Mam trojke dzieci i nie czuje sie wielodzietna. To pewnie dlatego, ze kazdy
pojmuje wilodzietnosc inaczej. W mojej rodzinie duzo bylo czworga i trojga
dzieci, chociaz przyznam, w pokoleniu moim my mamy najwiecej
Jak wy pojmujecie wielodzietnosc - chodzi mi o samo slowo, od ilu dzieci jest
sie wielodzietnym?
A tak w ogole, to z komentarzy moich polskich znajomych wnioskuje, ze w pl
bylibysmy postrzegani jako wielodzietni, a jedna z osob zasugerowala, ze
skrajna opinia bylaby patologia (buhahaha!)