annah11 18.08.05, 12:21 Na innym forum znalazlam taki adres szkolnelata.pl/index.php Moze sie i tu to przyda ? Juz raz wyslalam taki post tutaj ale sie nie ukazal wiec robie to po raz drugi. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alltid_ung Re: Szkolne lata 18.08.05, 12:51 ja tam znalazlam kolezanke z podstawowki.....)))) Odpowiedz Link
tiffany7 Re: Szkolne lata 18.08.05, 14:13 Zdaje sie ze jest taki miedzynarodowy odpowiednik tej www: friendsreunited.com Odpowiedz Link
triskell Re: Szkolne lata 18.08.05, 22:31 Niestety, wchodząc w listy uczniów szkół nie znalazłam nikogo ani z mojej podstawówki, ani z ogólniaka. Ale dopisałam się . Ucieszyłoby mnie znalezienie kogoś, z kim chodziłam do szkoły. Z ludźmi z podstawówki nie widziałam się od wielu lat. Jeśli chodzi o szkołę średnią, to ok. 5-6 lat temu jedna z moich szkolnych koleżanek poszperała po książce telefonicznej, popytała ludzi i te osoby z naszej klasy, które udało jej się znaleźć, zaprosiła do siebie na grilla. Było nas tam wtedy ok. 15 osób i bardzo fajnie było znowu tych ludzi zobaczyć. Ale potem kontakty się znowu urwały. Odpowiedz Link
jennifer_e Re: Szkolne lata 19.08.05, 00:07 ja też nikogo nie znalazłam, ani w podstawówce, ani w liceum pamiętam jak mojej mamy rocznik zorganizował sobie jubileuszowe spotkanie 20 lat po maturze. Kilka osób dokonało niemożliwego i przez kilka miesięcy szukało ludzi z ich rocznika. Zaproszono zarówno uczniów, jak i ich ówczesnych nauczycieli. Sporo osób zjechało specjalnie z innych miast i spoza kraju. Podobno impreza była niesamowita i spotkania po tylu latach bardzo wzruszające. Z kilkoma osobami, z którymi mama utraciła kontakt po maturze, odnalazła się i odnowiła przyjaźnie. Dla mnie konsekwencja tego spotkania była jedna. Otóż ja chodziłam do tego samego liceum co moja mama i kilkoro nauczycieli, którzy zaczynali pracę za czasów mojej mamy nadal uczyło i to między innymi moją klasę. A że moja mama była niezłą aparatką jako nastolatka to cała chwalebna reputacja przeszła na mnie Odpowiedz Link
annah11 Re: Szkolne lata 19.08.05, 01:41 Moja Mama robila mature w czasie wojny, ale te kolezanki ktore przezyly i te ktore jeszcze sa na swiecie spotykaja sie raz w miesiacu bez wzgledu na rocznik Odpowiedz Link
asia.sthm <<<SZKOLNE LATA>>>>OSTRZEZENIE 19.08.05, 13:55 • <<<SZKOLNE LATA>>>>OSTRZEZENIE annah11 19.08.2005 12:53 + odpowiedz Wscieklam sie, bo okazalo sie, ze po zarejestrowaniu i podaniu hasla w liscie do skrytki przyszedl od nich list rejestrujaco-potwierdzajacy i moje haslo bylo napisane nie kropeczkami (do mojej wiadomosci) tylko slownie, czyli natychmiast zmienilam sobie moje haslo gdzie sie dalo. Moze niepotrzebnie sieje panike, ale naprawde cos jest nie tak ? Aniu, tu wklejam ostrzezenie, bo zanim ktos osobny watek wyniucha .. Odpowiedz Link
asia.sthm Nasze szkoly, wspomnienia, ach wspomnienia 06.10.05, 23:43 • Nasze szkoly, wspomnienia, ach wspomnienia monhann2 06.10.05, 22:12 + odpowiedz Drogie dziewczyny, wlasnie odnalazlam kolege z podstawowki, o ktorym sluch zaginal na dlugie lata, nikt nie wiedzial co sie z nim dzieje. Odnalazlam go wlasnie na tej stronie: szkolnelata.pl/index.php Nie wiem czy wszystkie szkoly sa tam wpisane ale moje znalazlam. Niesamowite! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Nasze szkoly, wspomnienia, ach wspomnienia 06.10.05, 23:52 Monhann ,fajnie, kup jeszcze los na loterii kiedy tak ci dobrze idzie. A czy masz kontakt z innymi ?? Ja nadal mam jedna przyjaciolke z podstawowki. Nawet nie pamietam jak zycie bez niej wyglada. Odpowiedz Link
tamsin Re: Nasze szkoly, wspomnienia, ach wspomnienia 07.10.05, 00:03 mnie tak kiedys kolezanka z podstawowki znalazla, ona w Kanadzie a ja w USA. fajne jest takie odnajdywanie sie Odpowiedz Link
kasiasmom Re: Nasze szkoly, wspomnienia, ach wspomnienia 07.10.05, 01:13 Ja tez mam wciaz jedna przyjaciolke od serca , jeszcze z podstawowki. Poza tym na stronie szkolnej nikogo nie znalazlam znajomego; wiec z glupia frant zaczelam wstukiwac nazwiska w Googla - bardzo milo dowiedziec sie, ze paru kolegow (i kolezanek) wyklada na uczelniach; z drugiej strony przezylam szok dowiadujac sie dopiero teraz, ze kolega z klasy z ogolniaka popelnil dwa lata temu samobojstwo (chyba przytloczyly go ciezar dlugotrwalej choroby i odpowiedzialnego stanowiska panstwowego). Szkoda mi... Odpowiedz Link
mulinka Re: Nasze szkoly, wspomnienia, ach wspomnienia 07.10.05, 01:29 do mnie jutro z wizyta przyjezdza kolezanka przedszkolna , z ktora znalazlam sie tutaj po 20 latach! (no, ona z Kanady, ale jak na tutejsze warunki, to blisko, bo w jeden dzien da sie dojechac) Odpowiedz Link
monhann2 Re: Nasze szkoly, wspomnienia, ach wspomnienia 07.10.05, 02:51 Pamietam te historie Mulinko. Fajnie, ze tak blisko siebie mieszkacie Mam tez kontakt z innym kolega z podstawowki. Podobnie jak ta dzisiejsza "znajda" odnalazl sie przez przypadek. Jest redaktorem. Mojej mamy kolezanka przyslala jej kiedys w liscie artykul, ktory prosila by przeczytala, bo byl godny uwagi. Mama i mnie dala go przeczytac (kurcze, nawet nie pamietam teraz na jaki temat)Patrze, imie i nazwisko znane, do tego obok nazwiska jest zdjecie. Myslalam, ze padne trupem, rozpoznalam na tym zdjeciu swojego kolege z podstawowki. Mimo, ze troche lat minelo, niewiele sie zmienil. Na dole artykulu byl email adres. No i tak jestesmy w kontakcie, on w Polsce, ja tutaj. Wlsciwie, to z tym kolega redaktorem chodzilam tez razem do przedszkola!!!! Przyjaznie tez sie caly czas z moja psiapsiola ze szkolnej lawy. Mieszka w Londynie. Dzwonimy do siebie, mam nadzieje, ze odwiedzi mnie tu kiedys. Odpowiedz Link
asica74 Re: Nasze szkoly, wspomnienia, ach wspomnienia 07.10.05, 09:17 monhann, jak juz bedzie sie dziewcze do ciebie wybierac, to daj mi znac, to jakis ciasteczkowy presencik ci przez nia posle z napisem: od Asicy Odpowiedz Link
tamsin Re: Nasze szkoly, wspomnienia, ach wspomnienia 07.10.05, 15:55 dziewczyny a nie macie problemow z przypominaniem sobie nazwisk? w dalszym ciagu mozecie cala klase wymienic z imienia i nazwiska? bo mnie demencja juz chwycila, z podstawowki za chiny bym nie umiala wymienic, nawet z liceum co poniektore wypadly mi z glowy.. Odpowiedz Link
tiffany7 Re: Nasze szkoly, wspomnienia, ach wspomnienia 07.10.05, 17:23 Ja pamietam nazwiska plynnie, te z liceum oczywiscie. Mature zrobilam 7 lat temu, wiec nie tak dawno, zeby zapomniec. Z moja licealna klasa spotykamy sie raz do roku w okolicach 26 grudnia, kiedy to wszyscy zjezdzaja sie do domow. Na ostatnim spotakniu bylo jednak dziwnie, ludzie zerkali na siebie spode lba (w zeszym roku wiekszosc konczyla studia i szukala pracy, wiec tlumacze to sobie "nieumiejetnoscia odnalezienia sie w nowej rzeczywistosci"). Co do podstawowki, 2 lata temu mielismy pierwsze spotkanie po chyba 9 latach! Nie pojawily sie tylko 3 osoby, a impreza byla przednia. Najfajniejsze w tym wszystkim bylo to, ze organizacji tego spotkania podjela sie najwieksza klasowa "oferma". Ale milo powspominac... Odpowiedz Link
monhann2 Re: Nasze szkoly, wspomnienia, ach wspomnienia 07.10.05, 17:47 Pamietam imiona i nazwiska tzw "gwiazd klasowuch" a te "szare myszki" wylecialy troche z pamieci Odpowiedz Link