Widze ze jestecie dobre w udzielaniu rad

))
Wiec sie podziele moim klopotem ...
Jestem w sytuacji gdzie stala posadka i zwiazane z tym pieniadze sa dla mnie
podstawa. Zupelnie przypadkowo zmalazlam prace ktora bardzo lubie i dobrze
sie w niej czuje.
Tylko ze jest to praca duzo ponizej moich kwalifikacji i mozliwosci.
Moge probowac wykorzystac to co umiem i zaryzykowac znalezienie nowej pracy
ale nie mam na to za bardzo sily.
Albo pracowac dalej z mysla o dalszym podnoszeniu kwalifikacji na co tez nie
mam sily...
I tak siedze i mysle.
Kran.