kociaszek
08.09.05, 15:10
...jak mozna siedziec przy zamknietym oknie kiedy w srodku jest 27 stopni? jak mozna swiecic
oglupiajaca jarzeniowke w srodku dnia majac biurko przy oknie?
auuuuuuuuuu oszaleje....
ratunku!!!!
mowa o mojej kolerzance z ktora dziele pokoj biurowy...koszmar...poczucie humoru
-10...elastycznosc -20...
nie pomoglo tlumaczenie, ze takie swiatko mnie meczy okropnie...i ze moze kiedy nie jest
zdecydowanie potrzenbe mozna je wylaczac?
dodam, ze przez pierwsze miesiace mojej pracy tutaj mowilysmy sobie tylko dzien dobry i do
widzenia...