02.12.04, 20:07
Asiczka jakiego Ty masz pieknego kocurka! ja to koty garsciami,
tlumami...uwielbiam i w ogole straszna ze mnie kociara!smile)jak sie nazywa?
Obserwuj wątek
    • gherarddottir Re: do Asicy 02.12.04, 20:08
      o ja glupia i nieuwazna PUSU?
      • asica74 Re: do Asicy 02.12.04, 21:51
        ja tez koty garsciami! Dziekuje w imieniu Pusu (imie wzwielo sie z tego iz
        urodzila sie jak ja bylam na opbozie jezykowym na ktorym byli finowie, i oni
        nauczyli mnie zdania: ana pusu kosta rakastan sinua - zgadujcie co to znaczy?)

        Pusu ma chyba 13 lat, jest mieszancem dachowca z persem (ojciec mial dearlocki).
        Jest drugim pokoleniem tej samej lini w naszym domu, tj domu moich rodzicow.
        Mama nazywala sie Peki (moj wymysl z dziecinstwa, zdziwie sie jak to co znaczy smile )

        NA albumie jest tez zdjecie jej dziecka, Sniezki, kociaka,kotry ukradl mi serce.

        Powiem wam, ze z chcecia przemycilabym kociaka od niej tu do UK, ale wstrzymuja
        mnie surowe przepisy dot przewozu zwierzat.

        Pusu, to taki wlasnie kot co mozna go garsciami...

        Tyle o kocie.

        A teraz bedzie z zupelnie innej beczki! Co ja widze w naglowku! JAK CZLOWIEK
        ZDROWY TO MUSI SOBIE POGADAC!!!! Ha ha! Padlam dzis po przyjciu z pracy, a tu
        prosze! NIe dosc ze nowe porzadki, to i tyle do czytania... ot i prawda!
        • gherarddottir Re: do Asicy 02.12.04, 22:21
          oj sliczne to kociaki, zazdroszcze Ci strasznie. Z tego co mi wiadomo to Peki
          to jest meskie imie finskiesmile))))
          sniezka tez niczego sobie panienkasmile))
          ja uwielbiam koty!
          Mialam kiedys wiele, ale niestety zachorowalam i musialam sie pozbyc....Bylam
          juz wtedy dorosla i przezylam to oddanie mojej kotki jak odejscie bliskiej memu
          sercu soby. Nawet wzielam wolne z pracy bo taka byla rozpacz czarna.
          • gherarddottir Re: do Asicy 02.12.04, 22:25
            w zasadzie to nie jest Peki tylko Pekka
          • asica74 Re: do Asicy 02.12.04, 22:28
            oj... jak ja cie rozumiem! NIe moge miec wlasnych kotow, to molestuje u moich
            znajomychsmile
            • gherarddottir Re: do Asicy 02.12.04, 22:31
              ja tez! moja przyjaciolka w Holandii ma parke kotow i podobno one sie juz boja
              cioci D hihihih ja tez molestuje namietnie!smile
              • asica74 Re: do Asicy 02.12.04, 22:34
                jak zlapie takiego to tak go wytarnosze! I potem zadowolony chodzi!
                Juz chyba pisalam, ze u takich jednych ludzi sa dwa koty, bardzo plochliwe. A
                ja jedego z nich ulaskawilam i przychodzi do mnie, i daje sie poglaskac! Jestem
                wtedy on cloud nine!
                • gherarddottir Re: do Asicy 02.12.04, 22:35
                  o rany az zawylam ze smiechu!smile)))) ja tez strasznie "drecze" koty caluje,
                  przytulam i tarmosze maxymalnie.. i wiesz Ty masz racje one pozniej takie jakby
                  bardziej zadowolone. lepszy apetyt maja hihihhismile))))
                  • asica74 Re: do Asicy 02.12.04, 22:39
                    wiesz co o to wlasnie chodzi! one pozniej (a szczegolnie taki jeden Leo, ale
                    nie ten plochliwy) chca bym dala im cos jest... A ostatnio przyniosl mi mysz w
                    zebach i zostawil obok krzesla na ktorym siedzialam.

                    Wiesz co Dorinka, z checia bym tu miala takiego jedego...
                    • gherarddottir Re: do Asicy 02.12.04, 22:42
                      Ty mi to z ust po prostu wyjelas! ja jakby miala w domu kocurka to bym go
                      tuczyla smeitana i szynka i by lezal sobie moze nawet na biurku i mruczal ( a
                      propos moj maz swietnie nasladuje mruczenie zadowolonego kota.
                      a tak a propos Peki

                      Pekka - pochodzi od starego fińskiego imienia Petrus, które oznacza skałę
                      • asica74 Re: do Asicy 02.12.04, 22:46
                        ha ha ha!
                        to ci cos powiem!
                        Moj M lubie zwierzaki i to nawet bardziej niz ja. I czesto wspomina o tym
                        jakiego chciaby miec psa czy kota. Ale z tego powodu, ze wynajmujemy
                        mieszkanie, i mieszkamy w takim miejscu, ze naprawde byloby trudno ze
                        zwierzakiem, to w chwilach, gdy znow stwierdzamy ze jednak sie nie da nic
                        zrobic, to mowie
                        - Oh well, anyway, I have you at the moment! wink (tez umie mruczec)

                        A to ciekawe z ta Pekka!
                        • gherarddottir Re: do Asicy 02.12.04, 22:57
                          moj to uwaza ze ja jestem kitten a jak sie zloszcze to mowi ze delikatnie
                          agresywny kitten
                          a jak sie na niego wydre co mi sie zdarza to zwija sie w klebek i nasladuje
                          mruczenie co ma mnie podejrzewam rozmiekczyc!
                          dodam ze ma 2 metry wzrostusmile))
    • asica74 Re: do Asicy 02.12.04, 21:53
      Dorinka, pytanie: a zdjecia z Afryki juz powieszonewink
      • gherarddottir Re: do Asicy 02.12.04, 22:16
        o rany kalam sie strasznie nie jeszcze nie sad((( odchodze smutno ciagnac za
        soba lapki w wielkiej skrusze.......
    • gherarddottir Re: do Asicy 02.12.04, 22:59
      zeszlysmy na facetow a zaczelo sie od kota!smile))
      • mulinka Re: do Asicy 03.12.04, 00:43
        bo od czego by nie zaczac, to i tak dojdzie do sedna
        smile)
        • gherarddottir Re: do Asicy 03.12.04, 00:45
          dokladnie ha ha ha!smile))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka