Pamietasz, kiedys na czacie mowilam, ze jestem w podlym nastroju z powodu
zdjec? Wyobraz sobie, ze dziewczyna zadzwonila nie tylko z podziekowaniami za
piekne zdjecia, ale i z referencjami: ma chetna na photo kolezanke... Chyba
rzeczywiscie schizuje...
Pomyslalam, ze chcialabys wiedziec