Dodaj do ulubionych

depilator - czy to bardzo boli

22.01.05, 20:47
Wiem, ze sa inne fora tamatyczne, ale zachecilam sie waszymi poradami w
sprawach kremu smile
Kupilam sobie dzisiaj na promocji w Media Markt depilator (na szczescie z
golarka) - moj pierwszy w zyciu.....i zaczynam sie bac......
Czy uzywacie i czy bardzo boli i ewentualnie jak ten bol zmniejszyc. Ta
maszynka , ktora kupilam, ma jakies nasadki i masowarki ale i tak sie boje.
Dzien proby odlozylam na jutro.....

Pozdrawiam z Polski
Obserwuj wątek
    • i.p.freely Re: depilator - boli i 22.01.05, 20:52
      zostawia czerwone plamki. Nogi beda wygladac jak pokryte opryszczka. O
      intymnych miejscach - ZAPOMNIJ!!!!
    • tamsin Re: depilator - czy to bardzo boli 22.01.05, 20:54
      boli i juz. Nie ze nie wytrzymasz ale jest to nieprzyjemne, jakkolwiek mozna
      sie troche przyzwyczaic. Ja sobie w lecie tylko wyrywam tym depilatorem z
      lydek, albo jak jade na wakacje, zeby sobie gitary nie zawracac codziennym
      goleniem. Aha, z czasem niby mniej ich rosnie i sa slabsze, wiec mniej boli.
      • aneta05 Re: depilator - czy to bardzo boli 22.01.05, 20:56
        Ja uzywam juz od stuleci i nie jest to cos strasznego. Generalnie jestem bardzo
        wrazliwa na bol a depilator spokojnie wytrzymuje. Bardziej bolesne sa moim
        zdaniem uda niz lydki ale i to da sie przezyc. Powodzenia.
        Moja znajoma robi dziennie tylko 1 noge bo twierdzi ze nie wytrzymuje
        wiecej..moze to bedzie sposob na poczatek?
        • tamsin Re: depilator - czy to bardzo boli 22.01.05, 21:00
          no ja depilatorem ud nie moge robic, smaruje woskiem/cukrowa mazia i platami
          wyrywam, ale ogolnie to nie mam tam duzo wiec da sie wytrzymac. Probowalam
          rozne te na cukrze preparaty i one musza byc swieze aby dobrze wyrywaly, one
          chyba sa lepsze od wosku.
    • spongia Re: depilator - czy to bardzo boli 22.01.05, 20:54
      nie bardzo boli, ale wszystko zalezy od osobistego odczucia/tolerancji na bol
      to tylko na poczatku dosc czujesz a potem to juz przestaje dokuczac bo
      podrazniona skora przestaje reagowac na kolejne podraznienia
      najgorzej jest tez na poczatku w okolicach nad kolanami, na udach, ale to tez
      zalezy
      mankamenty depilatorow to dosc dlugi czas potrzebny na "zalatwienie" nog
      mi to zawsze dlugo zajmowalo i sie wkurzalam
      no i tez niedokladnosc bo czasami mozesz jezdzic po nodze a wloski jakies tam
      zostaja nawet jak probujesz
      tez troche ten bol ale do niego idzie sie przyzwyczaic
      plusy to jasne dlugosc utrzymywania sie efektu
      smile
      powodzenia, trzymam kciuki !! smile
      karolek
    • asica74 Re: depilator - czy to bardzo boli 22.01.05, 21:08
      matko z ojcem! Mi juz wiecej zadnych tortur nie trzeba, bo wyspiewam wszytsko,
      jezeli ktos mnie bedzie depilowal ta maszyna!

      Ja placze zawsze u kosmmetyczki jak mi brwi reguluje i za reke ja lapie... smile
      • asica74 Re: depilator - czy to bardzo boli 22.01.05, 21:11
        jeszcze mi sie przypomnial sposob na depilator jaki miala moja kumpela: walkiem
        do wlosow (takim kolastym) masowala skore na lydkach, a potem depilowala.
        Podobno nie czuje sie tak tego bolu.
    • szekla Re: depilator - czy to bardzo boli 22.01.05, 21:16
      zimne oklady z lodu pozwalaja to tez znosic, sa tez depilatory z koncowka
      chlodzaca. Dla mnir to jednak bol i juz.
    • asia.sthm Re: depilator - czy to bardzo boli 22.01.05, 21:28
      No Ponponko smile))
      Jutro potrzymam za ciebie kciuki, tak dla pewnosci smile))
      A zeby cie pognebic, to nie wiem nawet za co potrzymam, bom nigdy nie musiala
      sie depilowac.
      Bozia dala mi lyse nogi.
      Po przeczytaniu tego watku poczulam sie wybranka losu smile))
      Przepraszam uprzejmie , juz stad zmiatam.
      • aneta05 Re: depilator - czy to bardzo boli 22.01.05, 21:45
        asia.sthm napisała:

        > No Ponponko smile))
        > Jutro potrzymam za ciebie kciuki, tak dla pewnosci smile))
        > A zeby cie pognebic, to nie wiem nawet za co potrzymam, bom nigdy nie musiala
        > sie depilowac.
        > Bozia dala mi lyse nogi.
        > Po przeczytaniu tego watku poczulam sie wybranka losu smile))
        > Przepraszam uprzejmie , juz stad zmiatam.

        Ale Ci super...tez bym tak chciala
        • tamsin Re: depilator - czy to bardzo boli 22.01.05, 21:46
          w ogole oprocz wlosow na glowie to fajnie byloby byc lysym, tyle bolu
          zaoszczedziloby sie smile)
          • asia.sthm Re: depilator - czy to bardzo boli 22.01.05, 21:52
            Duzo bolu mi sie zaoszczedzilo. Pamietam w PL jeszcze to spanie na kreciolkach,
            moich siostr, mamy i wszystkich prawie kobiet w kolo. Zeby was jeszcze bardziej
            zdenerwowac to i to powiem. Kreciolki mialam tylko raz w zyciu u fryzjera..
            do pierwszej komunii.. ha ha i nigdy wiecej.
            Teraz mozecie mnie juz zabic smile))
      • ponponka1 Re: depilator - czy to bardzo boli 22.01.05, 21:48
        asia.sthm napisała:

        > No Ponponko smile))
        > Jutro potrzymam za ciebie kciuki, tak dla pewnosci smile))
        > A zeby cie pognebic, to nie wiem nawet za co potrzymam, bom nigdy nie musiala
        > sie depilowac.
        > Bozia dala mi lyse nogi.
        > Po przeczytaniu tego watku poczulam sie wybranka losu smile))
        > Przepraszam uprzejmie , juz stad zmiatam.

        Jejku dziekuje za tak liczne odpowiedzi i podpowiedzi
        Jestes szczesciara, ja jestem brunetka i zarastam strasznie. I golenie co cztery
        dni juz mnie meczy a i chyba nabylam ucuzlenie na pianke sad. Kilka razy
        depilowalam sobie peseta, zatem mniej wiecej wiem czego oczekiwac. Dlatego
        skusilam sie promocja - depiltor BRAUNa z nasadkami, etiu podroznym i
        kosmetyczka za 190 PLN.
        Trzymanie kciukow bardzo sie przyda

        Pozdrawiam z Polski
    • bietka1 Re: depilator - czy to bardzo boli 22.01.05, 21:58
      Ja dlugo uzywalam, ale w koncu sie uczulilam i strasznie swedziala mnie skora po depilacji. Bol
      dosc znosny, jak dla mnie.
      Teraz gole i mowiac szczerze nie widze zebym bardziej zarosla smile
    • abere8 Re: depilator - czy to bardzo boli 22.01.05, 22:08
      No wiecie co? To ja zawsze sobie marzylam, ze jak juz bede miala pieniadze, to
      sobie kupie depilator (nigdy jakos sie nie zdarzylo...) a tu takie historie?
      Nie wiedzialam, ze to takie zlosliwe urzadzenie. Ja zawsze sie gole po prostu
      maszynka i to bez pianki, bo wtedy nie widze, czy juz wszystko poszlo, czy nie.
      Tuz po wyjsciu spod prysznica to robie, wtedy wloski sa miekkie i latwo idzie.
      Ale i tak nie znosze, bo co pare dni trzeba powtarzac.
      • bibi1 Re: depilator - czy to bardzo boli 22.01.05, 23:11
        a moj depilator wyladowal w koszu.
        uzywalam dosc dlugo,bol jakos znosilam,choc mi to przeszkadzalo,
        ale te wrastajace potem w skore wloski ,to byl dopiero koszmar!

        Bibisiowy podarowal mi taki zestaw depilator+ golarka do miejsc intymnych.
        przestawilam sie calkiem na ta golarke.
        5minut,bez bolu,2razy w tygodniu w zupelnosci wystarcza.
    • frankie36 Re: depilator - czy to bardzo boli 22.01.05, 23:33
      Bolalo mnie jak cholera,mialam wlasny depilator i w ogole go nie uzywalam.Dalam
      kolezance,ktora jakos wytrzymywala tylko sie strasznie slinila.

      Gole sobi enogi ,w lecie co drugi dzien a w zimie roznie to bywa,czasami sie
      modle ,zebym nie miala wypadku bo zarosnieta jestem jak malpa.Nie zdarza mi sie
      to czesto ,bo moj M jest uczulony na nadmierne owlosienie.
      • kurczak1976 Re: depilator - czy to bardzo boli 23.01.05, 13:39
        To ja chyba tu bede pierwsza co depilator lubi:o)

        Oczywiscie pierwsze 5 razy to horror jakich malo ale potem boli coraz mniej,
        wloski sa ciensze i mam wrazenie ze jest ich mniej itp...

        Aby nie wrastaly nalezy sie dobrze peelingowac.
        Minusem jest to ze czasem wloski sie urywaja i potem denerrwujaco wyrasta taka
        kempka gdzies. No ale zawsze mozna poprawic depilatorem lub penseta.

        Ja tez mam brauna z nasadka masujaca:o)
    • kumquat Re: depilator - czy to bardzo boli 23.01.05, 14:23
      Kupiłam sobie depilator całkiem niedawno, oprócz nasadki do depilowania jest też
      nasadka do golenia. Ogólnie jestem zadowolona z tej pierwszej, ból jest do
      zniesienia - o dziwo dużo lepiej znoszę depilowanie bikini niż łydek. Przez
      pierwszą dobę po depilacji nogi są całe pokryte czerwonymi kropkami, a skóra
      bardzo gorąca smile Zdarzyło mi się też, że dostałam zapalenia mieszka włosowego -
      na szczęscie tylko jednego i szybko minęło, niemniej jednak wyglądało dość
      okropnie, jak pryszcz. Za największą niedogodność uważam wrastające pod naskórek
      włoski. Po depilacji TRZEBA koniecznie pamiętać o regularnym peelingu i
      masowaniu depilowanych miejsc jakąś szorstką rękawicą do kąpieli. Włoski masowo
      wrastają pod skórę! Jest to naprawdę bardzo uciążliwe. Teraz parę słów o nasadce
      golącej - jest beznadziejna! Prawie nie goli. Używam jej do golenia włosków pod
      pachami, ale chyba wrócę do normalnej, tradycyjnej golarki i pianki.
      • ponponka1 Re: depilator - czy to bardzo boli 23.01.05, 17:13
        Tez uwazam, zenasadka jest slaba...a i dzieki za podpowiedzi o peelingowaniu.
        Moze ustrzege sie koszmarowi wrastajacych wloskow smile

        Pozdrawiam z Polski
    • ponponka1 boli ale nie tak bardzo :) 23.01.05, 17:09
      przetestowalam!!!! Przezylam!!!! Dzieki za trzymanie kciukow smile
      Mialam czerwone kropki przez 4 godziny a teraz gladziutkie jak pupcia
      niemowlecia smile Teraz boje sie wrastajacych wloskow...

      Pozdrawiam z Polski
      • tamsin Re: boli ale nie tak bardzo :) 23.01.05, 17:21
        na wrastajace wloski tez jest rada, za kazdym razem jak bierzesz prysznic, to
        mocno szoruj lydki ta naturalna gabka, lub kup sobie specjalna szczotke i
        masuj. Mozesz sobie tez kupic naturalna sol do masowania, ona spowoduje
        scieranie sie skory szybciej i zahamuje proces wrastania wlosow. To wszystko da
        sie pokonac!!!
    • semantics Re: depilator - czy to bardzo boli 23.01.05, 17:47
      hej!
      A ja mam juz od kilku lat takie urzadzenia i uwarzam za zwietne.
      Bol sie da wytrzyacz- to takie klucie, czerwone plamki ze mnie tez schodza po jakis 3 godz i to fakt ze
      nie mozna wydepiowac sie w taki sposob przed wyjsciem gdzie ma byc nogi widac.

      Bardzo lubie cieply wosk, i uzywam. trzeba tylko przez jakis czas chodzic w spodniach zeby zapuscic
      wlosy... Ale jak sa krotsze to depilator brum i juz!

      Sluchajcie my tu gadu gadu jak to trzeba byc lysym, a co o facetach? Czy wasi sie gola np pod pachami?
      Znam faceta ktory sie goli na calym ciele prawie bo uwaza wlosy za ochydztwo, moj osobisty
      egzemplarz prosi mnie co jakis czas czy mu woskiem pachy moge zrobic. Uwazam ze higieniczniej,
      szczgolnie przy uprawiamiu sportow
      • tamsin Re: depilator - czy to bardzo boli 23.01.05, 17:51
        moj sie co prawda nie goli, ale on malo owlosiony jest na ciele, ma za to bujna
        czupryne smile)) ale koledzy wiem ze podcinaja sobie wlosy pod pachami, i w ogole
        wiem ze opinia o zarosnietych na calym ciele nie jest zbyt pochlebna.
        • ponponka1 Re: depilator - czy to bardzo boli 23.01.05, 18:19
          Moj sie goli wszedzie wink

          Pozdrawiam
          • tamsin Re: depilator - czy to bardzo boli 23.01.05, 18:34
            glowe tez?
            • ponponka1 Re: depilator - czy to bardzo boli 23.01.05, 18:40
              tamsin napisała:

              > glowe tez?

              Glowe tez ale zostawia sobie wasiki i brodke.....wyglada to super. Zatem nie
              wszedzie, zapedzilam sie ......hihihihihi
    • jollyvonne Re: depilator - czy to bardzo boli 24.01.05, 09:47
      Ponpon, na zimowy wyjazd do Norwegii to ty lepiej zapusc te wlosy na nogach a
      nie golisz - cieplej Ci bedzie!
      • ponponka1 Yeti 24.01.05, 11:44
        Tjaaaaa a potem beda mowic, ze sie yeti pojawilo w okolicach Oslo wink

        Pozdrawiam z zasypanej sniegiem Warszawy (a mialo sypac od srody)
        • jollyvonne Yale w Wa-wie ;) 24.01.05, 15:11
          Oddaj ten snieg malponponie!!! On mi sie nalezy, to ja mieszkam na tej
          zakichanej slonecznej polnocy!

          I pomyslec, ze jednym z powodow dla ktorych wyjechalam byl klimat ... zima
          wasza, wiosna nasza, a lato mulinki wink

          pozdrawiam z zazdroscia
          jollyvonne
          • mulinka Re: Yale w Wa-wie ;) 24.01.05, 15:27
            tak, tak - ja chce lato!!!!
            a moj snieg zabierajcie, moge wszystkie obdzielic, bo mam duuuuuuuuuuzo smile
            • ponponka1 Re: Yale w Wa-wie ;) 24.01.05, 15:33
              Sniezysko samo przyszlo i to znienacka, po nocy.....ale za malo!!!!!
              Mulinko przyslij mi jeszcze troche pod Warszwe a i do mroznej Norwegii pare
              kontenerow wyekspediuj jak najszybciej, bo jolly mi moja ukochana bialosc z
              Mazowsza zabierze!!!!!
              smile

              Pozdrawiam z Warszawy
              • asia.sthm Kawal na temat :-) 24.01.05, 15:38
                Stirlitz poszedł do lasu, ale ani borowików, ani podgrzybków,
                ani nawet opieniek nie było.

                - Pewnie nie sezon - pomyślał Stirlitz, siadając w zaspie.


                Ktoras mi tu niepotrzebnie sniegu doslala. Sama sie musze odgarniac, bo juz ani
                jednego chlopa po reka. smile)))
                • mulinka Re: Kawal na temat :-) 24.01.05, 15:47
                  z wiadomosci wynika, ze pol Europy obdzielamy
                  smile
                  • tamsin Re: Kawal na temat :-) 24.01.05, 15:50
                    tan balon sniegu dla Asicy dolecial ale nie gdzie trzeba smile
                    • bibi1 Re: Kawal na temat :-) 24.01.05, 15:54
                      jak obdzielacie ta Europe sniegiem,
                      to czemu tak nierowno?!
                      mnie skapla ledwie odrobina!
                  • asia.sthm Re: Kawal na temat :-) 24.01.05, 15:53
                    I kto was prosil ? smile
                    Ze mna mogliscie poczekac. Dziecko wlasnie wyruszylo w podloz autobusem 350 km.
                    pada jak cholera. Moze uda im sie wyjechac z tej sniezycy tam gdzie jeszcze nie
                    zdazyliscie z dostawa.
                  • ponponka1 Dzieki Mulinko :-) 24.01.05, 15:58
                    Wiedzialam, ze mozna na Ciebie liczyc. Widze wlasnie za oknem, ze spada nowa
                    dostawa smile A ja akurat do domku powoli wychodze.....
                    Jejku alem dzisiaj radosna. Moj Wiking przyslal mi bardzo slodkiego maila smile))))))

                    Pozdrawiam z Warszawy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka