Dodaj do ulubionych

Pułapka na samotne

06.11.04, 16:56
Czytałyście dzisiejsze Wysokie obcasy? Ten artykul mna wstrzasnąl.
Moze dlatego, ze moja przyjaciółka, która była po strasznych przejściach,
wpadła w cos takiego. Kobieta nie naiwna, wykształcona a jednak.
Człowiek nigdy nie wie do końca wszystkiego o sobie.
Teraz juz jest po wszystkim, pozbierała się i jest tylko na siebie wściekła.
Facet byl na tyle bezczelny, ze nie tylko na niej zarabial, ale zeby sie
uwiarygodnic- dzwonil do niej po godzinach swojej pracy. Pewnie z budki.
Nie myslcie, ze to chodzi o mnie! Nie, nie, to naprawde moja serdeczna P.

kobieta.gazeta.pl/wysokie_obcasy/1,53581,2375890.html?as=1&ias=2
Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: Pułapka na samotne 06.11.04, 17:37
      Wszyscy w pewnych okolicznoscia moga stac sie ofiara wykorzystywaczy, niestety.
      Jeszcze za czasow przedinternetowych i przedsmsowych tez padalo ofiara.
      Wcale nie trzeba sie charakteryzowac jakas nadzwyczajna glupota czy naiwnoscia,
      wystarczy miec porzadnego dola i potrzebe zrozumienia.
      Naciagacze potrafia wyczuc to jak pies watrobke smile)

      Szkoda twojej kolezanki, pociesz ja , ze nie ona jedna i nastepnym razem bedzie
      napewno madrzejsza.

      U nas ostatnio wiele znanych osob dalo sie nabrac na miliony przez wysokiej
      klasy oszusta. Biznes stary jak swiat.
    • tamsin Re: Pułapka na samotne 07.11.04, 23:35
      niestety nie tylko nieuczciwi faceci czatuja na smotne babeczki, roznego
      rodzaju sekty tez wykorzystuja samotnosc czy desperacje ludzka sad
      • mulinka Re: Pułapka na samotne 08.11.04, 02:30
        mialam ponad 40 lat, kiedy cyganka w ciazy poprosila mnie o papierosa
        (a kobietom w ciazy sie nie odmawia - hmmm papierosa....)
        skonczylo sie oczywiscie tak, ze jak chcialam placic w najblizszym sklepie do
        ktorego szlam, to....nie mialam czym
        sad
        jak to mowia "glupota ludzka nie zna granic"
        • frankie36 Re: Pułapka na samotne 08.11.04, 05:38
          Cyganka raz chciala mi powrozyc,a ja glupia(bylysmy w grupie co dodalo mi
          odwagi)sie zgodzilam,nie dosc ,ze mi wciela moje ostatnie 50 zl.,na moje krzyki
          ze mi ma oddac zaczela mnie szmata straszyc ,ze bede miala pol fioletowej
          twarzy i...,(to jej wlasne slowa),ze mi pitka bedzie w nocy miauczala.Kurna ja
          sie naprawde przestraszylam i ucieklam
          • asia.sthm Re: Pułapka na samotne 08.11.04, 11:58
            Najgorsze te mialczenie, tez bym uciekla smile))))

            Dawno temu do moich rodzicow przyszla Cyganka z dzieckiem na plecach pod chusta.
            Ustawila sie w kuchni plecami do garow. Kiedy juz sie jej pozbyli okazalo sie
            ze kura z gotujacego sie rosolu zginela..najbardziej zdenerwowal sie moj tata.
            Podobno zrozumial jak dziecko po romansku mowilo: -gorace, a matka odwarknela:-
            to se podmuchaj.
            To taka rodzinna anegdota,mnie jeszcze na tym swiecie nie bylo.smile)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka