek termin na 2+5smile
      w te upały wielodzietność i stres przedporodowy mocno mi doskwiera...
      pozdrawiam!
      • hanti pa-trynka 02.08.14, 22:49
        trzymam kciuki smile
        • ewa_jb1 Re: pa-trynka 05.08.14, 20:54
          2+4, w niesmialych planach 2+5wink
          • kaka73 Re: pa-trynka 06.08.14, 19:22
            Ja też byłam fanką hanti bloga, ale chyba od 2010 roku nie ma w nim nowych wiadomości, a szkoda fajnie sie czytało o fajnej rodzince.
    • aska1972 Re: większe wielodzietne 07.08.14, 01:48
      Hej,
      ja czasami wpadam poczytać, ale bratniej duszy mi tu brak sad
      • undoo Re: większe wielodzietne 07.08.14, 20:16
        Cześć Aśka, a mi Ciebie tu brakowało i się zastanawiałam, co się z Tobą dzieje. Jak dobrze Cię zobaczyć.
        • aska1972 Re: większe wielodzietne 07.08.14, 22:28
          Dzieki kochana, mało czasu mam. Najmłodsza poszła do przedszkola, autystyk do szkoły, ja do pracy i nie łapie zakrętu.
          Jakby tego było mało to zaczynamy budować dom, ja robię licencjata w tym roku i za miesiąc zostanę babcią!
          • hanti Re: większe wielodzietne 08.08.14, 07:09
            babcią ???? niesamowite, gratulacje big_grin

            Zaglądaj częściej, odzyskanie mojego starego hasła z gazety trochę mi zajęło i niesamowicie się cieszę widząc że są osoby których czas nie porwał gdzieś daleko wink
            • aska1972 Re: większe wielodzietne 08.08.14, 13:14
              Ja częściej bywalam na wczesniakach z racji ostatniego wczesniaczego porodu. Ale młoda ma juz 4 lata i o wczesniactwie zapominamy. Teraz czekamy na małego Frania (wnuczka)
              Fajne doświadczenie smile
              • undoo Re: większe wielodzietne 08.08.14, 18:16
                Wow, ale fajnie, będziesz miała wnuczka - gratuluję!
                • andaba Re: większe wielodzietne 08.08.14, 19:27
                  O, kolejna zagubiona się znalazła.

                  W dodatku prawie że z wnuczkiem smile

                  Miło zobaczyć jakieś "stare" nicki.

                  Aśka, podziwiam pracowitość - praca, studia, przecież jeszcze masz sporo drobiazgu...
                  Daleko się będziecie budować?
                  • aska1972 Re: większe wielodzietne 08.08.14, 20:09
                    Strasznie sie cieszę ze tyle z Was mnie pamięta smile
                    Budujemy sie kilometr obok wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka