Poradzcie mi kochane co robic kiedy ma sie wolne ale troszke mniej sily niz normalnie?? Mimo, ze dysponuje wlasnym autkiem to wyprawy do sklepow mnie coraz mniej bawia - za duzo kasy przepuszczam hihi.
Lezenia na kanapie i gapienie sie w tv odpada , ciagle sprzatanie tez nie ma sensu bo remot w domu i pelno pylu i kurzu. Na drutach nie umiem, nad ksiazka jest mi sie ciezko skoncentrowac, moze jakis spacer dzisiaj?? Taka cudna pogoda- ale kurna zimno i nie mam za bardzo ubran przykrywajacych brzuch (dziekuje Bogu ze nie rodze w srodku zimy) - no nie wiem sama.....
narazie ide pod prysznic - to jest dobra mysl
ps. aha ciasto mialam piec i okna pomyc

A co na obiad drogie Panie??