Dodaj do ulubionych

Wybuchy w Londynie

07.07.05, 12:28
Co się dzieje?!
Obserwuj wątek
    • ponponka1 Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 12:29
      www.rmf.fm/wiadomosci/index.html?id=84153
      Straszne!!!!
    • asia.sthm Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 12:30
      wlasnie przeczytalam, straszne !
      Moja siostra i znajomi juz wyjechali z Londynu ale mam rodzine i londynianki.
      Londynianki, meldowac sie !!
      • ponponka1 BBC 07.07.05, 12:32
        news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/4659093.stm
        • st0krotka Re: BBC 07.07.05, 12:36
          straszne. u mnie w pracy nie dzialaja telefony, zamkneli metro, na szczescie
          udalo mi sie wyslac smsa do rodziny po kilkunastu probach. i co tu robic?
          • st0krotka Re: BBC 07.07.05, 12:41
            przeczytalam artykul na polskiej stronie - 90 ofiar smiertelnych!! to dziwne, u
            nas nic o ofiarach smiertelnych nie mowia, moze nie chca straszyc ludzi.
            • beata.londyn Re: BBC 07.07.05, 12:44
              Ja tez jeszcze nie slyszalam zadnych liczb, oprocz tego ze bylo 6 wybuchow...
              Linie zablokowane...
            • melba_piszczykowa Re: BBC 07.07.05, 12:52
              st0krotka napisała:

              > przeczytalam artykul na polskiej stronie - 90 ofiar smiertelnych!! to dziwne,
              u
              >
              jesli mowisz o linku otwierajacym watek to dokladnie:
              Co najmniej 90 ofiar - zabitych i rannych - jest na londyńskiej stacji metra
              Aldgate – informują agencje. Wg telewizji ITV, ofiar śmiertelnych jest co
              najmniej 20.

              w ten sposob wlasnie powstaje plotka...
              • viki2lav Re: BBC 07.07.05, 13:00
                jak jest naprawde, londynianki? przerazajace sa te wiadomosci
              • werata Re: BBC 07.07.05, 13:01
                u nas powiedzieli, ze potwierdzaja 2 ofiary sad
                • kingaolsz Re: BBC 07.07.05, 13:44
                  juz potwierdzili 20 ofiar smiertelnych....

                  www.itv.com/news/index_13569.html
                  Kinga
                  • myszka888 Re: BBC 07.07.05, 13:47
                    Londynianki!
                    trzymajcie sie tam...
                    mam nadzieje, ze wszystkie bez uszczerbkow!


                    ...ja nawet nie wiem, co powiedziec..
                    takie wydarzenia mnie przerazaja
                    • oneline Minuta ciszy dla ofiar...... 07.07.05, 13:51
                      • neeki Re: Minuta ciszy dla ofiar...... 07.07.05, 14:16
                        ja siedze w polsce i obgryzam paznokcie. w domu wszyscy ok, ale ja pracuje tuz
                        przy liverpool street station i nie moge sie skontaktowac z ludzmi z pracybo
                        komorki nie dzialaja.
                        jestem przerazona ze moga odwolac loty a ja musze leciec w niedziele. to
                        straszne tak siedziec tu i nie wiedziec co sie dzieje.
                        sukinsyny, tyle ludzi...
    • sylwek07 Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 14:26
      moja znajoma dzis poleciala do Londynu i to rannym samolotem a teraz stoi w
      korku ,a wlasnie co z Naszymi dziewczynami w Londynie>?


    • h2so43 Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 14:41
      Zawsze tak jest, że za błędy polityków giną niewinni ludzie. Bezsilność.Sami
      otoczą się murami i wojskiem, a ty biedny człowieku giń, boś łatwym celem.
      Rozpacz. Boję się o Warszawę, wiadomo, dlaczego...
      • mulinka Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 14:49
        telefony dzialaja, siadly komorki, bo wszyscy dzwonia
        ja mam wiekszosc Rodziny w Londynie...(cali)
      • ponponka1 Warszawa? 07.07.05, 14:52
        Ja tu mieszkam i sie nie boje....Jestesmy takim zasciankiem Europy i mamy
        politycznie tak malo do powiedzenia, ze atak terrorystyczny nie wchodzi w
        rachube, co najwyzej mafijne porachunki....
        Bomby to nie wina politykow ale zwyczajnego fanatyzmu i braku poszanowania dla
        ludzkiego zycia. Oko za oko to nie nasza kultura ....

        Pozdrawiam z Warszawy
        • h2so43 Re: Warszawa? 07.07.05, 15:01
          Ja też Ponponko, z Warszawy... i się boję. Bo jesteśmy wmieszani w tę
          rozgrywkę. Mówisz, że oko za oko to nie nasza kultura? Nasza nie, moja i Twoja
          nie. Ale naszych polityków - tak. Aż zioną fanatyzmem. A fanatyzm rodzi
          fanatyzm. Kto mieczem wojuje...
    • jagienkaa Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 14:55
      ja dzisiaj ryczę (to chyba skutki PMT i w ogóle po urodzeniu Dominia zwieracze
      mi częściej puszczają), mam tylko nadzieję że to koniec zamachów
      na poczatku, 11 września, też podawano że zginęło kilkadziesiąt osób...na BBc
      nadal mówią że kilka ale patrząc na sam autobus to mi się nie chce wierzyć.
      Angole jak zwykle prezentują stoicki spokój i nie panikują.
      Chyba pójdę coś zjeść.
      Dziewczyny, trzymajcie się.
      • neeki Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 15:01
        teraz mowia ze jest ponad 50 zabitych
        i tak to islam odplaca anglikom za to ze moga przyjechac do tego kraju, dostaja
        azyl pieniadze. bandyci
        • mulinka Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 15:06
          to nie Islam - to terroryzm, z ktorym swiat musi sie uporac
          sad
          • neeki Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 15:07
            ale ten terroryzm jest islamski, i to ich religia promuje wojne z niewiernymi
            • sylwek07 Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 18:24
              neeki napisała:

              > ale ten terroryzm jest islamski, i to ich religia promuje wojne z niewiernymi
              --------------------------------------------------------------------\\
              a na ile poznalas ta religie ?bo jednak z wypowiedzi samych glownych ludzi w
              Islamie tam nic nie ma o zabijaniu niewinnych ludzi a po drugie to tak jak jest
              Radio Maryja i wszystko to co radio mowi utosamia sie z Katolikami ........
      • jennifer_e Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 15:12
        Własciwie od 11 września atak na Londyn to była tylko kwestia czasu i o tym
        otwarcie się teraz mówi.
        Oficjalnie BBC podaje, że były 3 ataki w metrze i jeden w autobusie. Ofiar
        śmiertelnych potwierdzonych jest narazie dwie. Zginęły na Aldgate, na stacji
        Kings Cross ciągle są uwięzienie ludzie więc mogą być ofiary jeszcze tam.
        Miasto jest kompletnie sparaliżowane, cała sieć metra jest zamknięta, autobusy
        w strefie 1 i 2 też zawieszone.
        Niestety, zgadzam się z jednym z powyższych komentarzy, za wielką politykę
        płacą niewinni cywile. Po wyborze Blaira po raz trzeci było dużo komentarzy w
        mediach, że to tylko zaostrzy wojnę. Teraz Blair pięknie przemawia o demokracji
        i ludzkim życiu, tak samo jak kiedyś pięknie kłamał na temat konieczności
        zbrojnej inwazji na Irak bo jest tam broń masowego rażenia. Jeszcze przed
        wyborami udowodniono mu, że kłamał, bo wiedział, że takiej broni tam nie ma.

        Przyznaję, jestem w szoku, tym bardziej, że Liverpool Street to moja stacja
        metra. Ale pamiętam jak wzburzona byłam niedawno czytając blog dziewczyny z
        Iraku. Mieszkamy tu, w tych cywilizowanych miastach i krajach i wydaje nam się,
        że jesteśmy bezpieczniejsi, że powinniśmy być bezpieczniejsi od tych cywili w
        Iraku czy Afganistanie. Niestety, nie jesteśmy.
        Bezpieczni pozostają tylko ci, którzy są tak naprawdę odpowiedzialni za tę
        wojnę.
        • asia9111 Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 15:18
          jennifer-jak zwykle wspaniala analiza sytuacji. W USA nadal potwierdzaja tylko
          2 ofiary smiertelne. Przezylam 9/11 na Manhattanie i stracilam przyjaciol, wiec
          wiem, ze zanim wszystkim puszcza zawory to jeszcze nadchodzi moment totalnego
          otepienia. Straszne to wszystko.
        • a74-7 Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 15:19
          New Scotland Yard podal 45 zabitych (Sky news)Number may rise...
        • neeki Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 15:22
          a jaka jest wg was odpowiedz? wycofac sie bo ci bandyci zaczynaja podkladac
          bomby ? to bylo by wielkie zwyciestwo terorystow gdyby im pokazac ze moga
          mordowac cyilow i dostaja w zamian to co chca. ja popieram walke z teroryzmem ,
          nawet jesli nie w tym wymiarze bush-blair. i uwazam ze dobra jest stara
          amerykanska zasada : z terorystami nie negocjujemy. da im sie palec to wezma
          cala reke. swiat nie powinien ustepowac przed takim bandytyzmem. a anglicy sa
          juz zaprawieni w bojach zeby wspomniec zamachy IRA.
          • ponponka1 Hiszpania sie wycofala 07.07.05, 15:29
            Ulegla terrorystom i wynik taki, ze ci dranie zobaczyli, ze moga nami rzadzic.
            Najgorsze jest to, ze Ci straszni tchorze atakuja cywili a boja sie konfrontacji
            z regularnym wojskiem....Ataki trrorystyczne beda doputy dopoki beda ustepstwa
            po nich nastepujace...

            Pozdrawiam z Warszawy
            • neeki Re: Hiszpania sie wycofala 07.07.05, 15:37
              tez tak mysle. hiszpania zrobilablad za ktory teraz placa inne panstwa. mam
              nadzieje ze anglia sie nie ugnie.
              • marta_midwest Re: Hiszpania sie wycofala 07.07.05, 19:31
                Wierze w Blaira, mocny facet z jajami, nie ugnie sie przed ta banda
                tchorzliwych bandytow. Jestem tak wsciekla ze mam ochote krzyczec...
          • jennifer_e Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 15:38
            neeki, ja absolutnie nie popieram terroryzmu i takiej metody walki.
            Ale ta spirala przemocy gdzieś się przecież zaczęła!
            Przecież to co Bush i Blair wyprawiają w Iraku, Afghanistanie to jest otwarta
            agresja na niepodległe państwo! Chyba nikt już nie ma wątpliwości, że to jest
            wojna o ropę i wpływy.

            Nie wiem czy wiesz, ale IRA też nie wzięła się z nieba. IRA wzięła się stąd, że
            Anglicy przez 10 wieków okupowali Irlandię. Irlandczycy przez setki lat
            cierpieli głód i prześladowania we własnym państwie. Więc kto tak naprawdę
            zaczął?

            Jeszcze raz podkreślam, że nie jestem za takimi metodami jak ataki na
            niewinnych ludzi. Ale ci sami politycy, którzy teraz mówią o tym, że się nie
            złamią przed terroryzmem podjęli decyzję o inwazji na obce państwo. Czy
            naprawdę wierzą, że to im ujdzie na sucho? Czy naprawdę wierzą, że to obędzie
            się bez echa i zemsty? Aż strach pomyśleć do czego teraz się posuine
            się "kolicja" w odpowiedzi na ten atak.

            Wojny po prostu niczego nie rozwiązują. Wojny nakręcają tylko spiralę przemocy
            i śmierci. W wojnach nie cierpią politycy o imperialistycznych zapędach. W
            wojnach zawsze najbardziej cierpią zwykli, niewinni ludzie.
            • mulinka Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 15:42
              11 wrzesnia byl przed Irakiem
              z terorystami nie negocjujemy

              popieram i Busha i Blaira w walce z terroryzmem
            • neeki Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 15:44
              tak afganistan to bylo niepodlegle panstwo gdzie w sposob przerazajacy lamano
              podstawowe prawa czlowieka. a Irak ... nie popieram tych wijen bo rzeczywiscie
              wydaja sie one wojnami o wplywy. niemniej jednak nie podoba mi sie ze swiat
              patrzy i nic nie robi gdy panstwa morduja swoich wlasnych obywateli.
              wiem skad sie wziela IRA, ktora teraz powoli sie juz przeksztalca w organizacje
              bandytow.
              swiat nie moze sie wycofac przed takiemi metodami.
              • asia9111 Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 15:50
                kiedys tutejsza madra pani psycholog powiedziala ze 'a terrorist is someone
                with nothing more to lose.' Jak sie widzialo np. obozy 'uciekinierow'
                Palestynczykow, gdzie od 1948 roku juz trzecie pokolenie mieszka w tym samym
                namiocie, podpisuje sie pod tym stwierdzeniem.
                • neeki Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 15:54
                  panstwa arabskie to nie sa panstwa z ktorymi sie mozna ukladac. ja wiem ze
                  palestynczycy wiele wycierpieli, ale izrael rowniez. i odnosze wrazenie, ze to
                  jest gra na zasadzie dasz palec wezma cala reke. i nie dziwie sie ze Izrael sie
                  tego boi. tam nie ma demokracji i ludzi z ktorymi mozna sie dogadac. a fanatycy
                  zawsze sobie znajda pretekst do ataku.
                  ja sie boje islamu, i tego ze predzej czy pozniej dojdzie do wielkiego starcia
                  miedzy nimi a kultura zachodnia. jakby nie bylo z terorystami sie nie negocjuje
              • jennifer_e Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 16:05
                świat żyje takimi metodami,
                jest takie stare powiedzenie "kto od miecza wojuje ten od miecza ginie"
                mulinko, wiem, że 11/09 był przed Irakiem, ale przed tym była jeszcze pierwsza
                wojna w zatoce, po inwazji na Kuwejt. A już teraz Bush odgraża się Iranowi i
                Syrii.
                Dlaczego USA czy UK nie zrobiło nic w byłej Jugosławii? Cywilna wojna toczyła
                się tam przez lata a światowe potęgi umywały od tego ręce. Dlaczego Bush nie
                zrobi nic w sprawie Czeczenii, gdzie Rosja przeprowadza regularne czystki,
                mające na celu zniszczenie narodu czeczeńskiego. Dlaczego Bush nie interweniuje
                w Arabii Saudyjskiej, gdzie również są łamane podstawowe prawa człowieka.
                Nie robią nic bo nie mają tam żadnego interesu. W Zatoce Perskiej owszem,
                interesu jest bardzo dużo.

                Jeszcze raz podkreślam, że ja absolutnie nie popieram terroryzmu. Uważam po
                prostu, że każda ze stron stosuje taką metodę na jaką ich stać. I że to
                wszystko nie jest takie proste i czarno białe.
                Terroryzm, fundamentalizm, to się skądś bierze. Tak jak ktoś napisał, ci ludzie
                nie mają absolutnie nic do stracenia. Wysłanie kolejnych oddziałow wojsk lub
                zbombardowanie kolejnych wiosek nie rozwiąże tego problemu. Śmiem twierdzić, że
                tylko go eskaluje.

                A dokąd doprowadzi świat metoda "ząb za ząb"?
        • apekatt Re: Wybuchy w Londynie 08.07.05, 01:46
          bardzo madra odpowiedz zgadzam sie
    • ulinha Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 16:02
      Czy pozostaje juz tylko bezsilnosc i czekanie...Przerazajace to i smutne... Co
      robic, gdy slow brak i rece opadaja??? "Ludzie ludziom zgotowali ten los"...
      Myslami i cala soba jestem z Tymi, ktorzy wlasnie teraz tak bardzo sie martwia
      o znajomych, rodziny, ukochanych... Buziaki i dla tych ktorzy potrzebuja
      otwarte ramiona do przytulenia.
    • jennifer_e Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 16:12
      w mojej dzielnicy właśnie otoczono kordonem policji przedszkole dla
      muzułmańskich dzieci
      czy one też są winne?
      • asia9111 Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 16:22
        i wlasnie w ten sposob, pokazujac dzieciom od samego poczatku, ze sa 'inne', ze
        wyznaja religie ktora jest rownana z terroryzmem, wychowuje sie nastepne
        pokolenie ludzi, ktorzy beda mieli rachunek do wyrownania, bo przeciez juz jako
        niewinni byli atakowani..I krzywe kolo historii toczy sie dalej.
      • ulinha Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 16:22
        Moze to dla tego, aby je ochronic przed atakiem rozzloszczonych ludzi, ktorzy
        postradali zmysly. Ja juz nie wiem co moze ludziom do glowy przyjsc... wendeta,
        rewanz, lincz - to juz tez sie dzialo.
      • h2so43 Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 16:35
        Mam takie samo zdanie jak jennifer. Muzułmanie. Przynależność do danej religii
        rzadko jest kwestią wyboru. Raczej prejmujemy religię i kulturę po naszych
        przodkach i nikt nie decyduje sam, w jakim miejscu na świecie się rodzi.
        Wrażliwość Wielkich Tego Świata na dolę Irakijczyków jest obłudna. Służy ona
        jedynie jako hasło marketingowe w celu zdobycia jako takiego poparcia dla
        ukrytych celów. Choć ropa naftowa ukrytym celem nie jest. Ale to jakoś głupio
        nawet dla panów B. i B. robić wojnę pod hasłem : Potrzebujemy irackiej ropy! I
        nie chcemy za nią płacić! O ile ładniejsze i nośniejsze jest hasło :Wyzwalamy
        Irak! Dużo ludzi spece od marketingu w ten sposób pozyskują.
      • lalka_01 Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 16:43
        a dlaczego to jest przedszkole dla muzulmanskich dzieci, a nie dla wszystkich?
        Moze tu sie wszystko zaczyna?
        A policja na pewno dla bezpieczenstwa. Moze to nie wyglada dobrze, ale lincz na
        dzieciach bylby jeszcze gorszy.
        • jennifer_e Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 16:58
          przedszkole dla dzieci muzułmańskich jest zapewne na takiej samej zasadzie jak
          ośrodek kultury dla Polaków
          policja z pewnością, niestety, dla bezpieczeństwa przed atakami odwetowymi

          przecież nie dalej jak w Holandii miało miejsce podpalenie muzułmańskiej szkoły
          po zabójstwie reżysera, który nakręcił film o kobietach w islamie
          • jan.kran Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 17:56
            Ja na razie jestem zszokowana , w środku mi się kłębi.
            Bezsilnosc i gniew i tyle.
            Tragedia wielu setek ludzi z jednej strony , bezradnośc wobec zła z drugiej.
            I znowu fala napaści i agresji w stronę Islamu.
            Terroryści al-Quaida szafują hasłami religijnymi a z nauką Allacha braną
            dosłownie tak jak stoi w Koranie mają niewiele wspólnego.
            Mam bardzo wielu muzułmanskich znajomych i rani mnue atak na Islam bez
            zrozumienia faktu że Bin Laden jest fanatykiem i psychopatą odrzucanym przez
            wielu wierzących muzułmanów.

            Myślę oWas bez przerwy londyńskie dziewczyny...
            Kran.
            • tamsin Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 18:00
              czy wszyskie Londynianki zdrowe i cale?????
              • jan.kran Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 18:03
                Pod wieczór jak się trochę ochłodzi pójdziemy z Młodą zapalić świeczkę pod
                brytyjską ambasade.
                Posyłamy Wam nasze nalepsze fluidy.
                Ula i Claire
                • kinky5 Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 18:40
                  mam nadzieje ze u Londynianek wszystko jest ok.
                  Tak mi przykro.
                  • greentea2 Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 19:13
                    Dziewczyny, jestem w domu po poltoragodzinnym spacerze. Nie moglam zlapac
                    taksowki.
                    Jeden z wybuchow zdarzyl sie kiedy czekalam tam na autobus, ale nie wiedzialam
                    co si dzieje, myslalam, ze to jakis pozar.
                    Udalo mi sie znalezc taksowke i tam sie dowiedzialam co sie dzieje.
                    Niepotrzebnie poszlam do pracy, nawet nikt mi nie zaproponowal zwrotu
                    pieniedzy. Bomby wybuchaly a u mnie w pracy jakby nigdy nic, trening na temat
                    nowej kolekcji szmat. Zwrocono mi uwage, ze sie nie koncentruje. Nastepnym
                    razem postaram sie byc obojetna na takie sytuacje.
                    Szefostwo twierdzi, ze coz, co komu pisane. Jak zapytalam co z dniem
                    jutrzejszym jezeli transport nie dziala, poradzono mi zalozyc sportowe buty i
                    spacerek, jedyne 1,5h. Coz, show must go on, ciuchy musimy sprzedac.
                    Jestem wkurzona takim chlodnym podejsciem ludzi.
                    Oczywiscie, ze zycie toczy sie dalej, ale troche wrazliwosci nikomu nie
                    zaszkodzi.
                    • jennifer_e Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 19:21
                      hej greentea, dobrze, że się odezwałaś!
                      przecież mieszkasz niedaleko Liverpool St, nie wiedziałam, czy jeździsz metrem.
                      Ja miałam dziś jechać do lekarza z Liverpool St z przesiadką na Kings Cross
                      (sic!)

                      A komentarze w Twoim sklepie to rzeczywiście przegięcie, miasto sparaliżowane
                      przez bomby ale trening w sprawie nowych ciuchów musi być. Kurna...
                    • tamsin Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 19:26
                      Greentea, jestem zaszokowana troche takim podjesciem..."show must go on" nie
                      nie moge..przypomina mi sie 9/11 jak wieze runely, do kafeterii przydzwigali
                      nam telewizor, ludzie plakali zupelnie otwarcie..kazali nam isc do domu,
                      sprawdzic jak rodzina i przyjaciele przyjmuja te tragedie. Nie bylo mowy o
                      zadnej pracy, moj M. wychodzil ostatni od siebie z pracy, dzwonil non stop, bo
                      nie wiedzielismy co sie dzieje, on wylaczal network, zabezpieczal co tam mial
                      do zabezpieczenia i do domu gnal..w domu akurat mielismy, byli kompletnie
                      zaszokowani, az sie balam ze moj tesc (sercowiec) dostanie zawalu..nie moge
                      zrozumiec dlaczego mamy przechodzic i "przyzwyczajac sie" do tragedii....nawet
                      jak zycie toczy sie dalej, to czasami warto sie zatrzymac i pomyslec o ofiarach
                      i poplakac sobie..
                  • wiwi1 Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 19:25
                    Ja wlasnie bylam w pracy niedaleko Liverpool Street. Podjechaly wozy policyjne,
                    straz pozarna, ambulans i kazali sie wszystkim z ulicy ewakuowac, nie wyjasnili
                    wiele oprocz tego ze byl wybuch na stacji. Nic nie jezdzilo autobusy, pociagi,
                    ciezko bylo sie wydostac stamtad. Adrenalina mi niesamowicie skoczyla...
                    • neeki Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 21:52
                      tez tam pracuje pisalam do znajomych wszyscy cali zostali dzisiaj ewakuowani
                      mysle ze od poniedzialku juz bedziemy normalnie pracowac
          • apekatt Re: Wybuchy w Londynie 08.07.05, 01:50
            wiesz jennifer , jeste chyba najmadrzejsza osoba na tym forum i to forum w
            calej gazecie, tak dobrej analizy sytuacji juz dawno nie slyszalem, smile))
            czekam na nastepne wypowiedzi smile
      • sylwek07 Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 20:05
        jennifer_e napisał(a):

        > w mojej dzielnicy właśnie otoczono kordonem policji przedszkole dla
        > muzułmańskich dzieci
        > czy one też są winne?
        -------------------------------------
        wlasnie nie sa winne
    • kingaolsz Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 20:49
      W wiekszosci kwestii zgadzam sie z Jennifer...
      tylko....
      nade mna mieszkaja azylanci z Iraku, zyja za "brytyjska" kase, a dzis po
      wybuchach bardzo hucznie swietowali, radowali sie, tanczyli do muzyki i ogolnie
      szczescie na calego sad((((((((((( normalnie male wesele ( bo sie zlecieli
      wszyscy znajomi i rodzina)

      i w takim momencie jakos nie mam sympatii do muzulmanow, przykro mi
      nie dziwie sie, ze ludzie na nich roznie reaguja jesli zobacza czy uslysza to
      co ja

      u nas w domu wszyscy wrocili bezpiecznie

      Kinga
      • a74-7 Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 21:17
        Kinga , mam ten sam poglad, Angole wpuscili sobie konia trojankiego , a
        wszyscy Polacy wiedza dokladnie co to jest kon trojanski.
    • triskell Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 21:11
      "The terrorist lives for terror, not for the change he tells himself
      he wants. He masks his desire to kill and destroy behind the curtain
      of a cause. It is destruction he wants, not creation."

      Taki cytat przeczytałam przed chwilą na innym forum, nie wiem nawet, czyj.

      Przed momentem wstałam, jeszcze się do końca nie orientuję, co się stało
      (zresztą z tego, co widzę, panuje jeszcze spory zamęt informacyjny).

      Zapalę dziś wieczorem świeczuszkę za wszystkich tam i postaram się przesłać
      trochę dobrej energii.

      Do Londynianek, które już się w tym wątku zameldowały - trzymajcie się,
      Dziewczyny. I mam nadzieję, że i pozostałe wkrótce zameldują, że są całe i zdrowe.
      • macsue Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 21:13
        Londynianki, jestem z Wami, dajcie znac dziewczyny....
        • neeki Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 21:50
          mozecie mnie nazwac rasistka ale...
          za duzo juz sie wydarzylo w ramach politycznej poprawnosci. pierwsi amerykanie
          poszli po rozum do glowy i zaczeli zamykac granice. piszecie ze muzulmanie nie
          sa be ? a wlasnie ze sa przyjezdzaja do naszej europy i powinni szanowac nasze
          prawa. podziwiam francuzow za zakaz noszenia chust. ta religia lamie podstawowe
          prawa czlowieka nazywa nas niewiernymi i daje raj za walke z niewiernymi. we
          wloszech to przedstawiciele tej religii zdejmowali krzyze ze szkol. ale nie
          chcieli zdjac chust. w anglii przywodca muzulmanow na Finsbury park otwarcie
          glosi walke z anglia. i siedzi w tejze anglii i bierze angielskie pieniadze.
          a jakis muzulmanin zabija swoja corke bo zhanbila rodzine. i to w normalnym
          demokratycznym kraju.
          kazda z nas jezeli pojedzie do Iranu, Iraku bedzie musiala przestrzegac ich
          prawa i dla nas nie ma tolerancji. a dla nich musi byc. sorry albo sie
          ucywilizuja albo niech siedza u siebie. a nie biora nasze pieniadze a potem nas
          zabijaja.
          mozecie mnie nazwac rasistka ale taka jest prawda. i mysle ze europa powoli
          sobie uswiadami ze tam nie ma z kim dyskutowac
    • sylwek07 Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 21:58
      ja Ciebie neeki nie nazwe rasistka...
      • marta_midwest Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 22:00
        ja tez nie, za to siebie chyba niedlugo...
        • neeki Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 22:05
          co mnie podnosi na duchu to reakcja brytyjczykow. mowia ze nie bylo paniki,
          ludzie sobie pomagali, byli opanowani. to jest zwycieztwo zwyklych ludzi z
          teroryzmem. i doskonala organizacja sluzb ratunkowych.
          mysle ze to najlepsza reakcja - pozbierac sie jak najszybciej i pokazac tym
          bandytom ze narodu nie da sie tak latwo(?) zlamac.
          brawo
          slychac wlasnie w radio ze ludzie juz wyszli z domu i ruszaja do pubow. thats
          the spirit
          • sylwek07 Re: Wybuchy w Londynie 07.07.05, 22:29
            neeki i o to chodzi aby im pokazac ze nie damy sie ani tez ze nie skluca ze
            soba religii ani tez ludzi ....bo jestesmy jedno smile
      • gherarddottir Re: Wybuchy w Londynie 10.07.05, 19:27
        ja Ciebie neeki tez rasistka nie nazwe.... w Norwegii co druga osoba na ulicy
        jest widocznie innej rasy - przewazaja ludzie z Pakistanu i Iranu..nie, nie mam
        nic przeciwko nim, ale mam duzo przeciwko islamowi....dziewczyny z Londynu
        trzymajcie sie , mysle o Was i mam nadzieje, ze wszystkie jestescie cale i
        zdrowe! Wysylam fluidy i wierze, ze wasi znajomi i rodziny tez maja sie dobrze.
        To okropna tragedia...
        • gherarddottir Re: Wybuchy w Londynie 10.07.05, 19:30
          a propos morderstw honorowych..nie tak dawno w norweskiej prasie glosno byloo
          dziewczynie z pochodzenia pakistance, ktorej rodzice zlecili zamordowanie bo
          jakoby zhanbila rodzine...Ona wyszla za maz tu w Norwegii i miala norweski
          paszport stad glosno bylo o tym tu u nas.
          Mozecie mowici wiele ale mieszanie tak roznych kultur i religii nigdy na dobre
          nie wychodzi...
          Pozdrawiam
          • gherarddottir Re: Wybuchy w Londynie 10.07.05, 19:51
            a a propos islamu: jeden facet z ktorym studiowalam za wszelka cene chcial mnie
            przekonac do islamu - jak twierdzil my zyjemy w ciemnocie i dla muzulmanow
            jestesmy nikim - oni beda darzyc do "nawrocenia" nas bo to w co wierza
            przedstawia dla nich wieksza wartosc niz "nasze przekonania"...
            a kto nie chce zasluzyc na niebo?....he?
            cale szczescie, ze fanatykow jest mniej niz normlnie myslacych ludzi..a
            wyjasnienie dlaczego wiekszosc terrorystycznych ugrupowan ma swoje zrodlo w
            islamie pozostawiam antropologom...swoja droga ciekawe czy ktos juz takie
            badania robil?
            od razu mowie, ze znam pare oson wyznania muzulmanskiego, ktore mysla w zdrowy
            sposog, ale...chyba badal ich za malo..
        • ponponka1 Re: Wybuchy w Londynie 10.07.05, 20:39
          gherarddottir napisała:

          > ja Ciebie neeki tez rasistka nie nazwe.... w Norwegii co druga osoba na ulicy
          > jest widocznie innej rasy - przewazaja ludzie z Pakistanu i Iranu..

          Oj chyba Ci chodzilo o Oslo i to bardziej te wschodnia niz zachodnia czesc. W
          kilku wiekszych norweskich miastach, szczegolnie centrach tez sie zobaczy
          kolorowe twarze ale nie co druga.....jeszcze......wink

          Cmok (jaki smok?)
          • gherarddottir Re: Wybuchy w Londynie 10.07.05, 21:24
            chodzilo mi o Oslo i wszystkie centra handlowe w srodku dnia..w tym miescie..

            w Oslo 20% to imigranci z roznych krajow, na polnocy nie widac tych rozniacych
            sie aparycja od Norwegow to fakt.
            • gherarddottir do ponponka 10.07.05, 21:28
              a propos Ponponka: bylam ostatnio w K. mile miastosmilekiedy sie tam wybierasz
              ponownie?
              • ponponka1 Re: do ponponka 10.07.05, 21:39
                Do Kongsberg? Zapewne w listopadzie na julebord wink Na razie kurs na Gdansk i tam
                10 dni w towarzystwie Wikinga. We wrzesniu mamy gdzies leciec wink)) Gdzie - tego
                mi jeszcze Wiking nie mowil, ale na pewno dowiem sie w Gdansku....
                A Ty kiedy na wakacje? Czy Polska tez w planach?

                Cmok (jaki smok?)
                • gherarddottir Re: do ponponka 10.07.05, 21:43
                  ja spedzilam wlasnie mily tydzien ze swoja przyjaciolka z Polski i moim mezemsmile
                  na razie mi wystarczysmile, za pare dni mama przylatuje, a wakacje planujemy w
                  pazdzierniku na Florydziesmile
                  Polska na razie nie w planach - przynajmniej do grudnia, po drodze Londyn i
                  Amsterdam (przyjaciolki) i moje kochane Misvaersmile
    • gosiash Re: Wybuchy w Londynie 08.07.05, 00:31
      A dzisiaj wieczorem był program w polskiej telewizji, w którym ktoś powiedział,
      że (uprzaszczam) dzisiejszy terrorysta to zawód. I ja w pełni zgadzam się z tą
      opinią. Bardzo łatwo jest się zasłaniać Islamem, czy inną religią, ale
      wszystkie te zamachy sa napędzane przez pieniądze. Owszem zamachowcy-samobójcy
      robią to dla idei, ale to są jednostki, którym zrobiono takie pranie mózgu, że
      raczej nie zdają sobie sprawy z tego co tak na prawdę robią. Natomiast całością
      dowodzą kolesie, którym tylko na kasie zależy, a nie na ideach. Łatwo jest to
      wszystko pod religię podciągnąć i ludzi pomiędzy sobą skłócić.
      Przyznam się, że ja też zupełnie nie rozumiem kultur wschodnich i religii
      niechrześcijańskich (oprócz judaistycznej), ale nie mogę uwierzyć, że ktoś
      rzeczywiście wierzący idzie i świadomie niewinnych ludzi morduje.
      Natomiast zgadzam się, że jak ktoś podzega do nienawiści w kraju w ktorym
      mieszka, a przyjechał do tego kraju, bądź popiera ideologię innego kraju to się
      go powinno do tego kraju odesłać i jeszcze na drogę kopnąć w d..., żeby szyciej
      go usunąć!
      • tamsin Re: Wybuchy w Londynie 08.07.05, 16:03
        wczoraj wieczorem troche posiedzialam przed telewizorem i tak sie zastanowilam,
        od pierwszego wybuchu do czwartego, minela prawie cala godzina, dlaczego nie
        ewakuowano calego metra natychmiast?
        • malpka108 Re: Wybuchy w Londynie 08.07.05, 16:22
          To przerazajace jakie mysli przychodza czlowiekowi do glowy po takich
          wiadomosciach. Moja byla taka, ze demokracja jest totalnie bezradna wobec
          takich sytuacji a jak pieknie by sobie z tym poradzil towarzysz Stalin.
          Straszne
        • izabelski wlasnie sluchalam dziennika 08.07.05, 23:47
          i powiedzaino, iz w rzeczywistosci po przeanalizowaniu danych bomby wybuchly w
          ciagu 5 minut
          • neeki Re: wlasnie sluchalam dziennika 09.07.05, 09:46
            wspaniale jest to ze brytyjczycy w takich chwilach jednocza sie wokol premiera,
            jaki by on nie byl. gdyby to wydarzylo sie odpukac w polsce to juz widze te
            wyzywanie sie, wzajemne oskarzenia i stwierdzenia kaczek i innych zwierzat (
            politycznych ofcorz) ze jak ja bylbym u wladzy to cos takiego by sie nie zdarzylo.
    • sylwek07 Re: Wybuchy w Londynie 09.07.05, 09:52
      neeki a dlaczego Polacy maja stac kolo politykow i Premiera,bylas w Polsce i
      sama widzialas czy to z lewa czy z prawa nie ma nikogo odpowiedniego a po
      drugie nie daj Boze zeby w Polsce cos takiego sie trafilo ...jestemy nie
      przygotowani a prace nad ustawa o zagrozeniach ciagna sie latami wlaczajac
      wszystkie ekipy rzadzace wiec wszyscy sa za to odpowiedzialni,miejmy nadzieje
      ze cos sie zmieni i zaswita w glowach politykow ze tak dluzej nie mozna jechac
      na tzw prowizorce
      • neeki Re: Wybuchy w Londynie 09.07.05, 10:04
        a widzisz ja widocznie mam inne podejscie do sprawy. bo jesli przychodzi taka
        chwila ze atakuja panstwo to obywatele powinni sie zjednoczyc wokol wladzy. to
        jedyna sluszna odpowiedz dla tych bandytow. a nie chaos.
        sylwek wydaje mi sie ze w naszym kraju nigdy nie bedzie kogos odpowiedniego. o
        czym swiadcza wybory. co 4 lata lewica, potem prawica, potem lewica itd. bardzo
        krotka pamiec maja polscy wyborcy. ale co tu duzo gadac anglia to inny rodzaj
        demokracji, z tradycjami. a u nas tylko wzajemne oskarzanie sie
        • neeki Re: Wybuchy w Londynie 09.07.05, 10:20
          !!! wlasie sie zorientowalam ze jedna z poszukiwanych polek to dziewczyna ktora
          mi duzo zlego wyrzadzila pdczas mojego pobytu w londynie. rany
          • sylwek07 Re: Wybuchy w Londynie 09.07.05, 10:27
            jesli chodzi o mnie to ja bym stanal razem za rzadem w tym czasie.,.,
            • h2so43 Re: Wybuchy w Londynie 09.07.05, 12:22
              W sytuacjach poważnych Polacy bardzo się jednoczą. Z ostatnich wydarzeń choćby
              postanie solidarności - to było bardzo zjednoczone społeczeństwo, bo mieliśmy
              bardzo ważną sprawę do załatwienia. Albo wybory z 4 czerwca, albo śmierć
              papieża. Zawsze byliśmy murem. Rzecz w tym, że społeczeństwo jest ok, ale jak
              ktoś się dorwie do władzy to próbuje zawłaszczyć osiągniecia tego
              społeczeństwa. I każdy robi za gwiazdę i objawienie. Liczy na bezkarność. Po
              prostu władza działa jak opium. Tak mi się wydaje
    • gherarddottir info 10.07.05, 19:40
      wiadomosci.onet.pl/1128039,11,item.html
    • sylwek07 Re: Wybuchy w Londynie 12.07.05, 16:00
      [*] wieczny odpoczynek racz Im dac Panie
      • tamsin Re: Wybuchy w Londynie 12.07.05, 16:13
        czy cos sie ruszylo w poszukiwaniach mordercow? rano slyszalam w radio, ze
        przeszukano pare mieszkan w Leeds, ale nie bylo aresztowanych..
        • sylwek07 Re: Wybuchy w Londynie 12.07.05, 16:16
          podobno maja odciski palcow zdjete z tych pakunkow wiec po nitce do klebka
    • gherarddottir Wybuchy w Londynie 12.07.05, 19:27
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2816027.html
    • gherarddottir Re: Wybuchy w Londynie 12.07.05, 20:25
      Co sie dzieje? ciagle gdzies jakies zamachy....i tylu ludzi ginie...jestem
      wstrzasnieta....
      wiadomosci.onet.pl/1129156,12,item.html
      • gherarddottir Re: Wybuchy w Londynie 13.07.05, 00:29
        wiadomosci.onet.pl/1129271,12,item.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka