Dodaj do ulubionych

Boję się wyniku testu

27.09.05, 10:17
Pierwszy raz na forum piszę o tak intymnej sprawie ale jak czytam inne listy
widzę, że można Wam zaufać. otóz mam już trójkę niezwykle udanych dzieci, z
czego najmłodsze ma 3,5 miesiąca. No i 10 dni dzięki "wypadkowi" mogłam znowu
zajść w ciążę.Nie dostałam jeszcze okresu po porodzie ale jajniki pobolewają
mnie od dawna więc owulacja prawdopodobna.
Cały czas o tym myślę i martwię się, nie jestem na to przygotowana, zwłaszcza
psychicznie, chciałam przed 30-stką zakończyć okres"pieluchowy", ale
oczywiście nie chodzi o mój wiek, chodzi o to, że nie widzę w sercu miejjsca
na jeszcze jedno, chciałabym nareszcie pomyśleć trochę o sobie, o swoich
pasjach i potrzebach odsuniętych gdzieś głęboko, wyszłam za mąz młodo i mimo
że wyszalałam się przed slubem to jeszcze mam ochotę coś twórczego dla siebie
zrobić.No i kwestie finansowe, od pół roku sama utrzymuję 5-cio osobową
rodzinę, mężowi się nie wiedzie, a ja ogromnie się boję biedy.
Pocieszcie mnie, w sobotę robię test...
błagam tylko potępiajcie mnie, wiem, że tu na forum ciąża jest radością.
Obserwuj wątek
    • glupiakazia Re: Boję się wyniku testu 27.09.05, 10:44
      Nie wstydz sie bac. Nikt cie tu nie potepi, a ciaza nie zawsze jest radoscia,
      chociazby dlatego, ze potrafi byc bardzo trudna. Ale na pewno radoscia jest
      dziecko, chociaz na poczatku nie zawsze sobie to uzmyslawiamy. Ale bedziesmile
      Nie boj sie bac i zaufaj sobie (i Bogu oczywiscie, jesli w Niego wierzysz)smile
      Pozdrawiam Cie serdecznie i napisz koniecznie, co u Ciebie
    • jol5.po Re: Boję się wyniku testu 27.09.05, 10:51
      Mileno, pamiętam, że tak około 4 miesiąca po porodzie bolały mnie jajniki - i tak było kilka razy, wcale to nie oznaczało, że wracają do zwyczajnej funkcji. Dokąd karmiłam, nie miała @. To moze być oczywiście różnie w każdej kobiety, ale własnie pamiętam takie charakterystyczne pobolewania w dole brzucha, mniej więcej w czasie o którym piszesz.
      To normalne, że nie jesteś gotowa na jeszcze jedno dziecko, że przeważa strach i niezgoda na nie. Nie całkiem wyszłaś z poprzedniej ciąży i pieluch, żeby z otwartymi ramionami witać takie zmiany. A często przecież, nawet jak się ma sytuację idalną, ale inne plany, nie wita się wieści z radością. Co więcej świat się załamuje, a Ty myślisz tylko: oby to był zły sen.
      Taki już urok tego. Jeśli faktyczie zdażyłoby się, że tak (chociaż wydaje mi się, że raczej nie jesteś w ciąży) to daj sobie trochę czasu na przepracowanie, wykrzyczenie niezgody, a potem chyba nawet sama przyjdzie mobilizacja. Dałas radę do tej pory, dasz i jeszcze trochę, a potem sobie odbijesz - tak, że nikt nie podskoczy. Może ciut więcej czasu (bo przecież wcale nie tak dużo), będzie oznaczało, że będziesz się mogła lepiej przygotować, do tego co zrobić jak dzieciaki bedziesz mogła oddac w dobre ręce, przedszkole itd. A maluchy z małą różnicą wieku, to prawie bliźniaki, będą się dobrze chowały, bo bedą mieć towarzysza do zabaw
      wytrzymaj jeszcze trochę
      daj znać w sobotę
      pozdrawiam Jola
    • barbie-torun Boję się wyniku testu 27.09.05, 12:05
      miałam podobnie po trzecim dziecku i nawet byłam na badaniu beta HCG (z malcem
      w nosidełku na brzuchu)
      wykrywa wczesną ciażę nie widoczną na usg ani w testach
      może dla pewności zrób taka próbę??
      5 lat temu 30 zł w szpitalu płaciłam
      ale spokój odzyskałam
      cokolwiek się wyjaśni przyjmij z radością
      -----
      zaufaj Panu już dziś!
    • kasiask Re: Boję się wyniku testu 27.09.05, 15:29
      Wcale się nie dziwię, że się boisz! Tak ciąza zaraz po ciąży jest potwornym
      obciążeniem dla organizmu matki, a do tego przecież masz już trójkę dzieci.
      MYśle jednak, że to fałszywy alarm. Jeżeli karmisz piersią, to masz małe szanse
      na zajście w ciążę. Chociaż wszystko się może zdarzyć, a los bywa złośliwy.
      Trzymam kciuki, żeby to jednak nie była ciąża, a Ty pisz na bierząco co słychać.
      Pozdrawiam!
      • roxanna1336 Re: Boję się wyniku testu 27.09.05, 18:46
        Muszę Cię zmartwić, ja byłam w podobnej sytuacji, ja Ty. Karmiłam piersią, nie
        miałam okresu i właśnie w tym czasi co Ty zaszłam w Ciąże ,dłuższy czas nie
        byłam świadoma ,że jestem w ciązy ,a poranne mdłości tłumaczyłam sobie
        zatruciem pokarmowym. Jednak jak zrobiłam test ciążowy okazało się
        inaczejsmileNiestety musiałam odstawić dzieciątko od piersi ,bo ssanie powodowało
        skurcze macicy i rozwieranie się szyjki. Wszystko dobrze się skończylo urodziłam
        śliczną zdrową dziewczynkę. Rozumiem Cię ,że masz prawo być przerażona , to nie
        łatwa sytuacja .mam nadzieję,że wszytko skończy się po Twojej myśli, będę
        trzymać kćuki. Daj znać co u Ciebie.
        • gagaw Re: Boję się wyniku testu 27.09.05, 23:01
          ja właśnie jestem po teście, bo mi się spóżniało. Sama byłam przerażona z
          podobnych względów jak ty.Rozumiem cię. Mój czwarty synek ma 9 miesięcy. Mam 29
          lat.I Wreszcie chcę odżyć po tych ciążach i karmieniu piersią!
          U nas fałszywy alarm (wiedziałamsmile)))

          Ja też mam 2 ciąże z karmienia piersią, ale jednego wtedy karmiłam 16 miesięcy
          a drugiego 2,5 roku.
          Jeśli karmisz wyłącznie piersią- szanse na ciążę 3,5 miesiąca po porodzie-
          prawie żadne.
          A nawet jakby- na pewno po okresie buntu będziesz szczęśliwą mamą- choćby
          czwórki dzieci.
          • milena1 Re: Boję się wyniku testu 28.09.05, 10:05
            Dzięki dziewczyny za wsparcie!
            Ja na pewno się do soboty nie uspokoję, ale już mi lepiej.
            Gagaw-to że karmię piersią to niestety żadne zabezpieczenie. Wcześniejszą
            dwójkę karmiłam wyłącznie piersią na żądanie na okres miałam 8 i 5 tygodni po
            porodzie. Taka moja uroda i wiedząc o tym się denerwuję, poza tym ja barzo
            łatwo zachodzę w ciążę.
            Do pracy planuję wrócić w grudniu, dużo się teraz dzieje, tworzy się nowa linia
            do której chciałabym przejść, zamierzam na wiosnę rozpocząć budowę domu-same
            rozumiecie. Ja tak jak Gagaw mam 29 lat(nawet jeszcze nie skończone)i jestem
            zmęczona okresem ciąży, tym bezruchem i biernością, marzy mi się wyprawa w
            ukochane góry, jakiś fajny sylwester(nie byłam od 5 lat), zresztą same wiecie,
            pewnie macie podobnie.
            No i nie planuję mieć więcej dzieci.
            Na pewno urodziłabym czwarte dziecko ale wolę nie stawiać temu czoła.
            Nie teraz, Boże, nie teraz.
    • joanna3114 Re: Boję się wyniku testu 29.09.05, 12:57
      Hej
      rozumiem, twoje watpliwosci, sama jestem mama 4 dzieci, najmlodsze ma 5,5 roku.
      to mialo byc ostatnie. zaczelam pracowac, i to jak na tak dluga przerwe (7 lat)
      calkiem niezla propozycja (2 tys. na reke). a tu pech - jestem w piatym
      tygodniu ciazy, nie wiem co z praca, maz prowadzi tez firme, ale od roku
      zamiast zysku - ciagle straty idlugi u rodziny i w banku.
      musze Ci sie przyznac, ze caly czas mysle ze moze lepiej byloby poronic.
      Aborcja nie wchodzi w gre, ale wszystkie moje poprzednie ciaze byly zagrozone,
      musialam lezec ok. 6 miesiecy za kazdym razm. moze teraz nie walczyc o ta
      ciaze? moze zostawc wszystko losowi?
      dla tego piatego nie mam zadnej wyprawki, bo wszystko wydalam 5 lat temu.
      na razie o ciazy wie tylko maz, az boje sie powiedziec komukolwiek. wokol i tak
      uchodzimy za dziwakow, wiekszosc ma jedno lub dwoje dzieci, a nam sie
      zachcialo??
      mam nadzieje ze przejdzie mi chandra, ale tak trudno patrzec optymistycznie w
      przyszlosc.....
      • agax4 Re: Boję się wyniku testu 29.09.05, 15:27
        Bądź silna, nie podawaj się, spróbuj znaleźć wszystkie plusy tej sytuacji!
    • agax4 Re: Boję się wyniku testu 29.09.05, 15:16
      Oj doskonale rozumiem twój stan ducha. Niedawno przeżywałam to samo, gdyż jak mi
      się wydawało spóźnia mi się @. Nie spałam przez dwie noce itp. pod wpływem wizji
      5 ciąży (gdy najmłodsza nie ma jeszcze roku). Całe szczęście okres dostałam (po
      prostu mój cykl wrócił do normalności - karmię ciągle piersią) i odetchnełam z
      ulgą. Jestem całym sercem z tobą i trzymam kciuki za pomyślny wynik testu dla
      ciebie.
      • milena1 Re: Boję się wyniku testu 30.09.05, 22:40
        Jesteście kochane.
        Jutro mogę nie zdążyć się odezwać bo wyjeżdzam na weekend ale na pewno napiszę
        Wam jak jest w poniedziałek.
        jeszcze raz dziękuję.
        • milena1 Re: Boję się wyniku testu 01.10.05, 09:17
          Tym razem się udało...........
          nareszcie odzyskałam spokój.
          • nata76 Re: Boję się wyniku testu 01.10.05, 09:22
            NO to fajnie,zę napisałaś. Dobrze,że już jesteś spokojna. pozdrawiam,nata
            • gagaw Re: Boję się wyniku testu 01.10.05, 21:07
              smile))))))))))))))

              Dzieci to radość i błogosławieństwo....tak, tak....Ale sama jakbym była teraz w
              piątej ciąży.... !!!!!
              tak myślę, że moja szklanka jest już przepełniona, jeśli chodzi o ciąże. Po
              trzeciam dziecku jeszcze w środku czułam, że kiedyś będzie następne, na dzień
              dzisiejszy nie chcę o tym słyszeć. Od jakiegoś czasu jestem strrrrrrrrasznie
              zmęczona.....
              • bei Re: Boję się wyniku testu 05.10.05, 10:44
                Chciałabym- by to był wynik po Twojej mysli.....


                i nie mozesz się smucić- bo stres rozreguluje Ci cykl jeszcze bardziejsad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka