samo
25.01.06, 07:26
Zainspirowana wciaz powtarzajacym sie motywem poszukiwania i znajdowania
pracy (ostatnio Syswia i Triskell, ktora zniknela :o))) chcialam zalozyc
watek, w ktorym napisalybyscie o swoich przejsciach z HR, albo np
doswiadczeniach z "drugiej strony stolika",jesli ktoras z was sie tym zajmuje.
Ja wlasnie wypelniam po raz enty kwestionariusz skladajacy sie z dwoch czesci-
obie zawieraja kilkadziesiat cech charakteru/osobowosci, najpierw trzeba
zaznaczyc te,ktore okreslaja jak wg mnie otoczenie oczekuje,ze bede sie
zachowywac (np mila, cierpliwa, spokojna,sarkastyczna, egoistyczna,
uduchowiona,blah blah blah), a pozniej te, ktore wierze,ze okreslaja
prawdziwa mnie.
I po raz enty zastanawiam sie, po co to i jak zostanie wykorzystane przeciwko
mnie.
Druga dzisiejsza przygoda to interview o prace w Sears, duzym domu towarowym.
Tak sie spodobalam menagerowi, ze chociaz kiedy powiedzial,ze on szukaja
kogos do dzialu automotive wybuchnelam smiechem i powiedzialam,ze beda mi
musieli zrobic dluuugie szkolenie, bo za licho nic nie odroznie,on i tak
probowal wcisnac mnie na dzial z ciuchami, bezczelnie ze mna flirtowal, a
potem dal mi swoja wizytowke i koniecznie kazal zadzwonic (bedzie mi czegos
szukal ;o)))) Wyszlam stamtad uradowana jak nie wiem, chociaz nic z tego nie
wyszlo, a chcialam cos na likend. Potem sobie mysle: kurcze, to Ameryka, on
cie sexually harrassed ;o)))))) ale byl taki mily,hihi 8-p