syswia
10.11.04, 14:57
Nienawidze mojego samochodu. Dziadostwo popieprzone! Znowu mi sie cholera
zgasila dwa razy pod rzad na skrzyzowaniu. Reszta kierowcow o malo mnie nie
zlinczowala, a moj wlasny maz mnie nie rozumie - bo to przeciez frajda jezdzic
czerwonym BMW ze wszystkimi biegami. Samochod dla konesera! Kurde - to ja
jestem malo wybredna i wole automatyka. Byle co, moze byc stary i brzydki
gruchot w kolorze rozowym.