Dodaj do ulubionych

Antyrodzinne foteliki?

20.11.05, 15:22
Posłyszałam ostatnio opinię, że obowiązek jazdy w fotelikach jest jedna z
przyczyn, dla których ludzie nie decyduję na więcej niż dwoje dzieci. No bo
jak upchnąć 3 foteliki na tylnym siedzeniu 5osobowego samochodu? Nie mozna
było wymyśleć innego sposobu zabezpieczenia dzieci? My z siostra miałysmy
specjalne kamizelki montowane do oparcia.
A moze są wąskie modele? Zeby móc zamontować 3 na siedzeniu. Dla mnie
osobiscie najwiekszym "problemem" posiadania trzeciego dziecka zaraz po
dwójce jest właśnie sprawa przewozu dzieci. Bo na nowy samochód mnie nie stać.
Co Wy o tym myslicie? Jak rozwiazujecie ten problem?
Obserwuj wątek
    • niespodziewanka Re: Antyrodzinne foteliki? 20.11.05, 19:10
      My mamy 5 dzieci, z czego 3 w wieku fotelikowym i jedno musi jeszcze kożystać z
      podwyższenia. My co prawda nie mamy żadnego samochodu bo łapiemy się na co
      najmniej 7 osobowy a taki jest poza naszym zasięgiem finansowym. Więc jak widać
      mozna żyć bez takiego udogodnienia i mieć większą ilość dzieci niż dwoje.
    • marzek2 Re: Antyrodzinne foteliki? 20.11.05, 19:47
      My z powodu powiększenia rodziny zmieniliśmy auto, 3 foteliki nie chciały wejść
      nijak sad Na forum było chyba z dwa wątki nt samochodu dla wielodzietnych (w tym
      jeden mój). Wiem na pewno, że np do Forda Mondeo wchodziła nam taka kombinacja:
      dwa foteliki dla starszych i jedna kołyska dla malucha, mieściło się. Z pomocą
      rodziny, która chciała mieć wpływ na markę auta zakupiliśmy jednak używanego
      Mercedesa, z tyłu mieszczą się teraz takie foteliki: 1 podpupnik dla 5-latki, 1
      fotelik 18-36 kg dla 3 latki oraz fotelik 0-18 (nie kołyska, taki normalny) dla
      roczniaka.

      Poczytaj wątki o samochodach, ale fakt, jest coś na rzeczy. Po prostu do
      standardowych samochodów osobowych takich rejestrowanych na 3 osób te 3 foteliki
      z tyłu raczej nie wchodzą. No a jak się powiększa rodzina, to bez sensu jest
      wymieniać dodatkowo jeszcze foteliki na węższe, podobno są wąskie modele, ale
      oczywiście z tych droższych.

      Aha - my poprzednio mieliśmy Skodę Fabię. Jeździliśmy tak, że najstarsza z
      przodu koło taty, a ja cisnęłam się z tyłu między pozostałą dwójką. Dało się
      wytrzymać na krótkie jazdy po mieście, ale po tegorocznych wakacjach, gdy nogi
      mi cierpły i nie miałam jak się ruszyć w powodu mnóstwa reklamówek pod nogami
      powiedziałam, że taki wyjazd w takiej pozycji nigdy więcej...
      • andaba Re: Antyrodzinne foteliki? 20.11.05, 23:01
        Oj, Marzek, nie wiesz Ty jeszcze, co znaczy podróż w warunkach bojowych smile
        • marzek2 Re: Antyrodzinne foteliki? 20.11.05, 23:26
          Ha! Wiem! Moja wersja podróży w warunkach bojowych, to właśnie powrót z wakacji
          tego roku. Ja gniotę się z tyłu między dwoma fotelikami. Z przodu koło taty
          siedzi Zuzia, która od czasu do czasu wyciąga reklamówkę, do której wymiotuje.
          Ja po prawej mam kwękającego Samuela, któremu jest gorąco i ma dość drogi, po
          lewej mam wymiotującą Mikę, której od czasu do czasu podstawiam miskę
          plastikową, do której wiadomo co... Pod nogami niezliczone reklamówki z tym, co
          nie zmieściło się do bagażnika. Wracając byliśmy na progu epidemii jakiegoś
          wirusa żołądkowego, która objęła całą naszą rodzinę. Zuzia kończyła chorować,
          Mika właśnie zaczynała. Dobrze, że tata był zdrowy, bo nie wiem, jakby
          prowadził, rzygając od czasu do czasu smile)))
          A w ogóle to może zacznę wątek o podróżach, tak dla rozluźnienia smile
          • andaba Marzek! Zwracam honor! 22.11.05, 11:06
            Moje przynajmniej nie rzygają...
    • mama_kasia Re: Antyrodzinne foteliki? 21.11.05, 00:56
      No, ja to siedzę z tyłu między fotelikiem i podkładką,
      a to dlatego, że niestety nie mamy trzeciego pasa z tyłu sad
      Tylko biodrowy. Syn na podkładce siedzi z przodu. I jest
      nie najlepszy, ale najbezpieczniejszy sposób podróżowania
      naszym samochodem.
    • przeciwcialo Re: Antyrodzinne foteliki? 21.11.05, 07:39
      nam w oplu astrze wchodz z tyłu fotelik do 36 kg, fotelik do 18 ( na razie
      tyłem do kierunku jazdy) na środku i podpupnik. Ale z reguły ja siedze z tyłu
      ze względu na Miłka a Asia z produ. Samochód pojemny.
      • monstermama Re: Antyrodzinne foteliki? 21.11.05, 11:22
        do naszego starego volvo też spokojnie wchodzą trzy foteliki. Z tego właśnie
        względu opłaca się kupić auto stare, ale jare - oczywiście jeśli kogoś nie stać
        na takowe nowe wink
    • apsik1 pamiętajcie, że 21.11.05, 12:05
      dziecka nawet w foteliku nie można przewozić na przednim siedzeniu gdy samochód
      posiada poduszkę powietrzną bez blokady, a w tym z blokadą , owa blokada musi
      być włączona--wyłączając aktywność poduszki powietrznej.
      • nastka_7 Re: pamiętajcie, że 21.11.05, 12:25
        my mamy opla astre kombi i cala trojka jezdzi z tyłu w fotelikach.
        My posiadamy wszystkie foteliki z oparciem. Starszaki maja foteliki z ktorych
        robi sie podstawki, a młody ma fotelik taki 9-18 kg ze swoimi pasami i jezdzi
        na srodku, tam gdzie jest pas biodrowy. Starszaki nie maja swoich pasów w
        fotelikach wiec jezdza po bokach. Ja z przodu koło męża i tak jest nam ok. Jak
        dzieciaki sie niecierpliwia to sie zatryzmujemy i juz.
        Bylismy w tym roku na miesiecznych wakacjach jadąc z Krakowa do Wrocławia,
        potem do Słupska, Dębki, Hel, Gdańsk, Ustka i znowu Kraków i auto sprawdziło
        się super. Bagaznik wprawdzie załadowany na maxa, ale żadnych reklamówek pod
        nogami.
        • eleanorrigby Re: pamiętajcie, że 21.11.05, 13:02

          Jak mocujesz ten środkowy fotelik pasem biodrowym?

          bd.lilypie.com/cache/Y/o/J/M/20051121.png
          • przeciwcialo Re: pamiętajcie, że 21.11.05, 13:16
            my tak robimy.
            • eleanorrigby Re: pamiętajcie, że 21.11.05, 13:33
              Ale jak?Czy to jakiś specjalny fotelik,bo mojego chyba się tak nie da,chociaż
              ma swoje pasy?Muszę go przypinać trójpunktowym,a czasem przydałaby się
              możliwość zapięcia pośrodku
              Kasia
              • przeciwcialo Re: pamiętajcie, że 21.11.05, 13:48
                Fotelik 0-18 kg. Mocuje sie pasem biodrowym podstawę a dodatkowo mocują go
                fotele przednie. To taki fotelik że najpierw zapina sie go tyłem do kierunku
                jazdy a jak dziecie osiagnie ok. 10 kg to sie go odwraca przodem.
              • apsik1 Re: pamiętajcie, że 21.11.05, 13:49
                niestety masz rację
                Żadnego fotelika nie da się PRAWIDŁOWO przypiąć tylko pasem biodrowym.
                Przy takim prowizorycznym przypięciu fotelik przy wypadku wywróci się jak
                huśtawka tylko odwrotnie.
                • nastka_7 Re: pamiętajcie, że 21.11.05, 13:57
                  Mocujemy biodrowym pasem z tyłu, przekładając pas przez cześci metalowe.
                  Fotelik ma swoje pasy więc dziecko jest przypięte. Poza ty nie sądzę, żeby
                  wypadło czy fotelik się przekręcił, no nie ma za bardzo jak. Z boku zawsze
                  siedzą Starszaki wiec tez dodatkowo jest otoczony fotelikami bocznymi.
                  • nastka_7 Re: pamiętajcie, że 21.11.05, 14:02
                    jeszzce raz, zapinamy ten fotelik(9-18kg) pasem biodrowym. Ale nie tak przez
                    fotelik(jakby sie osoba zapinała) tylko z tyłu przekładamy przez czesci
                    metalowe, na górze i na dole. Czyli wyglada tak jakby był "przyklejony" do
                    fotela. A i jeszcze, nie sa to jakies specjalnie do tego przeznaczone czesci
                    metalowe. To zwykły fotelik, ale solidny(nie styropianowy)
                    • eleanorrigby Re: pamiętajcie, że 21.11.05, 21:25

                      Uff,spróbowałam.Mam taki fotelik do 18kg mocowany tyłem albo przodem.Pas
                      biodrowy łapie go tylko na dole,a góra jest luźna,boję się,że przy ostrzejszym
                      hamowaniu poleci.Mam szerokie auto,więc fotelika nie blokuje nic z boków ani z
                      przodu.Chyba pomyślę o wspawaniu jakiegoś dodatkowego zaczepu do tylnej kanapy.
                      Kasia
                      bd.lilypie.com/cache/Y/o/J/M/20051121.png
                      • kocor Re: pamiętajcie, że 24.11.05, 23:22
                        ja mam fotelik Cosco, ze wzgeldu na gabaryty(wielki stolik z przodu) oraz fakt
                        iż miejsce srodkowe na tylnej kanapie jest najbezpieczniejsze dla dziecka w
                        trakcie wypadku do czasu pojawienia sie Macka moja corka jezdzila tylko w
                        srodku zapinana pasem biodrowym - maksymalnie zciagnietym ktory naprawde
                        sztywno utrzymuje fotelik.W trakcie wypadku (zajechanie drogi, kptore dla mnie
                        skonczylo sie na slupie elektrycznym -samochod do kasacji)jak foletlik
                        przyczepilam tak po wypadku przesunal sie moze o 2-3 cm i nic sie Zosi w nim
                        nie stalo.
      • kocor Re: pamiętajcie, że 24.11.05, 23:24
        mozna przewozic dziecko w samochodzie z poduszkami powietrznymi na przednim
        siedzeniu zapiete w foteliku ale tylko przodem do kierunku jazdy i najlepiej
        siedzenie maksymalnie odsunac do tylu
    • joanka741 Re: Antyrodzinne foteliki? 21.11.05, 19:20
      Mi bez problemu wchodziły 3 foteliki do tyłu. Teraz zerówczanka jeździ na
      podkładce, 4 latek w foteliku, i 20 msc w foteliku do 18 kg, ale juz zmienie na
      Deltimka bo jest wąski.
      Troje dzieci spokojnie mozna wepchnac prawie do wszystkiego.
      • tetrina Re: Antyrodzinne foteliki? 21.11.05, 21:00
        A mój sąsiad jak miał małe dzieci (4)jakieś 10 lat temu jak jechał na wakacje z
        dziećmi i złapała ich policja a z tyłu cała czwóreczka siedziała, to chcieli go
        ukarać mandatem. Sąsiad powiedział do policjanta:do zastrzel pan jedno i wtedy
        będzie się zgadzać.
        Po prostu nie wytrzymał. Co miał zrobić chcąc jechać ze wszystkimi na wakację?
        Ale to było 10 lat temu a wtedy jeszcze foteliki nie były wymagane.
    • elgosia Re: Antyrodzinne foteliki? 21.11.05, 21:16
      To mnie pocieszyłyście. Skoro ja sie mieszczę między fotelikami, to może
      fotelik się zmieści? Mamy poloneza, wiec z tyłu miejsca jest dość dużo. A ten
      samochód to nam z nieba spadł, bo moi rodzice mi go dali. Na samochód nas nie
      było stać, więc i na wiekszy nie byłoby.
    • nata76 Re: a my poszaleliśmy-luksus w samochodzie;) 22.11.05, 13:45
      Przepraszam,że trochę obok tematu,ale w kwestii fotelikowej nie bedę się
      wypowiadac, bo u nas dzieci w liczbie dwóch,więc do berlingo spokojnie się
      zapakują i jeszcze moja wieeeelka puuuuuuuupa miedzy nimismile)))
      ale.......ostatnio poszalelismy. Z racji,ze bardzo duzo jeżdzimy,a czesto ja
      jeżdze z dwójką sama, przynajmniej raz w tyg.ok.80-100 km w jedną strone i
      drugie tylke z powrotem,zawsze mialam problemy, bo już w połowie drogi
      dziewczyny się zaczynają strasznie nudzic i po prostu musze wejsć na najwyższy
      szczyt ZEN,żeby do domu dojechać i dziecioków po drodze nie wywalić z
      samochodu,więc....
      kupilismy na allegro dvd do samochodu z dwoma monitorami przypinanymi do
      azgłówków. Po prostu luksus,bajak,super ekstra. Oczywiscie ,upadlismy na głowę,
      nie mamy kasy na taki wydatek,ale,,,słuchajcie, w zeszły pn jechałm do
      Poznania, super,włączyłam teletubisie...cicho w samochodzie,spokojnie...(oprocz
      pierwszych kilku min. kiedy małe suie kłóciły,która pierwszą bajkę włączyć).
    • agax4 Re: Antyrodzinne foteliki? 23.11.05, 10:22
      Ja też kiedyś przerabiałam temat trzy foteliki w Fiacie Sienie. Najpierw
      najmłodsze z przodu tyłem do kierunku jazdy, a ja wciśnięta z tyłu. Potem
      zmieściliśmy trzy foteliki z tyłu (pojechaliśmy do sklepu z samochodem by
      przymierzyć nowy czy się zmieści). Najstarsza córka jeździła przypięta tylko
      pasem biodrowym, co nam się nie podobało.
      Sprawa się porawiła gdy urodziła się Lidka - czwarta pociech, bo zdecydowaliśmy
      się kupić nowy samochód i teraz każdy ma swój fotelik na swoim osobnym siedzeniu
      - i tak moim zdaniem jest bezpiecznie.
      ps. 5-osobowe samochody to nie samochody dla rodziny z 3 dzieci w praktyce -
      zdecydowanie.
      • bbas Re: Antyrodzinne foteliki? 23.11.05, 11:41
        A ja mam zamocowany fotelik na środkowym siedzeniu mimo tylko biodrowego pasa.
        Po prostu jest przymocowany na górze (z tyłu fotelika jest miejsce na
        przeciągnięcie pasa) taśmą 4-5-ciocentymetrową do zagłówka i oparcia fotela. To
        jest fotelik deltim (na takiej rurce,z możliwością zrobienia z niego
        poddupnika - Mały Podróżnik czy jakoś tak mu jest), a po bokach Concordy dla
        bliźniaczek. Też z możliwością zrobienia z nich poddupników w przyszłości. Z
        tyłu - niejako w bagażniku) siedzi najstarsza na samym poddupniku.
        PS Mamy renault Espace r. 1993, 2,2 benzyna zagazowany oczywiście
        Pozdrawiam
        Basia
        mama 4 lasek
        • nastka_7 Re: Antyrodzinne foteliki? 23.11.05, 16:22
          Ja własnie myslę o renault espace, taki by nam sie przydał, bo 4 maluch w
          drodze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka