Dodaj do ulubionych

Londynianki i nie tylko!

26.10.04, 21:54
Spotkalysmy sie dzis, tj Greentea i ja, (dowod wisi na portretach, zaraz po
asinej szmince za 2 zl smile)i pomyslalysmy, by sie wybrac kolektywnie na
jakies jedzonko. Padla propozycja, by nawedziec owa Polska Restauracje na
Fulham Road. Moze tak okolo 21 listopada? Jakims wczesniejszym wieczorem?
Aha, zrobmy spotkanie otwarte, tj. chlopaki, mezowie dzieci, przyjaciolki i
przyjaciele - wszyscy mile widziani.

Co wy na to? Jak wam sie podoba, to ja zarezerwuje stolik, tylko do tego
czasu musze wiedziec, ile mniej wiecej osob jest zainteresowanych.

a tu link!

www.london-eating.co.uk/3964.htm
Obserwuj wątek
    • greentea2 Re: Londynianki i nie tylko! 26.10.04, 22:11
      I polskiej wodeczki sie napijemy...
    • frankie36 Re: Londynianki i nie tylko! 26.10.04, 22:25
      Jakbym bogata byla to bym czartera wynajela i siup do was na wodeczke,eh zyzn
      • semantics Re: Londynianki i nie tylko! 26.10.04, 22:34
        oj ja tez bym chciala oj chciala smile

        A tak to za mnie jeszcze bedziecie musialy pic smile
        • greentea2 Re: Londynianki i nie tylko! 26.10.04, 22:40
          Jakby co mam wolne dwie sypialnie. Zapraszam!
          • semantics Re: Londynianki i nie tylko! 27.10.04, 23:11
            greentea2! Dziekuje serdeczniucho, jestes kochana no i czuje sie zaszczycona!

            Na razie wiem na pewno ze nie bede miala pieniedzy na bilet, ( jakis easy jet lub costam) ale sobie taka
            skarbonke na "spotkanie NR. 2" zaloze i wtedy wybiore sie na pewno, moze moj angielki odzyje bo tak
            ledwo zipie mimo studiow smile
    • jagienkaa Re: Londynianki i nie tylko! 26.10.04, 22:53
      Hmm spróbuję namówić męża, zobaczymysmile
    • jagienkaa Re: Londynianki i nie tylko! 26.10.04, 22:55
      a z tym że w niedziele nie damy rady bo mąż w poniedziałek do pracy a ja do
      szkoły...a do londynu od nas to ok 3 godzinki drogi.
    • izabelski Re: Londynianki i nie tylko! 27.10.04, 00:11
      nie wiem czy i kiedy mozemy - ustalcie godzine i date i moze do tego czasu sie
      cos u nas wyklaruje...
    • asica74 off topic! ERIS W BOOTSIE 27.10.04, 22:20

      dziewczyny, wdepnelam dzis do Bootsa, a tam kosmetyki Irene Eris! Na razie sa
      tylko kosmetyki do ciala, ale moze i wprowadza cos jeszcze. Dla mnie jest to
      b. dobra nowina, bo b.lubie te kosmetyki

      www.eris.pl/news.php?id=91
      • izabelski Re: off topic! ERIS W BOOTSIE 27.10.04, 22:44
        jeszcze tylko trzeba wysledzic te 200 sklepow - ale jak wysledze to pokupie na
        prezenty bozonarodzeniowe dla tutejszej rodziny w ramach wspomagania rodzimego
        exportu smile
      • st0kro-tka Re: off topic! ERIS W BOOTSIE 28.10.04, 10:35
        naprawde??? to super! ja wprawdzie przewaznie 'ziaja' kosmetykow uzywalam, ale
        eris tez lubilam! no to wybieram sie na zakupy do bootsa!
    • st0kro-tka Re: Londynianki i nie tylko! 28.10.04, 10:38
      pewnie ze pomysl sie podoba! blizej terminu powiem na pewno i ile sztuk!
    • kingaolsz Re: Londynianki i nie tylko! 28.10.04, 12:38
      Oj ja tez bym sie na spotkanie pisala, jesli mozna, bo rzadko sie tu udzielam,
      raczej czytam wink
      Tylko mam pytanie, czy ta restauracja to nie Spitfire? Bo osobiscie mam z nia
      bardzo kiepskie doswiadczenia. Moze jakies inne miejsce? Ealing Broadway - Cafe
      Grove? ( choc wiem, ze to mniej w centrum). Oczywiscie jesli wszystkim bedzie
      pasowac Spitfire to nie bede narzekac i sie nie wylamie wink)))))))

      Pozdrawiam
      Kinga ( nowa a juz maci wink))))))
      • kingaolsz Re: Londynianki i nie tylko! 28.10.04, 12:39
        Aha, nas 2 plus ratorosl ( choc bede sie starac zostawic go z kims wink

        Kinga
        • izabelski Re: Londynianki i nie tylko! 28.10.04, 17:35
          ja osobisci lubie restauracje w POSK-u (chyba 2-gie pietro)- oni sa zreszta
          otwarci na okraglo wiec mozemy sobie wybrac godzine rozpoczecia
          bylam tam ostatnio chyba w marcu i nieustajaco jest tam ta sama atmosfera
      • asica74 Re: Londynianki i nie tylko! 02.11.04, 01:31
        juz mialam to napisac dawno: a jakie zle doswiadczenia?
    • greentea2 Re: Londynianki i nie tylko! 02.11.04, 08:22
      Dobrze, ze pytasz. Bardzo mnie ciekawi dlaczego. Bylam tam wiele razy ok. 4.5
      roku temu i raz dwa lata temu i bylo ok.
      Izabelski wspominala bodajze o Lowiczance. Znacie?
    • kingaolsz Re: Londynianki i nie tylko! 02.11.04, 11:32
      Szczerze mowiac bylam tam raz i dostalam najobrzydliwsze , wpol zmine golabki i
      ogolnie obsulga byla srednia, taki delikatny zaduch... a mialam miec
      romantyczny obiad imieninowy z przyszlym mezem sad Nie pamietam co jadl wtedy
      luby ale tez mial srednia mine...
      Bardzo mnie ta wizyta zniechecila, wiecej tam nie zajrzelismy.

      Kinga
      • asica74 Re: Londynianki i nie tylko! 02.11.04, 11:42
        kinga,
        a co powiesz na Polanke? Ja bylam tam kilka razy i lubie ich rzeczy.

        Ale to jest kwestia otwarta, bo nie chodzi o zaden monopolizm. Ja moge pojsc
        gdzie kolwiek, ale.... hm, jesli moge prosic: nie lubie chinszczyzny, tajskiego
        etc.

        NA ealing moge pojechac, Cafe Grove? A jakie maja tam jedzienie?

        Z kolei niedaleko mnie jest Cafe Med, gdzie maja taka euoropejska-medyterenian
        mieszkanke, i jedzienie jest PYSZNE. Jest to niedaleko od stanforg brook.

        Z innych: rowniez niedaleko: grecka restauracja, wysroj taki sobie, ale
        jedzienie... o matko! najadlam sie jak bak i gdybym mogla to jeszcze bym cos
        wcisnela, ale nestety...

        Hm... nie znam miejsc bardziej centralnych....
        • kingaolsz Re: Londynianki i nie tylko! 02.11.04, 14:17
          asica74 napisała:

          > kinga,
          > a co powiesz na Polanke? Ja bylam tam kilka razy i lubie ich rzeczy.

          hmmm w Polance jeszcze nie mialam okazji goscic, tzn. robilam tam zakupy tylko,
          wiec nie mam zdania wink
          >
          > Ale to jest kwestia otwarta, bo nie chodzi o zaden monopolizm. Ja moge pojsc
          > gdzie kolwiek, ale.... hm, jesli moge prosic: nie lubie chinszczyzny,
          tajskiego
          > etc.
          >
          no dobra ja uwielbiam chinszczyzne, ale to nie ma znaczenia wink ooo byle nie
          indyjskie , nie potrafie nawet curry zniesc wink

          > NA ealing moge pojechac, Cafe Grove? A jakie maja tam jedzienie?
          >
          no to jest polska knajpka i maja "nasze" potrawy, calkiem nawet zjadliwe jak na
          takie lokale, a na dole maja fajna salke gdzie moznaby zlaczyc stoliki i
          wieksza grupka usiasc, tylko dzieciaki nie mialyby co robic
          no i jest zubrowka i inne poslkie trunki

          > Z kolei niedaleko mnie jest Cafe Med, gdzie maja taka euoropejska-medyterenian
          > mieszkanke, i jedzienie jest PYSZNE. Jest to niedaleko od stanforg brook.
          >
          brzmi niezle, a do Stanford Brook mam naprawde niedaleko wink lubie
          srodziemnomorskie potrawy

          > Z innych: rowniez niedaleko: grecka restauracja, wysroj taki sobie, ale
          > jedzienie... o matko! najadlam sie jak bak i gdybym mogla to jeszcze bym cos
          > wcisnela, ale nestety...

          mialam obiad slubny w greckiej i tez bylam zadowolona , a to bylo zaraz
          niedaleko stacji Acton Town ( miedzy biurem podrozy Bogdan a handlarzem
          samochodami).

          > Hm... nie znam miejsc bardziej centralnych....
          no chyba nie bedzie nigdzie wiekszego wyboru niz w okolicach Hammersmith wink))
          a co z propozycja , ktorejs z dziewczyn o restauracji w POSK-u?

          Kurcze , nowa jestem a tak wybrzydzam wink i przeze mnie zamieszania wiecej.
          a jeszcze dodam tylko ze niejaka restauracja Patio na Sheperds Bush tez nie
          jest najlepsza, wiec moze od razu jej nie bierzmy pod uwage wink)))))

          Moze ktos inny ma propozycje?

          Kinga
          • st0kro-tka Re: Londynianki i nie tylko! 02.11.04, 14:51
            bylam w Patio kilka razy i nie mam nic do zarzucenia! maja smaczne pierozki,
            barszczyk z uszkami i inne tez dobre, bo znajomi sobie chwalili (ja to nudna
            jestem, zawsze tylko pierozki i barszczyk)
            • kingaolsz Re: Londynianki i nie tylko! 02.11.04, 15:03
              Hmmm.... to moze ja jestem jakas "nieteges". Naprawde m tamte potrawy ( w
              Spitfire i Patio) kompletnie dla mnie byly niejadalne, takie sztuczne, jakby z
              puszki czy ze sloika. Jak zamowilam bigos do dostalam duzo wody i kilka bylo w
              srodku wlokien kapusty kiszonej ( to byla impreza przedswiateczna firmy dla
              ktorej pracuje moj maz).
              Ja w kuchni jak cos gotuje to musi byc idealnie, czyli doprawione, aromatyczne
              itp a tam zawsze wszystko bylo takie bezsmaku....
              No ale dobra ja sie moze juz nie bede wypowiadac wink))) bo wszystko psuje wink

              Pojde wszedzie gdzie bedziecie sie wybierac i obiecuje za bardzo nie
              narzekac wink))))))

              Kimga
              • asica74 Re: Londynianki i nie tylko! 02.11.04, 15:12
                Hmmm... j atez bylam w Patio na obiedzie przedsiwatecznym, i nie bardzo....

                a do tego jak wjechaly ziemniaki na stol, to...

                W Polance bylam kilka razy (zamawiajac placek po cygansku.... hmmmmmmmm) i jakos
                nie bylo takich strasznych rzeczy... ale to nie takie trudne, jak sie mieszka 3
                min drogi od niej (stad mozecie mnie o prywate oskarzyc, bo bede miala blisko smile)

                do tego maja b.dobry bardzcz - bialy i czerwony...

                i wodke maja...

                A POSK... nie lubie tam chodzic. Zjadlam kiedys tam nalesniki... tj probowalam
                zjesc...

                a co do kuchni... to ja tez hinduskiej nie za bardzo... Kinga nie jestes sama

                ps. Kinga, zrobilam ci juz miejsce na Portretach!
                • kingaolsz Re: Londynianki i nie tylko! 02.11.04, 15:16
                  Dziekuje za miejsce i juz troche nawet zapelnilam.
                  No i ciesze sie, ze nie jestem zupelnie sama z moimi kulinarnymi "innosciami" wink

                  Kinga
                  p.s. do Polanki tez mialabym nawet niedaleko...
                  • asica74 Re: Londynianki i nie tylko! 02.11.04, 15:24
                    prosze uprzejmie.

                    Wiesz, z tymi innosciami to czasami mam naprawde problem, bo duzo ludzi lubi
                    ichniejsze kuchnie. Zreszta ja tez, ale b. sporadycznie, raz do roku.

                    Kiedys np, zanin sie rozeszlysmy z mimi znajomymi ze szkoly, to miesiac w
                    miesiac chodzilysmy do taiskiej restauracji, bo wszyscy ja lubili. A ja juz nie
                    moglam patrzec...

                    to ty musisz byc moja sasiadka Kinga? ja mieszkam rzut beretem od posku
                    • kingaolsz Re: Londynianki i nie tylko! 02.11.04, 15:31
                      Moze nie do konca sasiadka, bo mieszkam na North Acton, ale dla mnie te
                      odleglosci nie rabia roznicy, bo do okolic Hammersiths to mam zawsze jakis
                      autobus. W sumie na Stamford Brook jezdzi 440, ktory zatrzymuje sie niedaleko
                      mnie wiec to nie problem. Choc na spotkanie pewnie z mezem autem sie
                      wybierzemy. Ja naleze do tych co nie robia problemu z tego ze kawalek trzeba
                      dojechac wink)))) a teraz robie prawko to juz w ogole bedzie mi wszedzie blisko.

                      Kinga
                      p.s. kurcze, chyba musze sobie zalozyc jakis "stoper" na forum, bo obiadu w
                      domu nie bedzie, a dziecie spi juz 3 godzine, bo taka cisza w domu wink
    • st0kro-tka Re: Londynianki i nie tylko! 02.11.04, 13:53
      mnie wszystko jedno gdzie sie spotkamy, byle zubrowka byla smile
      • asica74 Re: Londynianki i nie tylko! 02.11.04, 13:55
        w polance jest!

        stokrotka, a wiesz co???? wczoraj sobie uswiadomilam, ze nie moge w pzryszly
        wtorek! zostaje z dziecmi znajomej...

        ktos jakis czar rzucil na ten bread maker smile
        • st0kro-tka Re: Londynianki i nie tylko! 02.11.04, 15:27
          no to ja juz nie wiem, jakis inny dzien moze

          a mna prosze sie nie sugerowac w wyborze miejsca, akurat w Patio mi odpowiadaja
          pierozki i barszczyk, ale bynajmniej nie namawiam, zreszta, to dla towarzystwa
          przed wszystkim ide, nie dla jedzenia!
          • greentea2 Re: Londynianki i nie tylko! 02.11.04, 20:22
            Ja najchetniej poszlabym do Baltic, maja kazdy rodzal wodki i jedzenie
            prawdopodobnie bardzo dobre. No i trendy.

            Do Ealing to mi troche daleko.
            • jagienkaa Re: Londynianki i nie tylko! 02.11.04, 23:48
              Baltic był opisywany w sobotnim Independent i dostał dobre recenzje.
              Ja kiedyś będąc w Londynie byłam z restauracji Zamoyski i nie polecam! Pierogi
              z mięsem baranim...
              A w ogóle to chciałam dodać że raczej nie przyjedziemysad
    • asica74 up to date 08.11.04, 19:36
      wracam do tematu, nie mam zamiaru byc terrorysta, po prostu, kto chce niech sie
      pisze smile

      W zwiazku z tym, ze kazda z nas miala rozne doswiadczenia z roznymi
      restauracjami etc, pomyslalam sobie, ze moze w takim razie pojdziemy gdzies
      zupelnie indziej

      co powiecie na WODKE, obok High Street Kensigton?

      www.wodka.co.uk/index.htm
      Przeczytajcie prosze link i kto chce niech sie pisze. Najlepiej napiszcie do
      mnie maila, okrescie ile osob bedzie z waszej strony. Ja zadzwonie do Wodki i
      zarezerwuje stoliki na 21 ego(niedziela, godz 19ta)

      Dzwonilam juz do nich, ale jeszcze nie zabookowalam stolika, gdyz, nie wiem ile
      osob jest chetnych.

      Aha, dzieci mile widziane, ale niestety nie maja high chairs.

      smile
      • kingaolsz Re: up to date 08.11.04, 21:09
        Jedna z dziewczyn z forum Swiat ( dla mam na emigracji) tam pracowala 9 w
        Wodce) i czasem bierze kilka "zmian" w zastepstwie... wiec slyszalam bardzo
        dobre opinie wink

        Kinga
      • izabelski Re: up to date 09.11.04, 00:38
        ale tam jest relatywnie drozej - takie mam wspomnienia sprzed kilku lat smile
        • kingaolsz Re: up to date 10.11.04, 11:55
          Iza, na stronie podanej przez Asice jest cennik, moze nie sa najnizsze ceny,
          ale nie przewrocily mnie ( myslalam ze beda wyzsze).
          Asica - na razie nie podam Ci naszej "liczby" bo moze sie okazac, ze bedziemy
          sie przeprowadzac w ta sobote i wtedy raczej nie dolaczymy sad wiecej bede
          wiedziec blizej terminu.

          Kinga
      • st0kro-tka Re: up to date 10.11.04, 15:40
        nie wiem, czy bede moglasad mam 24 impreze charytatywna, zajmuje sie jej
        organizacja i cos mi sie zdaje ze w niedziele bedziemy miec spotkanie...

        ale moze ktoras sie skusi na imprezke? to bedzie wieczor latynowski - muzyka
        salsa, hiszpanska wokalistka, jedzenie meksykanskie, tequilla shots i wiele
        innych atrakcji! Wstep £5.00. Zapraszam serdecznie!

        A tu link dla zainteresowanych:

        www.mexicocreativo.org/
        • izabelski Re: up to date 10.11.04, 21:23
          brzmi interesujaco - zwlaszcza, ze moj M. lubi salse i ja tez - musimy tylko
          kogos wkolowac w opieke nad dzieciakami smile
    • izabelski o jakie ciekawostki wsrod deserow Wodczanych :-) 10.11.04, 21:26
      Racuchy - Baked Apple Pancakes

      to brzmi intrygujaco - ciekawe czy kucharz widzial to menu, a moze boja sie
      odstraszyc tamtejsza klientele, bo uzycie slowa fried by im przez gardlo nie
      przeszlo smile
    • st0kro-tka Re: Jutro fajerwerki!!! 12.11.04, 15:34
      Tak z innej 'beczki', ale przypomnialo mi sie, ze jutro jest procesja w Londynie
      - The Lord Mayer Show - ktora konczy sie fajerwerkami o 5:00pm nad Tamiza -
      podobno jedne z najwiekszych i najpiekniejszych widowisk - ja sie wybieram z
      aparatem! Wam tez polecam, jesli jeszcze nie macie planow na sobotni wieczor i
      lubicie fajerwerki!

      www.lordmayorshow.org/otd/
      • asica74 Re: Jutro fajerwerki!!! 12.11.04, 15:36
        a w ktorym miejscu dokladnie?
        • st0kro-tka Re: Jutro fajerwerki!!! 12.11.04, 15:40
          wejdz na te strone:

          www.lordmayorshow.org/otd/map.shtml

          jest tam mapa calej procesji, fajerwerki sa pomiedzy Waterloo i Blackfriars
          Bridges; pisza, ze najlepszy widok kolo Embankment, Blackfriars Bridge or
          Waterloo Bridge
          • asica74 Re: Jutro fajerwerki!!! 12.11.04, 15:43
            mozem sie zbierzem i pojdzim... wink
    • izabelski czy sa jakies blizsze ustaenia? n/t 19.11.04, 00:10
      • asica74 Re: czy sa jakies blizsze ustaenia? n/t 19.11.04, 01:05
        niedziela, godz 7pm Wodka na Kensigton

        Stoliki sie bookuja. Przychodzisz?
        • izabelski dam znac jutro n/t 19.11.04, 01:38
          • izabelski zarezerwuj 1 miejsce dla mnie :-) n/t 19.11.04, 23:49
            • asica74 Re: zarezerwuj 1 miejsce dla mnie :-) n/t 19.11.04, 23:53
              ok, bedzie miejsce dla ciebie

              A wiesz co, rozmawialam dzis z Greentea i zastanawialysmy sie czyby sie nie
              spotkac moze z godzinke wczesniej? okolo 6 pm?
    • kingaolsz Re: Londynianki i nie tylko! 20.11.04, 18:07
      Tak bardzo chcialam sie zjawic... sad((( i Was poznac...buuuu a teraz mi smutno
      bardzo bo nie moge sad((((((( kurcze, zle wiadomosci chodza parami....

      No nic, dobrej zabawy Wam zycze
      Kinga
    • st0kro-tka Re: Londynianki i nie tylko! 21.11.04, 21:34
      asica, izabelski, greantea, jak spotkanie??? co, jak, kto z kim, gdzie i kiedy
      no i dlaczego, napiszcie, bo mnie tu zzera ciekawosc i zal sciska tez, ze nie
      moglam sie z wami spotkac!!!

      izabelski, dzwonilas?
      • asia.sthm Ale zabalowaly ! 21.11.04, 22:49
        Tak im wesolo, ze do komputerow nad ranem wroca smile
        • asica74 Re: Ale zabalowaly ! 22.11.04, 10:40
          a wroca wroca!

          bylo nas trzy, nieliczac chlopow co sie przypadkiem przyplataly smile
          Izabelski, Greentea i ja. No i co? gadalysmy, bosmy zdrowe!

          Greentea juz pewnie w Polsce, walonki sobie dziewczyna kupila, coby nie
          zamarznac, Izabelski pewnie w pracy, a ja sie dopiero wybieram by jakas zaczac
          ten dzien!

          Pozdrawiam was serdecznie na calym swiecie!
          • kingaolsz Re: Ale zabalowaly ! 22.11.04, 19:58
            Oj zazdroszcze spotkania, moze jak bedzie nastepny raz to juz bede mogla sie
            wybrac.
            Ale pytanie za 100 punktow wink jak podobala Wam sie restauracja ( hehehe bo w
            koncu nie tak latwo nasze polskie gusta zadowolic, jak widac wyzej w tym watku)
            polecacie? warto sie wybrac? no i jak zarelko?

            Alem ciekawska wink

            Kinga
            • asica74 Re: Ale zabalowaly ! 22.11.04, 22:53
              spotkany sie jeszcze nie raz, przy odpowiednich wiatrach, wiec nie rozpaczaj.
              Niedlugo zacznie sie sezon przedswiateczny, wiec moze po nowym roku sie cos
              wykluje?

              A restauracja, ogolnie w porzadku z malymi "ale"- jezeli oczekujesz naszego
              typowego jedzienia, to raczej miejsce nie to. Golabki podawane sa w sosie
              cranberry?????!!!!!! Sa to niby polskie dania, ale jakos troszeczke na tutejsza
              modle, co ma swoj urok ale jesli lubisz normalne polskie jedzenie, to hm...
              mozna sie zaskoczyc.

              Ja musze przyznac, ze troszke mi zajelo wybranie czegos z listy (w koncu
              stanelo na zupie ogorkowej i ox tail stew with uzbecan dumplings - polecam
              dobre!).
              Zdziwilo mnie to, ze do kazdego dania trzeba osobno wziasc ziemniaki, etc.

              Dziewczyny tam pracujace sa mile.

              Ogolnie polecam, ale jesli macie czas i wybor miejsca, zdecydowanie polecam
              Baltic, niedaleko od Tate Modern.
              • mulinka Re: Ale zabalowaly ! 22.11.04, 23:02
                a gdzie zdjecia????!!
                • asica74 Re: Ale zabalowaly ! 22.11.04, 23:04
                  coby tu powiedziec by nie sklamac... zadna z nas nie wiela aparatu...
                  • asia.sthm Re: Ale zabalowaly ! 22.11.04, 23:07
                    Udusic was tylko sad(
                    • mulinka Re: Ale zabalowaly ! 22.11.04, 23:11
                      wlasnie
                      ja sie na jutro szykuje porzadnie
                      !
                      znak rozpoznawczy biore
                      i aparat tez
                      sprawozdanie bedzie zaraz po powrocie
                      smile)
                      no...i Tamsin nie wybrala polskiej knajpy

                      bedziemy jesc robaki i rozne takie swinstwa
                      ble....
                      baaaardzo dobre
                      smile
                      • asica74 Re: Ale zabalowaly ! 22.11.04, 23:17
                        bawcie sie dobrze! Mulinka i mam tu prosbe! chyba jako pierwsza bedziesz miala
                        zaszczyt poznac przewodniczacego partii, wiec prosze o sprawozdanie, jaki ow
                        jest! (ha ha!)
                        • asia.sthm Re: Ale zabalowaly ! 22.11.04, 23:50
                          I jako pierwszej damie naszego salonu sprawdz czy trzewiczki wypucowane.
                          I niech gangsterskie bryle zdejmie do zdjecia.
                          I jako szefowej zloz odpowiednie wyrazy smile)))
                        • mulinka Re: Ale zabalowaly ! 22.11.04, 23:52
                          tak jest!

                          (a swoja droga, to ja cala w nerwach, bo to w koncu przewodniczaca - a jak mnie
                          wyrzuci z partii???; no...oby nie!)
                          smile)
                          • asia.sthm Re: Ale zabalowaly ! 23.11.04, 00:00
                            Za co??? Toz nie moze wyrzucic, bo ty masz zaslugi i orderow pare.
                            • asica74 Re: Ale zabalowaly ! 23.11.04, 00:03
                              a poza tym masz caly zastep towarzyszek, co sie wstawia za toba!
                              • mulinka Re: Ale zabalowaly ! 23.11.04, 00:06
                                dzieki Dziewczyny
                                to juz sie czuje troche pewniej
                                a swoja droga, moj maz wszedl dzis do domu po pracy i zobaczyl...(nasz znak
                                rozpoznawczy)
                                jak mu powiedzialam, ze jutro w tym wystepuje...mial bardzo dziwna mine
                                smile)))
                                • asica74 Re: Ale zabalowaly ! 23.11.04, 00:08
                                  a co? masz trzymac roze w zebach? ja mialam miec czerwone korale, ale sie
                                  urwaly w pol drogi...

                                  w reku je trzymalam
                                • asia.sthm Re: Ale zabalowaly ! 23.11.04, 00:09
                                  KoRale z kasztanow ?? Albo kasztaowa gasienniczka w kolo kapelusza tfu kasku?
                                  • mulinka Re: Ale zabalowaly ! 23.11.04, 00:11
                                    jutro wszystko sie wyda
                                    a na razie szaaaa
                                    • asica74 Re: Ale zabalowaly ! 23.11.04, 00:15
                                      powiedz powiedz!!! szepnij mi na priva! nikomu nie powiem!
                                      • mulinka Re: Ale zabalowaly ! 23.11.04, 01:07
                                        jutro wkleje zdjecie
                                        smile)))
                                        jak...bede umiala
                                        smile
                                        buziak
    • izabelski [OT] Baltic... 23.11.04, 01:37
      jest wlasnoscia tego samego Pana u ktorego jadlysmy wczoraj smile
      • asica74 Re: [OT] Baltic... 23.11.04, 01:49
        wiem wiem, ale z tych dwoch to chyba Baltic jest fajniejeszy, a co wazniejsze
        maja cos w styku odferty,ze za stala cene okolo 16£ mozesz zamowic 4 meals
        course
        smile

        Zyj i pozwol zyc
        • martini78 Re: [OT] Baltic... 23.11.04, 16:47
          Czesc dziewczyny!
          Jestem tu nowa,od niedawna zagladam na to forum.Nie moglam znalesc watku
          "Londyn", ale widze tu spora grupe dziewczyn z UK.Wydaje mi sie,ze najlepsza
          restauracja jest Wodka kolo High Street Kesington.Pozdrawiam was wszystkie!
          • asica74 Re: [OT] Baltic... 23.11.04, 16:48
            my ja wlsnie juz sprawdzilysmy smile

            witj martini! (czyzby ukochany trunek? a my tu czesto pijemy! dzis slub
            mijaczka na przyklad)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka