Dodaj do ulubionych

Mam net w domu, yeah!

27.09.05, 14:28
Wlasciwie to juz od kilku dni, ale jakos nie mam czasu pisac. Teraz tez
klepie z uni, bo w domu nie mam ochoty siedziec na plastikowym krzesle
ogrodowym owinieta w koldre, hehe (nie mamy jeszcze krzesel, ogrzewania tez
nie, a zimno sie zrobilo jak cholera uncertain).
W kazdym badz razie jestem juz przeprowadzona, o remoncie nic nie napisze,
bo wpadne znowu w depreche jaka, ale coz, na swoich smieciach i nadal brakuje
koncepcji jesli chodzi o kolory scian, buu sad.

No coz, chcialam powiedziec, ze czesciej bede zagladac, mordki kochane wink
Pola
Obserwuj wątek
    • mulinka Re: Mam net w domu, yeah! 27.09.05, 14:41
      Czesc Pola, w kwestii koloru scian, to zglos sie do Myszki, ona slicznie swoje
      sciany wymalowala. Pomaranczowy tak cieply, ze zapowiedzialam w domu, ze tez
      tak chce smile
      • a.polonia Re: Mam net w domu, yeah! 27.09.05, 15:08
        No to nie pozostaje mi nic, jak tylko zglosic sie do Myszki wink
        Sypialnie juz jako-tako zaplanowalam, a pomalowac musimy jak najszybciej, bo
        kurzu z tynku na scianach pelno uncertain
        • jollyvonne Re: Gdzie ten dom, Pola? 27.09.05, 16:32
          Pola, o jakim Ty zimnie mowisz? Ja ledwo co z Nederlandu wrocilam, upal jak
          diabli! Musialam w VD sie na szybkiego w bluzki z krotkim rekawkiem
          zaopatrywac, bo sie spakowalam jak ostatnia idiotka bez sprawdzenia prognozy
          pogody ...

          Pozdrawiam cieplutko
          jollyvonne
          • a.polonia Re: Gdzie ten dom, Pola? 27.09.05, 17:08
            juz wrocilas????????????????/
            buuu sad(( przegapilam, mialysmy sie spotkac!
            Czy na pewno tu bylas? Dzisiaj ziab jak nie wiem co sad(
            Ja bylam na trzydniowym weselu u zachodnich sasiadow, slonce swiecilo wink
            • jollyvonne Re: Tam i z powrotem 27.09.05, 17:32
              Pola, jak ja w przeddzien wyjazdu uslyszalam jaki mamy program to siadlam!
              Przez 5 dni spalam po 4h na dobe, a i to tylko dlatego ze sie wyklocilam ze
              tyle to musze i nie ma mocnych!
              Lecielismy do Brukseli, stamtad do Maastricht, na brydza wieczorkiem znow do
              Belgii (cosik na L), nocleg w Beek. Tak przez wszystkie dni jezdzilismy przez
              granice po kilka razy dziennie i mam watpliwosci czy wiecej czasu bylam w
              Holandii czy w Belgii ..., ale goraco bylo po obydwu stronach.
              Malzonkowi z calego pobytu najbardziej podobalo sie "Senseo", u nas niestety
              nie ma i byly by problemy z saszetkami. Mi najbardziej podobaly sie murowane
              domy (juz o tym pisalam).

              Pomaranczowego nie widzialam, przewazaly biale sciany, i ciemne sufity
              (drewno). Ogolnie styl mi sie podobal, duze okna na cala sciane z widokiem na
              sliczne ogrody w centrum miasta (schowane pomiedzy domami).

              Spotkamy sie innym razem? Moze w innym kawalku swiata? Ja jestem wciaz za!

              jollyvonne
              • a.polonia Re: Tam i z powrotem 27.09.05, 17:54
                Jolly, no to moze w Pradze? wink)) Bo to moje nastepna podroz wink.
                Bylo brac senseo, saszetki bym Wam dosylala wink - a tak na ucho powiem Ci, ze
                senseo tylko na poczatku zachwyca, a pozniej powszednieje i czlowiek wraca
                do "normalnej" kawusi.
                Czytam, zes zachwycona ceglami, ech, a mnie przeeestrzeen sie marzy, co mi po
                ceglach, jak jedna chalupa na drugiej.
                Jechalismy przez Niemcy, gorki i doliny, cudnie, a tu, ech.....
                • jollyvonne Re: Byly sobie swinki trzy ... 27.09.05, 20:00
                  Bajke o trzech swinkach i zlym wilku znasz? Ja po raz pierwszy zdalam sobie
                  sprawe z sily oddzialywania lektury z dziecinstwa na poglady osoby doroslej
                  wlasnie na przykladzie "Trzech swinek". Tutaj wszedzie naokolo sa drewniane
                  domki. Nawet blok w ktorym mieszkam, chociaz oparty na konstrukcji betonowej,
                  ma sciany zewnetrzne z plyty gipsowej opartej na stelarzu drewnianym, i od
                  zewnatrz oblozony jest panelami drewnianymi (coby swojsko wygladal). Betonowe
                  sa podlogi/sufity i sciany pomiedzy mieszkaniami. Dopiero widok ceglanych
                  (nieotynkowanych) scian domow w Maastricht uwolnil "napiecie" wywolane brakiem
                  poczucia stabilnosci takich domostw. Ja u siebie boje sie cokolwiek na scianie
                  wieszac, bo sciany mam z plyty gipsowej grubosci 1cm sad Szafki i polki wiesza
                  sie tam gdzie jest belka, ale z drazkiem do zaslon jest juz problem, bo musi
                  bym umocowany symetrycznie, i wisi na "slowo honoru" na tej nieszczesnej plycie.

                  Senseo wzbudza zachwyt malzonka nie tyle z powodu smaku, co z powodu
                  dostepnosci i "dawkowania". Nigdy nie wiadomo ile kawy by sie chcialo wypic, a
                  tak robi sie filizanke na 123 i druga jak sie ma ochote. Ekspresy Senseo
                  sprzedaja w Niemczech i Danii, nam srednio po drodze, jak Szwedow zaSenseuja to
                  mu kupie smile Chcialam mu kupic juz ta na promocji w VanDamie, ale najpierw
                  odmowil, a jak sie namyslil to juz bylo za pozno.

                  Pragi nie mam w najblizszych planach, na razie na czolo listy wychodzi Austria
                  (cos co sie wymawia "lojben", nie wiem jak sie pisze ani gdzie jest). Pasuje?

                  Pozdrawiam
                  jollyvonne
      • myszka888 Re: Mam net w domu, yeah! 27.09.05, 17:08
        Mulineczko- dziekuje za uznanie smile)

        Pola- a powiem Ci, ze pomaranczowy bardzo duzo mi teraz ciepla daje (no, nie
        wspomne, ze u nas nadal letnie temperatury...), ale poprzedni kolor byl taki
        chlodny i jakos tak chlodem od niego bilo smile
        • a.polonia Re: Mam net w domu, yeah! 27.09.05, 17:10
          pomaranczowy bardzo lubie, ale u mnie chyba wszyscy sasiedzi w klatce maja po
          jednej pomaranczowej scianie, juz nie moge na to patrzec, chyba jest bardzo
          trendi smile
          wlasnie przegladam stronke www.dulux.co.uk, calkiem fajne pomysly, ale im
          wiecej ogladam, tym mniej wiem, sad
          • rita78 Re: Mam net w domu, yeah! 28.09.05, 17:14
            polka no to ja mysle ze na holenderskie zajrzysz jak juz sie zadomowiłassmile
            • a.polonia Re: Mam net w domu, yeah! 28.09.05, 22:11
              rita, zagladam, a jakze, a teraz zajrzalam i uciekam w poplochu, dbajac o swoje
              zdrowie psychiczne wink))))
              cmoki dla zyczliwych wink))
              • marjanna1 Re: Mam net w domu, yeah! 29.09.05, 00:15
                Pola nie przejmuj sie tym co sie na holenderskim dzieje. Zaraz sie uspokoi.
    • yatzekalexander Re: Mam net w domu, yeah! 28.09.05, 22:57
      ja tez chce do Pragi
      ups urlopu juz nie mam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka