Juz tu jakis czas w tej Norwegii siedze ale o tym ze maja Tlusty Czwartek w
niedziele to dopiero dzis sie dowiedzialam!
Nie jedza paczkow ale bulki <<fastelavens boller>>, w Szczecinie to sie na
nie "maslane" mowi, przekrojone na pol i przelozone bita smietana albo
konfiturami. No po prostu szal cial i uprzezy jak na warunki polnocne

Na sieci tutejszej znalazlam:
"Ordet fastelavn stammer fra det tyske ordet Fasten-Abend, og betyr kvelden
før fasten. Dette var opprinnelig en tre-dagers festperiode, som bestod av
fastelavnssøndag, blåmandag og askeonsdag."
co po naszemu znaczy:
"Slowo fastelaven wywodzi sie z niemieckiego Fasten-Abend i znaczy wieczor
przed postem. Pierwotnie byl to trzy-dniowy okres, skladajacy sie z
przedpostnej niedzieli, smutnego (niebieskiego) poniedzialku i srody
popielcowej."
Brzmi znajomo? W dodatku dzieki tlumaczeniu okreznemu (tzn. przez norweski)
dowiedzialam sie co znaczy "karnawal", a wy wiecie?
Dobrze byc znowu w domu po weekendzie na wygnaniu
Pozdrawiam z fotela
jollyvonne