asica74
04.08.04, 17:21
witam
wczoraj wieczorem zobaczylam fabularyzowany thiller na motywach slynnego
experymentu Zimbardo i Milligrama, gdzie ochotnikow podzielono na dwie
grupy: straznikow i wiezniow. Film produkcji niemieckiej, wciagajacy jak
ruchome piaski! I nie moglam po nim zasnac.
Mysle, ze zamiar realizatorow byl taki: co by bylo gdyby experymentu nie
przerwano we wlasciwym momencie i cala sytuacja wyrwala by sie spod kontroli?
I film przedstawia tak realistycznie sytuacje, gdzie normalni ludzie
przeistaczaja sie w bestie... Zakaz uzywania przemocy idzie w niepamiec,
wiezniowie sa bici, ogalacani z wlasnej godnosci i mozliwosci
powiedzenia "nie"...
do tej pory czuje sie tak jakby ktos mi cegla dal po glowie...
i tak sobie mysle: czy gdyby nie warunki i czas w jakim przyszlo mi zyc, to
bylabym bestia?
to taki watek na ten cudny letni czas
Asica, rozgoryczona ludzkoscia