asica74
25.10.04, 22:52
dokladnie dwa lata temu poznalam M. I sila rzeczy nasuwa mi sie jakies
podsumowanie, okresklenie, ocenienie z perspektywy.
I wiecie co? Mam wiecej watpliwosci niz pewnosci. I jakos nie skacze z
radosci myslac o naszym wspolnym przyszlym zyciu.
Jutro mam wolny dzien. moze pojde na spacer.....