sylwek07 23.01.05, 23:05 Witam Was zobaczylem post na temat Dnia Babci a gdzie Dziadkowie? Jak tam u Waszych Dziadkow? Moj nadal zyje i ma sie w miare,przepracowal ponad 42 lata w PKP i dostal dwa medale (zloty i srebrny).. Wszystkiego Najlepszego dla Naszych Dziadkow ) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aneta05 Re: Dzien Dziadka :)) 23.01.05, 23:07 Moi juz niestety nie zyja. Jeden zmarl w 1976 a drugi w 2003. Oboje duzo przeszli w zyciu: wojna i wiezienia. Niech spoczywaja w pokoju wiecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
greentea2 Re: Dzien Dziadka :)) 24.01.05, 00:05 Moj jeden dziadek zyje. Ma 88 lat. Przezyl wojne, oboz, trzy zawaly. Ma sie swietnie i ma dziewczyne 30 lat mlodsza ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
asia.sthm Re: Dzien Dziadka :)) 24.01.05, 00:24 Gratuluje ci Dziadka Greantea . Ja nie mialam zaszczytu poznac swoich dziadkow niestety. Dziadek po mieczu przegral podobno caly majatek w konie i jakos duzo dobrego sie o nim nie nasluchalam, dziadek po kadzieli zmarl kiedy mialam tydzien. Szkoda. Wszystkim dziadkom zycze swiatowego dziadkowania ))) Odpowiedz Link Zgłoś
mulinka Re: Dzien Dziadka :)) 24.01.05, 00:32 ja tez swoich Dziadkow nie znalam obaj juz nie zyli, kiedy ja sie urodzilam tez zawsze zalowalam ale wszystkim Dziadkom swiata - sto lat! Odpowiedz Link Zgłoś
asica74 Re: Dzien Dziadka :)) 24.01.05, 00:36 Taty mamy nie pamietam, umarl jak mialam 9 miesiecy. Podobno chlop byl na schwal, numer buta 52 (jak poszedl do wojska czekal tydzien na przodzienie - musieli mu zrobic specjalne buty to chyba po nim mam takie duze stopy!!!) Ale mi pomaga! Kiedys w desperacji poszlam na jego grob i sie wyzalilam, ze sama jak ten palec jestem. Swieczke mu ladna zapalilam! No i w rocznice jego smierci poznalam M. Mam wrazenie ze maczal w tym palce. Dziadek ze strony taty - zmarl dosc wczesnie i tez malo go pamietam. Nawet nie potrafie nic madrego o nim napisac... Wszelakim dziadkom! sto lat! Odpowiedz Link Zgłoś
mulinka Re: Dzien Dziadka :)) 24.01.05, 01:04 pewnie bardzo Go kochasz pozdrow Go od nas przy okazji Odpowiedz Link Zgłoś
tamsin Re: Dzien Dziadka :)) 24.01.05, 03:10 nie mam juz dziadkow, zmarli jeden na zawal w 1979 roku, nie wiem czy pamietacie byla taka okropna zima, ze pochowac go bylo problem. Drugi pare lat pozniej zmarl. Nawet nie wiem na co..Dziadek po kadzieli czesto opowiadal o tym jak byl ulanem, zwykle usypial tym wnuki, nie wiem ile czasu byl w tych ulanach, ale starczalo mu historii dla wszystkich wnuczkow. Drugi dziadek lubil opowiadac co oglada w telewizji, dzieci sie bardzo denerwowaly bo nic nie bylo przez niego slychac, ale on nam wyjasnial co i jak. Na dodatek wnuczki dojezdzajace slabo dziadka rozumialy, bo nie mial zbyt duzo zebow i na dodatek kaszlal non stop, wiec tylko wnuczki co na codzien z nim przebywaly byly przyzwyczajane do tego jak mowil. Fajne mam wspomnienia o dziadkach Odpowiedz Link Zgłoś