Dodaj do ulubionych

Pol zycia :o)

24.04.04, 22:36
No i wczoraj minelo mi pol zycia na emigracji. 21 lat w Polsce, 21 lat za
Oceanem. Minelo bez fanfar i strzelajacych korkow od szampana ale nie
ukrywam - nostalgia jakos mnie dopada. Nie jest mi zal ale poczulam smutek
uplywajacego czasu. Tak sie tym z Wami dziele. Nie mam pytan czy dylematow,
ot tak - minelo mi pol zycia smile For better and for worse, eh smile
Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: Pol zycia :o) 24.04.04, 22:50
      Mnie wypadnie pol na pol w przyszlym roku..
      A w druga polowe zycia to chyba juz dawno razno wkroczylam,,
      Glowa do gory, na ramie bron ..Dopiero po 40 zaczyna sie wygodne zycie..
      Pozdro
    • alilat Re: Pol zycia :o) 25.04.04, 00:00
      Ja kilka lat dopiero za wielka kaluza, a tesknie ogromnie. Wiem, cos za cos byc
      musi, wybralam to "zacos", ale "cos" nie daje mi spokoju, czasami budzi mnie w
      nocy, czasami nawet lzawi w poduszke...
      Czy zycie musi skaladac sie z tych "cosiów' i "zacosiów"?
    • krolewna.sniezka Re: Pol zycia :o) 25.04.04, 00:04
      yagnieszka, gratulacje z okazji rocznicy! ja czasami sobie mysle ze my mialysmy
      te "guts", no bo tak sie spakowac i dac noge w zupelnie nieznane strony
      swiata smile Jeszcze raz yagnieszka gratuluje Tobie okraglej rocznicy odwagi i
      fantazji emigracyjnej - na dobre i na zle smile))
      • brookie Re: Pol zycia :o) 25.04.04, 05:36
        Gratuluje Yagnieszko! Przesylam slowa podziwu dla Ciebie i wszystkich
        forumowiczek z podobnym stazem na emigracji. Odwazne z Was kobietki.
        • kendo Re: Pol zycia :o) 25.04.04, 10:44
          w latach 70 i 80 bylo chyba latwiej
          opuscic kraj niz obecnie.(osiedlic sie na stale)
          mielismy wizje na lepsze zycie i chec poznania"zakazanych"krajow,
          obecnie warunki w kraju lepsze,
          ale ludziska chca sie wyrwac i tak w nieznane
          ale tylko chyba w celach zarobkowych.
          Ja sama mieszkam juz 28 lat poza krajem sad(
          tesktnota jest ogromna
          i jezeli mam mozliwosc to wsiadam na prom i plyne.............

          Yagnieszko zycze wytrwalosci i mniej tesknoty za ktajem
          • yagnieszka Re: Pol zycia :o) 26.04.04, 02:12
            Dzieki wszystkim za zyczliwe slowa. Tesknota? Chyba coraz czesciej tesknie nie
            tyle za Polska, co za moja wlasna mlodoscia w Polsce. Wiecie - moda wraca - gdy
            patrze na ciuchy mojej pasierbicy, nastraja mnie to nostalgicznie. Czekam tylko
            na powrot bananowy i chyba sie rozplacze ;o) Minionego lata byl w Toronto
            koncert Rolling Stones - tez jakos tam wrocila mlodosc... No i lapie sie na
            tym, ze siegam po "lektury szkolne" - jakis czas temu przeczytalam
            znowu "Popioly", "Noce i dnie", "Lalke", teraz czytam "622 upadki Bunga". Czy
            to nostalgia, tesknota, poczatek starzenia sie? Sama nie wiem smile
            Milego nadchodzacego tygodnia dla wszystkich pan po wszelkich mozliwych
            stronach Oceanow smile
            • brookie Re: Pol zycia :o) 26.04.04, 05:57
              Moich odczuc nie mozna nazwac tesknota ( z wyjatkiem pierwszego roku na
              emigracji), sa to raczej wspomnienia lepsze i gorsze. Czesto rozmawiamy z mezem
              o tym co zostawilismy za soba, smiejemy sie, przypominamy sobie nawzajem te
              trudniejsze chwile i cieszymy sie ze mamy nowe zycie.
              • daisy123 Re: Pol zycia :o) 26.04.04, 10:58
                To chyba bardziej nostalgia za mlodoscia, za latami spedzonymi w Polsce...
                Mieszkam w miare blisko troche ponad 1000 km od Polski i to mi pomaga. Do
                Polski wybieram sie w przyszlym tyg. po ..5 latach. Tak zlecialy te lata -
                urodzila sie còrka i jakos nie bylo nigdy okazji i potrzeby, aby jechac.
                Nie wiem jak jest Wam, ktòre mieszkacie za "kaluza", albo "kaluzami", majac
                swiadomosc, ze ot tak nie mozna wsiasc w samochòd i pojechac.
                Tobie yagnieszko gratulacje, za wytrwalosc i za to, ze podjelas decyzje w tak
                mlodym wieku, aby zyc ciekawie i z bagazem nostalgii.
                • brookie Re: Pol zycia :o) 26.04.04, 13:28
                  Wlasnie perspektywa dlugiego lotu z dwoma przesiadkami zniecheca mnie do
                  podrozy, ale moi znajomi pokonuja ta trase dosyc czesto.
            • alex113 Re: Pol zycia :o) 26.04.04, 16:41
              yagnieszka napisała:

              > Dzieki wszystkim za zyczliwe slowa. Tesknota? Chyba coraz czesciej tesknie
              > nie tyle za Polska, co za moja wlasna mlodoscia w Polsce.

              Mam te same uczucia "tesknoty". Tesknie do pewnego etapu zycia, ktory nigdy nie
              wroci, zreszta tesknilam za nim jeszcze bedac w Polsce smile))
              Znajomi sie rozjechali, powykruszali, czas zatarl obraz tego co bylo nie tak.
              Tylko do tej pory budze sie czasem zlana potem bo mi sie snilo ze miejsca w
              akedemiku nie udalo mi sie zdobyc i gdze ja bede mieszkac przez rok ... ????
              smile)
              • alilat Re: Pol zycia :o) 26.04.04, 17:07
                mnie tez nawiedzaja strachy z przeszlosci. I tez tesknie do tego, co bylo, ale
                i do tego co jest teraz.
                A wiecie, ze nigdy nie zdecydowalabym sie na wyjazd, gdyby zyla moja ukochana
                suka Sara? Ona odeszla i zostawila po sobie taka pustke ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka