kotorybka Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 03:38 No to może ja zacznę tym razem... Jesteśmy już w Montrealu od początku kwietnia, remont domu cały czas trwa, ale już na szczęście widzać światełko na końcu dłuuuugiego tunelu. Muszę się przyznać, że na razie tęsknię za Bostonem i czuję się tu trochę samotnie, do tego dotychczasowy brak kuchni mnie kompletnie przygnębia (dzisiaj niby mieli skończyć instalację, ale jeszcze czegoś zabrakło, więc nie do końca skończona, no i nie będziemy mieć jeszcze jakiś czas blatów)... Mam już dość używania papierowych tależy i mycia szklanek w łazienkowym kranie... Przynajmniej mamy piękną pogodę... Odpowiedz Link
samo Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 05:13 Ja dzisiaj zaczelam remont mieszkania... Juz zaluje ;o) no ale coz, nakupilam juz farb i walkow, wiec roboty mam na pewno do konca łikendu. Poza tym musze napisac "finalna" prace na zaliczenie kursu z pisania. Jako osoba chyba niespelna rozumu w tamtym momencie wybralam sobie temat rzeke i jeszcze na dodatekw bibliografii podalam ksiazki zamiast artykulow. Czeka mnie wiec dzisiaj jedna, jutro druga itd. Spac chyba bede w poniedzialek. Niech mi lepiej ktos powie, jak sobie uniemozliwic dostep do gazety.pl! :o))) Odpowiedz Link
triskell Sójki 21.04.06, 07:12 U mnie dzisiejszy dzień upłynął pod znakiem sójek. Podobno ten ptak to ostrzeżenie. No więc dwa czy trzy takie ostrzeżenia robiły dziś sobie wyścigi za moim oknem, darły się na siebie wzajemnie, wyżerały nasionka zasadzonych przeze mnie w balkonowych doniczkach kwiatów, a ja za nimi biegałam z aparatem (strasznie to płochliwe, jak zobaczy człowieka - ucieka). Oto moje nowe zaokienne towarzyszki: pg.photos.yahoo.com/ph/triskell_strix/album?.dir=/da62scd&.src=ph Odpowiedz Link
viki2lav Re: Sójki 21.04.06, 09:15 u mnie mgla! marzy mi sie miotelka do mgly! i ja tak z nia biegam po swiecie i wykurzam te mleczne opary w zamian za blekit nieba. dzis wieczorem zaczyna sie dluuugi wekend do pracy wracam w srode , bo we wtorek Italia swietujwe jasny dzien zwyciestwa, tylko gdzie ja tu bialy bez znajde. aha, przeszla mi ochota do pracy, kiedys mialam takiego dyrektora co mnie zarazal, obecny jest do niczego... i tesknie za PL. Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Sójki 21.04.06, 13:58 Ja wstalam niestety o 7 rano (( O 8.20 bylam juz zalatwic sprawe, potem biuro meza, potem dom i kilka spraw pod drodze. Wreszcie uciadlam z kawa, mam 40 minut , a potem znowu lece pare spraw zalatwic. Samo wspolczuje pracy finalnej - biedaczka bedziesz siedziala po nocy! Sojki sa cudowne, piekne. Odpowiedz Link
tamsin Re: Sójki 21.04.06, 16:01 swietne sa te sojki, nigdy chyba takich nie widzialam, z poczatku myslalam ze to cos jak bluejay, ale one inaczej wygladaja: ladniejsze sa o niebo! u mnie para zakochanych golabkow na drzewie stara sie sprawdzic jaka ja mam cierpliwosc z ich "uhhhhu uhuuu" o roznych porach nocnych. Odpowiedz Link
triskell Re: Sójki 21.04.06, 22:46 tamsin napisała: > swietne sa te sojki, nigdy chyba takich nie widzialam, z poczatku myslalam ze > to cos jak bluejay, ale one inaczej wygladaja: ladniejsze sa o niebo! Ale sójka to _jest_ bluejay, a czasem są nawet ładniejsze, bardziej niebieskie już od czubka głowy. Może taka sójka zyskuje przy bliższym poznaniu a wcześniej się im z bliska nie przyglądałaś. W Polsce tutejsze sójki znane są jako gatunek "sójka amerykańska", europejskie mają szarobrązowe brzuszki, a intensywnie niebieskie są tylko niektóre pióra na brzusznej części skrzydełek - tzn. tej części, która jak skrzydełka są złożone, jest najbliżej brzuszka. No i chyba mniej miejskie są te w Europie, bo widywałam je tam tylko w lasach). Odpowiedz Link
triskell Re: Sójki - jeszcze kilka dorzuciłam 23.04.06, 10:09 Do tego samego folderu wrzuciłam jeszcze parę sójczych zdjęć z dzisiaj. Nie udało mi się niestety sfotografować czynności, przy której ptaszyska wydawały dziś rano z siebie najbardziej radosne wrzaski, a mianowicie kąpieli piaskowych w moich doniczkach z begoniami. Tak, mam na balkonie spa dla sójek . A po sójkach dorzuciłam jeszce chodzącego po drzewach i balkonach gryzonia (nie, nie mnie, choć też wiewiórka ) Odpowiedz Link
kingaolsz Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 14:23 Dlaczego ja wczesniej nie zagladalam na watki " o odpryskach..." ))))) musze duzo nadrobic, bo z nich najwiecej sie mozna o Was dowiedziec coprawda nie grzesze czestym dysponowaniem wolnego czasu, ale jak juz bedzie to bede sie starac a w takiej "skondensowanej" formie tez bedzie szybciej. U nas "norma" - czyli wieczny pospiech, zgielk i halas, czasem przerywany przepieknym smiechem najmlodszych ( znaczy sie jak juz nie krzycza ))) Bylismy dzis na szkoleniu na temat jezyka migowego dla dzieci i mamy go w domu wprowadzac - pewnie i tak nie bedzie wielkiej potrzeby, ale dobrze znac wiecej metod wspomagania niz mniej. Z reszta fajne to miganie Zakupy zrobione i jutro caly dzien w kuchni bo w niedziele impreza urodzinowa Roberta - beda glownie papierowe talerzyki ale zarelko musze jakies tez wymyslic. Na razie uciekam, coby nadrobic zaleglosci w "odpryskach..." ( choc troszke). Pozdr Kinga Odpowiedz Link
monhann2 Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 14:34 Kinga, zycze udanej imprezki urodzinowej. Jestes swietna kucharka (ach ta drozdzowka, nie moge o niej zapomniec!) i na pewno wymsylisz cos, co dzieciaki beda uwielbiac Odpowiedz Link
kingaolsz Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 16:07 ))) czerwienie sie .... hihihihi dzieki wielkie a bede robic tort napewno ( taki z "polproduktow" typu gotowe spody biszkoptowe), a to dzieciaki zawsze lubia... bo slodko i kolorowo, hehehe. Zdjecia z zeszlego roku sa w linku z mojej sygnaturki Pozdr Kinga Odpowiedz Link
monika_a_b Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 16:36 Wczoraj wieczorem wybyłam do Domu Polskiego na tańce! )) Koleżanka powiedziała mi, że w każdy czwartek zbiera się tam doborowe towarzystwo, do którego mogę się podłączyć, co też uczyniłam... Suuuupcio, wreszcie to, czego tak bardzo potrzebowałam. Istruktor wprawdzie nie jest Polakiem, a raczej mieszanką samoańso-niemiecką, pary są w wieku, hm, lekko starszym ode mnie (ale fajnie poczuć się tą najmłodszą w towarzystwie! najczęściej jestem tą najstarszą, a więc to miła odmiana... ), wesołe, rozgadane, towarzystwo, a do tego trafiłam na oblewanie urodziń jedego z kolegów.... Mój mąż - którego nie udał mi się namówić na ten kurs - stwierdził, że po szampanie jestem jeszcze bardziej sexy, i że na następne spotkanie pójdzie ze mną. Yes! Potańczyła sobie swinga (westcoast) oraz na dodatek cha-cha... Ponoć wcale się nie rzuca w oczy, że to mój pierwszy raz na tym kursie, haha... Krótkie przedstawienie się: Monika - towarzystwo, towarzystwo - Monika, i już czuję się, jakbyśmy znali się wszyscy od lat... Dzisiaj za to czeka mnie zakup twarogu i pieczenie sernika na jutrzejszą imprezę... Po drosze chyba będę musiała kupić maszynę do mielenia mięsa, bo ser chyba trzeba zmielić z dwa razy, prawda? Do tego muszę wykombinować, jak tu sformatować kartę SD (do aparatu cyfrowego), bo okazało się, że ta którą mąż kupił nie została sformatowana! Szlaf mnie wczoraj trafił, bo karty nie da się oddać, a sporo kosztowała (ma pojemność 4GB, aby nam wystarczyła na urlop w Meksyku za miesiąc )... Czy ktoś wie, co z tym fantem począć??? Aaaa, i jeszcze nie mogłąm sobie wczoraj poradzić z wgrywaniem zdjęć na płytkę CD, bo mi program wcięło i teraz nie wiem, jaki program sobie ściąnąć... Chlip, chlip... Samo, pisanie prac z literatury to moje najmilsze wspomnienia ze studiów... Najlepiej szło mi to nocą - taki nocny marek ze mnie... Trzymam kciuki, aby ci się powiodło... I wyłącz KP!!! Masz dyspensę do poniedziałku! Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 16:43 Monika Ty sie ciesz, ze mozesz kupic bialy ser u mnie takie cos takiego nie jest do zdobycia, a nasz poczciwy zolty ser nazywa sie tu serem bialym PPPP Gratuluje tancow - uwazam, ze nic tak nie podnosi produkcji serotoniny jak ruch w tym takze taniec Odpowiedz Link
monika_a_b Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 17:15 Córo, a nie mógłby ci ktoś wysłać z Polski takiego twarogu (w moich stronach mówiło się na to "twaróg", pewnie aby odróżnić od sera, który jest właśnie żółty). Tak a propos, tutejsze tzw. sery żółte są... bleeeee... Nigdy nie jadłam czegoś tak wstrętnego, a fuj! Dlaczego oni nie umieją robić tutaj serów? Krowy są, mleko dają, więc w czym problem? A wychodzi im z tego plastikowa tłusta guma o nazwie cheddar (i Anglicy na to pozwalają?) bądź jack (jaki Jack? )... Ech, jako że oboje z mężem bardzo lubimy sery - i dobre winko do nich - więc wydajemy fortunę na te importowane, ostatnio spaliłam sobie język niebieskim Cabrales (ach, Asturias... ), hehe... Co do tańcowania, to mi w to graj! Uwielbiam! )) Odpowiedz Link
ania_2000 Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 18:35 Monika - sery tutaj sa beznadziejne, poniewaz przepisy higieniczno-jakies tam nie dopuszczaja do uzywania odpowiednich bakterii. Wszystko musi byc wyjalowione do szpiku kosci. WIec dobre sery nie wychodza...sorry - mozna kupic oczywiscie te importowane albo jak bedziesz z polskim sklepie. Sprobuj kupowac sery z Tilamook - jest taki sharp cheddar, nie pamietam dokladnie nazwy, ale mi smakowal (dojrzewa chyba pare miesiecy) na sernik (jak jeszcze kiedys pieklamto uzywalam tylko philadelphie - normalna, te tlusta, i ja rozpuszczalam minutke w mikrofali zeby sie dobrze krecila. wg mnie to najlepszy choice. z riccota mi nic nie smakuje, a cottage cheese jest za slony. jezeli mialabym cos krecic przez maszynke to bym chyba oszalala)) Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 18:39 a te maszynki do krecenia w ogole mozna kupic? tak z ciekawosci pytam, nie zebym chciala cos krecic. Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 18:48 Jest nadzieja, ze wkrotce bedzie nowy ser dostepny na szerokim rynku - z wielblada, ciekawe czy dobry sernik z czegos takiego wyjdzie: news.bbc.co.uk/2/hi/africa/4930120.stm Odpowiedz Link
ania_2000 Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 19:52 Tamsin, ja tam sie tylko bym chciala grzecznie spytac, kto tego wielblada bedzie doic. i jak. maszynki do mielenia mozna dostac na kazdym rynku w Pl - najlepsze ruskie sa podobno. a tak naprawde, to mozna je kupic w sportowych sklepach, tych co sprzedaja sprzet na polowanie - zobacz jakies katalogi online, gdzies kiedys mi to wpadlo w oko. Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 20:03 mysle, ze z powodu dlugich nog, wielblada tylko wysoki arab moze wydoic. no chyba ze niski podstawi sobie taboret jezeli chodzi o konkrene techniki, to mysle ze mozna tak jak i koze. p.s. mleka pod zadna posacia nie toleruje, na sama mysl mna wstrzacha brrr.. Odpowiedz Link
monika_a_b Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 20:08 ))))) Też chciałabym wiedzieć, jak z tym dojeniem wielbłąda, hehehe... A więc ten ser będzie nam udowadniał, że wielbłądem nie jest, tak? PP Aniu, w naszym polskim sklepie widziałam ser już zmielony (w odpowiednim opakowaniu of kors), jeśli więc nie będzie miał jakichś dodatkowych świnstewek, to może się na niego skuszę. Serkiki zrobione z philadephia mają już inny smak, który mi osobiście nie bardzo podchodzi, taki wyjałowiony (jak tutejsze sery, ech, ci Amerykańce...), i chociaż nie jestem fanką sernika, to jednak jeśli już mam go zjeść, niech to będzie ten w naszej, polskiej, wersji... PS: Strasznie się przed chwilą zdenerwowałam, więc tym bardziej ucieszyłam się na wzmiankę o tym wielbłądzim serze, uśmiałam się Swoją drogą ciekawa jestem, jak on będzie smakował? Odpowiedz Link
ania_2000 Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 20:20 mi filadelfia pasuje, lubie ja na bagels (te smakowa - garden vegetables) baaaardzo zaluje, ze nie ma tu dunkin donats - tam co rano kupowalam sobie bagel z cream cheese - i po prostu sie poslinilam jak o tym sobie przypomnialam. fanka sernika tez nie jestem - jak bedziesz miala okazje to sprobuj ELI cheescake (sa z Chicago), dla mnie pycha. ja tam lubie szarlotki, ale tutaj nigdy tak dobrej jak babcia robila nie znalazlam, wiec glownie wyjadam filing z tuteszych pies. co do wielblada, to ser pewnie bedzie bardzo smierdzacy. kiedys kupilam goat cheese i myslalam ze zwymiotuje, fuj. Ale byc moze mi sie zmieni - zaczynam lubic blue cheese - a kiedys mi jechal starymi skarpetami. z innych jedzeni to nawet skusilam sie na surowe ostrygi - dla mnie przypomniajace smarki - ale nie powiem, zle nie byly. Ty sie kochana nie denerwuj, zobacz jak sloneczko wyszlo i cieplo jest w Woodland jest festiwal tulipanow - chetnie bym pojechala sobie powachac male co nieco Odpowiedz Link
monika_a_b Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 20:31 Aniu, mąż mnie wrobił w pieczenie sernika na jutrzejszą imprezę - ja chciałam jabłecznik, bo sama bardziej go wolę, mniam mniam... Ten festiwal to już??? O kurcze, prawie by mi przeszedł koło oczu... Dzięki za wspomnienie, Aniu, może w niedzielę tam pojedziemy, jeśli to nie za daleko, musze najpierw sprawdzić, hehe... No nic, uciekam, bo nic dzisiaj nie zdziałam... Buziaki, dziewczyny... Odpowiedz Link
wiedzma30 Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 20:53 Jak mieszkasz w stanach, to sprawdz w Costco czy nie ma tam przypadkiem twarogu z McDairy z Toronto. Jest w kostkach. Prawdziwy, normalny twarog. Na sernik kupuje 1.5 kg pudlo sera w mleczarni Parmalat. Moze nie jest to szczyt marzen, ale sernik wychodzi ok. O! Zaleta tego sera jest to, ze nie jest gumowy jak Philadelphia i jest jedynie ociupinke slonawy. Czasem, jak nie ma tego sera, to kupuje tam taki a'la Philadelphia, tylko, ze jest dosc slony, a w dodatku gumowaty. Nazywam go "seroguma". Zanim w ogole cos z nim zaczynam robic, to wrzucam w kawalkach do mixera, dolewam troche mleka - dopiero po takim zmixowaniu nadaje sie na senik. Okropnie boli mnie dzis glowa - wieczorem ma padac deszcz, to zapewne meczy mnie na zmiane pogody A tu trzeba isc zaraz sernik piec i mazurek pomaranczowy i babki drozdzowe i moze makowca jakiegos i salatki ze 2 zrobic... Swieta, swieta... Pozdrawiam! Odpowiedz Link
wiedzma30 Re: Odpryski codziennosci VI 22.04.06, 23:12 Jak to jakie? Wielkanocne! Juz jedzonko poswiecone czeka na jutro, teraz ostatnie przygotowania. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Odpryski codziennosci VI 22.04.06, 23:17 wiedzma30 napisała: > > Jak to jakie? Wielkanocne! Juz jedzonko poswiecone czeka na jutro, teraz > ostatnie przygotowania. > > Pozdrawiam! Rozumie, ze to religia prawoslawna tak? Bo w katolickiej i protestanckiej wielkanoc mamy juz za soba Wesolych swiat wiec Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Odpryski codziennosci VI 22.04.06, 23:24 mialo byc rozumiem a nie rozumie wrrr Odpowiedz Link
wiedzma30 Re: Odpryski codziennosci VI 23.04.06, 00:46 Dzieki )) Nie prawoslawna, a katolicka. Rowniez w katolickiej - greckokatolickiej swieta sa teraz Odpowiedz Link
triskell Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 22:36 monika_a_b napisała: > Tak a propos, tutejsze tzw. sery żółte są... bleeeee... To fakt, ale za to jaki jest wybór importowanych serów! Ja dopiero tutaj poznałam np. Dublinera czy sery angielskie (Windsor albo mój przeukochany Stilton, każda jego forma, ale najbardziej ten z imbirem i mango). Nie wiem nawet, czy te sery są dostępne w Polsce, bo wcześniej ich nie znałam. No i oczywiście cała gama tych, które znałam z Polski - gorgonzola, Danish blue, ostatnio za grosze w Grocery Outlet kupiłam holenderskiego Edama (tzn. takiego naprawdę z Holandii, nie nibyedama jak tutejsza nibygouda). Ech, no lubię sery, lubię . A z tańcem super . Ja uważam, że każda forma tańca jest cudownym balsamem dla ciała i duszy i zawsze bardzo cieszy mnie, gdy ktoś pisze, że tańczy . A u mnie dziś i jutro dwa kolejne występy, dziś tu w Olympii, jutro w Oregon (Aniu, wysłałam Ci maila na ten temat jakiś miesiąc temu, jeśli go nie dostałaś a chciałabyś przyjść, to tu jest więcej o tym festiwalu: www.saqra.net/showcase.html My będziemy tańczyć w sobotę ok. 12.30, to rzut beretem od Ciebie, a ja bardzo się za Toba stęskniłam i bardzo, bardzo uciaszyłabym się, gdybyś przyszła ) A tak poza tym to mąż mi dogorywa, złapał ode mnie przeziębienie i, jak to wielu facetów robi, przechodzi je jakoś gorzej od kobity. Kurczę, ja wiem, że takie żyletki w gardle bolą, sama je ponad tydzień temu miałam, ale aż wyć z bólu??? Odpowiedz Link
ania_2000 Re: Odpryski codziennosci VI 22.04.06, 00:50 Triskell - maila nie odebralam, moja wina, bo pewnie wyslalas na gmail a ja tam wogole nie zagladam! to jutro bedziesz kreciec biodrami w Hillsboro? My planujemy w weekend sie wybrac na hike, pogoda ma byc sliczna, prawie lato, wiec szkoda w domu siedziec, pojedziemy nad ocean, do Cannon Beach... Dobrej zabawy zycze Odpowiedz Link
bietka1 Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 21:39 Jestem po kolejnym spotkaniu mamowo-dzieciowym. Wyszlam na kretynke, bo powiedzialam, ze mialam tv polonie, a nie mam i mi zal. Szczerze mowiac to troche zartuje, ale nie przecze, ze ogladam i jak narazie sprawia mi to przyjemnosc. Czyzby cos do czego Polacy na emigracji sie miedzy soba nie przyznaja? Odpowiedz Link
a.polonia Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 22:08 hm, o co sie rozchodzi z ta tvpolonia, chodzi o ta internetowa? bo ja caly czas mam... Bietus, nie rozumiem, dlaczego mialabys ukrywac, ze lubisz TVPolonie? Ja nie ukrywam faktu, zem uzalezniona od m jak milosc )))))) Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 22:10 a.polonia napisała: > > hm, o co sie rozchodzi z ta tvpolonia, chodzi o ta internetowa? bo ja caly czas > > mam... > Bietus, nie rozumiem, dlaczego mialabys ukrywac, ze lubisz TVPolonie? > Ja nie ukrywam faktu, zem uzalezniona od m jak milosc )))))) O rany chyha zaczne to ogladac bo nawet jednego odcinka nie widzialam, a ludzie mowia, ze nawet calkiem, calkiem ten serial A pamietacie Dallas juz nie mowiac nic o W Kamiennym Kregu lub Isaurze heehhe Odpowiedz Link
bietka1 Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 22:24 Ja tylko pamietam Carringtonow A 'M jak milosc' calkiem calkiem, podobno sprzedalismy do Rosji ))) Odpowiedz Link
a.polonia Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 22:28 > A 'M jak milosc' calkiem calkiem, podobno sprzedalismy do Rosji ))) ----Fakt Jak bylismy w Polsce na swieta, ogladalam zdjecia Rosyjskich aktorow - odpowiednikow naszych postaci, no i musze przyznac, ze wizualnie lepiej od naszych wypadaja. Odpowiedz Link
bietka1 Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 22:51 To co sprzedalismy? Scenariusz, czy caly film? Odpowiedz Link
bietka1 Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 22:21 Nie, ta normalna z satelity. Ja chyba tez sie uzaleznilam, ale najbardziej mi zal, ze nie wiem, czy Osa sie nawrocil, czy nie. )) Mam na mysli Plebanie, oczywiscie. )) A tak naprawde to przeciez wszyscy wiemy o co chodzi z tymi nowelami i nikt tego tak na powaznie nie traktuje, ale wciaga, prawda? )) Chyba inaczej niz gdyby bylo sie w PL. Odpowiedz Link
a.polonia Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 22:26 Moj chlop chyba myslal, ze sie wstydze, czy co, bo byli u nas znajomi Polacy i sie z niego nabijalam (juz nie pamietam o co chodzilo ))), a ten wypalil: A ona oglada M jak Milosc ))))))))) PS. Wciaga na maksa, ale Plebania to dla mnie zbyt hardkorowa ))))))) Jak mi sie koncza odcinki MjM to z braku laku ogladam Klan haha a znacie to forum? forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26334 Odpowiedz Link
bietka1 Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 22:56 Polus, czy powiedza mi tam o Osie? ))) Bom strasznie ciekawa... Ja wlasciwie zaczelam od Klanu, ale cos mnie rozczarowuje ) Odpowiedz Link
a.polonia Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 22:58 Bietka, nie mam pojecia, bo ja sledze tylko watki o MjM, sic! ))) Klan jest okropny, fakt ))) no coz, zboczona jestem chyba Odpowiedz Link
bietka1 Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 23:02 a.polonia napisała: > Bietka, nie mam pojecia, bo ja sledze tylko watki o MjM, sic! ))) > Klan jest okropny, fakt ))) no coz, zboczona jestem chyba > > No, qurcze, to co ja mam powiedziec, jak mi zainteresowanie z Klanu przeszlo na Plebanie ;- ))))))) A gdzie Ty sledzisz te watki na tym forum, o ktorym wspomnialas? Bo jesli tak to moze jednak poszukam ) Odpowiedz Link
triskell Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 22:38 bietka1 napisała: > Wyszlam na kretynke, bo powiedzialam, ze mialam tv polonie, a nie mam i mi zal. > Szczerze > mowiac to troche zartuje, ale nie przecze, ze ogladam i jak narazie sprawia mi > to przyjemnosc. > Czyzby cos do czego Polacy na emigracji sie miedzy soba nie przyznaja? Bietuś, ale _dlaczego_ miałabyś się do tego nie przyznawać i dlaczego _cokolwiek_ oglądałabyś miałoby Cię jakoś w oczach innych dyskredytować? Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 22:47 triskell napisała: > bietka1 napisała: > > Wyszlam na kretynke, bo powiedzialam, ze mialam tv polonie, a nie mam i m > i zal. > > Szczerze > > mowiac to troche zartuje, ale nie przecze, ze ogladam i jak narazie spraw > ia mi > > to przyjemnosc. > > Czyzby cos do czego Polacy na emigracji sie miedzy soba nie przyznaja? > > Bietuś, ale _dlaczego_ miałabyś się do tego nie przyznawać i dlaczego > _cokolwiek_ oglądałabyś miałoby Cię jakoś w oczach innych dyskredytować? No wlasnie )) Ja tam nie oceniam ludzi na podstawie tego co jedza, co ogladaja i jak wygladaja Tylko jacy sa dla mnie i dla swiata w moim odczuciu Ja tam zamierzam sobie kolekcje zrobic seriali polskich (moj maz wtajemniczony zaczal glowkowac skad je wziac) wiec zamierzam obejrzec Klan od poczatku (nie wiem ile lat juz "leci", M jak milosc i Plebanie - czy to jest ten serial, ktory toczy sie na wsi? No i powtorzylabym sobie Carringtonow co by sie posmiac z tych wielkich poduch na ramionach (pamietacie!???) Pozdrawiam Odpowiedz Link
bietka1 Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 22:59 gherarddottir napisała: > No wlasnie )) Ja tam nie oceniam ludzi na podstawie tego co jedza, co > ogladaja i jak wygladaja > Tylko jacy sa dla mnie i dla swiata w moim odczuciu Eeeee, chyba jednak wszyscy troche tak oceniaja... Ale bardzo to fajne co napisalas, musze zapamietac )) Odpowiedz Link
triskell Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 23:04 gherarddottir napisała: > wiec zamierzam obejrzec Klan od poczatku Rany boskie, Tobie _lata_ na to zejdą! Naprawdę masz zamiar obejrzeć wszystkie odcinki? Ależ to będzie maraton! :-o Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 23:07 Trinia a dlugi ten klan? bo moze ja przesadzilam? hahahhaha ile lat? Odpowiedz Link
triskell Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 23:38 Nie wiem, ile lat, ale od co najmniej pięciu lat już ten serial jest, pewnie dłużej, właściwie jak się zastanowić to na pewno dłużej. Co najmniej trzy razy w tygodniu po powiedzmy 20 czy 25 minut... no wychodzi mi _strasznie_ dużo oglądania. Odpowiedz Link
samo Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 23:48 Klan rozpoczal sie 1 wrzesnia 1997 roku!!! Moze niektore z was pamietaja- robili konkurs na scenariusze polskich telenowel i Klan, Zlotopolscy i jeszcze jeden serial (nie pamietam jaki) wygraly ten konkurs. Kto chce tapete z Klanu? :o))))))))) ww2.tvp.pl/2766,20050127169844.strona Najbardziej mi sie podoba sonda na stronie TVP: 65 % aknkietowanych uwaza, ze Chojniccy nie powinni rezygnować z pomocy wuja Stefana w prowadzeniu sprawy Michała :o))) P.S. Jak wpisalam w google Klan, to wyskoczyla mi strona Ku Klux Klanu, brrr. "Message of love, not hate", what a bullshit. Odpowiedz Link
samo Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 23:22 Ja juz nie moge ogladac Klanu, ostatnio zrobil sie bez-na-dziej-ny! Odkad Mariusz zakochal sie w Grazynce po prostu nie moge na to patrzec. Kiedys zawsze ogladalam do obiadu :o))) Teraz pozostala mi "Magda M" i "Na dobre i na zle", ale przewijam fragmenty o chorych ludziach i wypadkach koncentrujac sie na losach lekarzy i salowych :o))) Praktycznie kazdy kogo tu znam z Polakow oglada te durne seriale. To chyba jakas forma zaspokojenia tesknoty za krajem. W Polsce w ogole nie ogladalam telewizji, moze poza Kocham Kino czasami. Ale do glowy mi nie przyszlo,zeby fakt ten tu zatajac- a moze to dlatego,ze towarzycho dookola tez oglada? Odpowiedz Link
bietka1 Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 23:31 Mnie najbardziej dobil watek Ewy i Daniela... W ogole nie wiem co to mialo byc... Odpowiedz Link
samo Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 23:39 Taaak, to tez bylo beznadziejne. Na dodatek do istnej furii doprowadza mnie Jerzy, ktory po romansie z Petersen ma pretensje do zony, ze ta nie zachowuje sie jak przed jego zdrada! A ta idiotka jeszcze go nie wywalila z domu... Geeezzzz, naprawde mnie wkurza. Az chyba z tego wszystkiego obejrze te 3 zalegle odcinki ;o))) Swoja droga wlasnie wrocilam z pracy i marze o tym, ze z kuchni wynurzy sie ciocia Stasia z talerzem pierogow ;o))) Odpowiedz Link
bietka1 Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 23:53 Jestes duzo dalej niz ja... A czy w koncu wyjdzie jakas prawda na jaw w zwiazku Agnieszki z Mironem? Ostatnie pytanie, obiecuje Odpowiedz Link
samo Re: Odpryski codziennosci VI 22.04.06, 00:00 Ogladasz na TV Polonia w necie? Przerzuc sie na TV Plus, jest o niebo lepsza! Zwiazek Agnieszki z Mironem to chyba bedzie "tajemnica" na najblizszy 1000 odcinkow... Okazalo sie ostatnio, ze Miron mieszka w mieszkaniu, ktore nalezalo do Kujawy i Kujawa zostal tam zamordowany. Olka dowiedziala sie o tym od sasiadki Agnieszki. Agnieszka zapytala o to Mirona, ale on odpowiedzial, ze jego nie obchodzi to, kto tam mieszkal i on nie ma z tym nic wspolnego. Agnieszka oczywiscie dala sie uspokoic. Poza tym byla w firmie, ktora niby miala byc jego wlasnoscia, ale tam nikt o nim nie slyszal. On jednak uspokoil ja, ze "ci co maja go znac, to wiedza". Aga jest w koncu dziennikarka w brukowcu i rozwikluje rozne afery, wiec jakby Miron byl zly to by sie pokapowala, co nie? ;o)))) Jeszcze jakies pytania? :o) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Odpryski codziennosci VI 22.04.06, 00:15 Miło zobaczyć taką rozbawioną i roztanczoną Monikę ))) Poza tym na temat serów mogę powiedzieć że też bardzo lubię , w Norwegii sery importowane są bardzo drogie ale mozna od czasu do czasu poratować się dunskimi. Tęskno mi się zrobiło za francuskimi fromageries... kamizole.blog.lemonde.fr/photos/uncategorized/fromagerie_1.jpg www.routedesfromages.com/Assets/Images/classes_pateDemiLavee.jpg Odpowiedz Link
bietka1 Re: Odpryski codziennosci VI 22.04.06, 00:31 Nie ja tylko z satelity. A co trzeba zrobic, zeby miec z netu? A moze wiesz cos o Osie? )) Odpowiedz Link
samo Re: Odpryski codziennosci VI 22.04.06, 00:38 A Osa to skad? :o) Zeby miec z netu, to trzeba zalozyc konto na www.telewizjaplus.com/ kosztuje toto $12.99 na miesiac (lub 9.99 jak rok z gory), placisz karta kredytowa/debetowa. Warto, bo jak sama zobaczysz maja programy ze wszystkch kanalow telewizyjnych. Zreszta sama zajrzyj. W razie pytan, wal smialo :o) Odpowiedz Link
bietka1 Re: Odpryski codziennosci VI 22.04.06, 00:42 samo napisała: > A Osa to skad? :o) > Z 'Plebanii' Jesli Tv Polonia nie wroci to pomysle o tym. Dzieki Odpowiedz Link
bietka1 Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 22:49 Triskell, no nie wiem, ale tak chyba jest. Ja chyba sie przyzwyczaim do pisania tutaj i potem wydaje mi sie , ze wszedzie tak jest. Pewnie w pewnych grupach funkcjonuja okreslone kanony i wedlug nich trzeba sie prezentowac. Mi tylko jest zal, ze czasem nikt nie rozumie mojego dowcipu. PPewnie jest taki sobie ) Odpowiedz Link
triskell Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 23:02 Bietuś, fakt że czasem nas oceniają, ale wydaje mi się, że znacznie częściej to my i nasze kompleksy oceniamy się sami. Czy jesteś pewna, że ludzie na tym spotkaniu negatywnie zareagowali na Twój komentarz o TV Polonia? Czy też jest może możliwe, że to Ty bałaś sie tej krytyki i w związku z tym odebrałaś ich reakcję jako bardziej negatywną, niż była? A tak poza tym jak się udało spotkanie? Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 23:09 triskell napisała: > Bietuś, fakt że czasem nas oceniają, ale wydaje mi się, że znacznie częściej to > my i nasze kompleksy oceniamy się sami. Czy jesteś pewna, że ludzie na tym > spotkaniu negatywnie zareagowali na Twój komentarz o TV Polonia? Czy też jest > może możliwe, że to Ty bałaś sie tej krytyki i w związku z tym odebrałaś ich > reakcję jako bardziej negatywną, niż była? > Chyba jest tak wlasnie jak napisala Triskell, czasami sami sie boimy krytyki i wstydzimy sie przyznac do czegos bo boimi sie reakcji innych. No wiec ja chyba sie malo boje - uwaga!!! - czytam plotkarskie magazyny!) Moj maz zreszta tez (po tym jak ja juz przeczytam) )) Odpowiedz Link
bietka1 Re: Odpryski codziennosci VI 21.04.06, 23:15 Triskell, wiec wyszlo na to, ze mam kompleksy, bo ogladam Polonie... Ale jesli ktos na moje, ze mialam i nie mam i zaluje, mowi, ze nie oglada polskiej telewizji bo jest beznadziejna i odwraca sie na piecie i odchodzi, to chyba nie jest to feedback, ktorego mozna oczekiwac w jakiejs neutralnej pogawedce. W kazdym razie dziwnie to odczulam... Moze dlatego, ze staram sie nie mowic ludzim rzeczy, ktore moga zle zrozumiec. Nie wiem czy mi sie udaje... hmmm... A spotkanie bylo takie sobie, wazne zeby maly mial okazje pobawic sie w otoczeniu polskojezycznym Odpowiedz Link
demonka7 Re: Odpryski codziennosci VI 22.04.06, 01:14 Widze ze dzisiaj dzien sernika! Stwierdzilam ze jestem opozniona w rozwoju bo zupelnie "olalam" swieta wielkanocne, nic, absolutnie nic swiatecznego nie zrobilam a dzisiaj upieklam pierwszy w zyciu sernik, z quarka kupionego w Lidlu, spod mi sie spalil bo piekarnik mam beznadziejny ale po odkrojeniu nawet nadaje sie do spozycia... Moj luby twierdzi ze mam burze hormonalna a ja nie moge sie nadziwic ze w domu pachnie jak u mamy... A w ramach odpryskow... uwielbiam zapach wiosny... a najbardziej pamietam zapach kwitnacych kasztanowcow po deszczu, typowy kwietniowo-majowy dzien... w moim miasteczku... po drodze do szkoly... wydaje mi sie ze tutaj ludzie nie zwracaja uwagi na zapachy, a ja wychodze rano z domu i stwierdzam "dzisiaj pachnie wiosna"... inny zapach latem, inny zima... a samo slowo "pachnie" nie wydaje sie wam dziwne? ni kojarzy wam sie z "pacha"? i w dodatku ten brak polskich czcionek... coraz czesciej mysle ze mam ochote na dluzszy pobyt w Polsce bo moj rodzinny jezyk wydaje mi sie obcy, teraz pisze i poprawiam kazde zdanie, mam wrazenie ze trace z nim kontakt... ze latwiej byloby mi pisac po hiszpansku... chyba musze wiecej czytac polskich ksiazek... bardzo mi smutno z tego powodu Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Odpryski codziennosci VI 22.04.06, 01:21 Ktos z mojej rodziny jest teraz nad polskim morzem i ....dzis wlasnie gdy pomyslalam sobie o tych wakacjach, ktore spedzalam nad polskim morzem.. ten szum fal juz z dala...jakas taka tesknota mnie ogarnela wielka.. juz sama nie wiem czy to nostalgia za polskim morzem czy za dziecinstwem i jego aromatami. Bita smietana z jagodami, moja babcia grajaca w pokera, dziadek podajacy kawe i ja, przedpoludnia na plazy, plotek zeby sie od wiatru odslonic.. jak to dawna bylo, ale tak sielsko i bezpiecznie. Musze sie wybrac nad polskie morze..koniecznie Odpowiedz Link
jan.kran Re:Taki miły poranek:))))) 22.04.06, 11:45 Obudziłam się zadowolona i wyspana koło dziesiątej, zajrzałam do kompa a tam kolega z sąsiedniego forum wrzucił mi piękny jazz, włąśnie słucham Corea z Florą i Airto oraz Joe Farrel na flecie ))))) I Stanley Clark na orasę całości. La Fiesta , ole !!! Zaczęłam odgruzowywać trochę kuchnię , nastawiam rosołek i na trzecią do fabryki. Ja pracuję w w dwóch miejscach i w fabryce dzisiejszej tylko kilka dni w miesiącu. Już się cieszę na spotkanie z koleżenstwem i podopiecznymi. Śłonce świeci ! Kran) Odpowiedz Link
gherarddottir Re:Taki miły poranek:))))) 22.04.06, 12:53 Poszlam spac jak zwykle w nocy, ale nie omieszkalam przy tym sprawdzic ile bylo na zewnatrz. Niestety -7 (((. Ale!!!! teraz swieci sloneczko i jest plus 6 wiec snieg moze stopnieje do reszty, zaraz zabieram sie za porzadki w garazu. Wiosno przyjdz!!!! Odpowiedz Link
moni-bel Re:Taki miły poranek:))))) 22.04.06, 15:37 Pozwole sobie jeszcze na chwile wrocic do tematu telewizja. Czy ktos oglada polskie programy, filmy itd przez www.polskawizja.com. Zastanawiam sie, czy nie zaplacic abonamentu, ale nie wiem jak jest z jakoscia uslug? zna ktos te strone? Odpowiedz Link
samo Re:Taki miły poranek:))))) 22.04.06, 18:03 Akurat nic u nich nie dziala i obiecuja zwrot pieniedzy za kazy stracony dzien- juz ci odradzam. Polecam telewizjaplus.com Ogladam juz ponad rok i nigdy nie bylo zadnych usterek. DO tego ogromny wybor programow i seriali (nie wiem jak na www.polskawizja.com ) Odpowiedz Link
a.polonia Re:samo 22.04.06, 18:18 czy na telewizji plus jest jakies archiwum? Chodzi mi o to, ze chcialabym obejrzec cala edycje Tanca z gwiazdami (no co, prosze sie nie nabijac haha), na tvpolonia tego nie ma. A w ogole to przez Ciebie bede spedzac jeszcze mniej czasu na nauce, ta telewizjaplus ma szersza oferte niz tvpolonia . Jak pisanie pracy? . Tez mam napisac na poniedzialek, chyba powiem mojemu, zeby mi zablokowal gazete ;/. Odpowiedz Link
samo A.Polonio, 24.04.06, 07:24 Uff, dopiero teraz odpowiadam, bo moj weekend byl tak meczacy, ze az sie ciesze ze juz jutro poniedzialek i sobie w pracy odpoczne ;o) Tak, na TV Plus jest archiwum i jest cala 3 edycja Tanca z gwiazdami, tzn odcinki 1-7, nie wiem czy to cala, ale na pewno zachowuja poprzednie. Jak sie blokuje gazete?Mozesz spytac swojego M? Z mojej pracy nitki, zawale jak zwykle nocke. Porwalam sie z motyka na slonce i wymalowalam chate, Dzizas, czuje sie jakbym kupila nowe mieszkanie. Odpowiedz Link
a.polonia Re: A.Polonio, 24.04.06, 23:54 Ech, chyba sobie wykupie w takim razie abonament, wlasnie mi przedluzyli na tvpolonie, bedzie na Ciebie, jak obleje egzaminy wszelakie . Zapytalam chlopa, marudzi, bo mowi, ze jak napisze mi, jak sie blokuje, to bede wiedziala jak odblokowac, haha. Widzisz, to moze nie ma sensu, jak bedziesz sama wiedziala jak to zrobic?? ) Tak czy siak zaraz Ci wysle intstrukcje na maila gazetowego Pomalowalas z szablonami, czy na jednolity? Wrzucisz na wnetrza? uff, u nas remont lezy i kwiczy i pewnie tak bedzie przez kolejne 10 lat . Odpowiedz Link
samo Re: A.Polonio, 25.04.06, 04:03 Wiem ze to bez sensu :o) Jedynym ratunkiem byloby odcinac internet calkowicie. Czasami naprawde jestem na siebie zla, ze zamiast robic "cos pozytecznego" zawieszam sie przed kompem. Wtedy wypelnia mnie calkowite zrozumienie dla tych Japonczykow umierajacych przed komputerami, bo zapomnieli jesc i spac ;o) Mam i szablony i jednolity :o) Czeka mnie jeszcze jadalnia i lazienka, ale na razie mam nadwyrezone kolana od stanie na palcach (malowanie sufitu w kuchni), miesnie rak sprawiaja wrazenie jakbym byla dublerka w "Rocky 8" bez treningu, nie wspominajac o wannie zalanej farbami na teczowo i wszedzie walajacych sie kawalkach folii :o) Nie wiem czy wrzucac na wnetrza- boje sie Margie i Wilmy ;o)))) W ogole to zachorowalam na modern style i walcze ze soba za kazdym razem jak zagladam na ebay. No i nie moge sie doczekac zeby pojechac do Polski jesienia- mam w piwnicy kilka wielkich kawalkow materialu kupionych jeszcze w liceum w lumpeksie. Autentyki op-art z lat 70., chodza za $20 za metr na ebay, ha! Samo, a.k.a. Compulsive-Obsessive Redecorator Odpowiedz Link
mon101 Re: Odpryski codziennosci VI 22.04.06, 22:19 Pojechalam dzis do galerii Impresja w Piasecznie i powloczylam sie wsrod slicznych rzeczy. Jak to przyjemnie popattrzec na cos ladnego, porozmawiac z sympatycznymi nieznanymi ludzmi, zjesc pierogi w karczmie. W poniedzialek wyjezdzam Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Odpryski codziennosci VI 22.04.06, 23:01 Mon to Ty w Polsce!!!!))) Nawet sie nie zorientowalam! Ja dzis mialam pierwszy obiad na tarasie ( moj maz w krotkim rekawku, ja w kufajce i kurtce) zdjecie w albumie bo snieg nadal lezy, sic!!! Odpowiedz Link
mon101 Re: Odpryski codziennosci VI 22.04.06, 23:03 No to widze, ze to istny tropik w tej naszej Skandynawii. Ech, chce sie wracac!) Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codziennosci VI 23.04.06, 09:57 Przeprowadzamy sie dzisiaj. ))) Wczoraj chlopaki pomalowali chate i dzisiaj wstawiamy mebelki)))) Juz sie nie moge doczekac pierwszej nocki. Ale zeby nie bylo tak rozowo to zab madrosci postanowil mi wylezc wlasnie teraz. Wiec od kilku dni chodze obolala i zapuchnieta. )))) Ale nic to. Nie daje sie mu. ))) Odpowiedz Link
triskell Re: Odpryski codziennosci VI 23.04.06, 10:10 Marjanno, na ząb wirtualny kompres przykładam, a w czasie pierwszej nocy w nowym gniazdku życzę wspaniałych snów o przyjemnych rzeczach, które - jak przystało na sny z nowego miejsca - spełnią się . Odpowiedz Link
jan.kran Re: Odpryski codziennosci VI 23.04.06, 10:15 Wiedżmie życzę spokojnej i miłej Wielkanocy , Marjannie bezstresowej przeprowadzki i ulgi w bólu zęba, , a Córce słonca i roztopów)) A za Ciebie Triniu trzymam mocno kciuki ! Kran Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codziennosci VI 24.04.06, 08:48 Triskell i Kranie, oklady pomogly. bol mniejszy, chociaz ciagle jest. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Odpryski codziennosci VI 24.04.06, 08:52 Ciszę się Marjanno, znam ten ból bo zęby mądrości dały mi nieźle w kość. Aż usunęłam i mam spokój... A jak przeprowadzka? Pozdrawiam Kran Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codziennosci VI 24.04.06, 10:19 Przeprowadzka prawie zakonczona. Jutro jeszcze musimy kupic lozko zabrac ubrania i reszte ksiazek i jestesmy na swoim.)))) Odpowiedz Link
greentea2 Re: Odpryski codziennosci VI 24.04.06, 10:34 Marianna, gratuluje przeprowadzki Po swietach przywiezlismy caly nasz dobytek /w koncu/, troche sie tego zebralo i od kilku dni rozpakowujemy pudla, okropny balagan mam w domu. Na szczescie M robi prawie wszystko, calkiem niezle mu idzie Odpowiedz Link
triskell Ufff 23.04.06, 10:16 Maraton dwóch występów w dwa kolejne dni przeżyłam (przeżyłam również przed nim prasowanie spódnicy z TRZECH I PÓŁ KOŁA, prawie godzinę tego kolosa prasowałam!!!), bawiłam się świetnie, zwłaszcza że dzisiejsza impreza połączona była z rozpustą czyli zakupami Zdjęcia wrzuciłam na pg.photos.yahoo.com/ph/triskell_strix/my_photos - dwa ostatnie foldery. A teraz wreszcie mogę spaaaaać. Odpowiedz Link
mon101 Re: Odpryski codziennosci VI 23.04.06, 23:30 No to ja jutro siup, do domu. Z dwudziestu do dziesieciu stopni (w porywach do dwunastu). Musze sie zerwac o szostej, bo samolot 8:40. Gorzej, ze we wtorek musze sie zerwac o piatej (!!!), bo samolot do Helsinek mam o siodmej(( A jeszcze gorzej, ze mam tam jakies zebranie, na ktorym pewnie oczekuja, ze powiem cos do rzeczy, a ja tu wiosennie, wyluzowana, cala w skowronkach.Z pewna niechecia mysle o koniecznosci rzucenia okiem na material, brr! Cymajcie kciuki! Moze ja nie bede nic a nic rozumiala co do mnie mowia???? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Odpryski codziennosci VI 23.04.06, 23:35 Bede cymac )) Bardzo wspolczuje, jak mozna prosto z wakacji leciec na powazne zebranie. To by bylo ponad moje sily. Zaczniesz mowic pewnie do rzeczy ale...po polsku Odpowiedz Link
mon101 Re: Odpryski codziennosci VI 23.04.06, 23:48 No, glupota totalna, ale Wizzair nie lata w niedizle, a mnie szkoda bylo wracac juz w sobote, cos tam pewnie zachachmece,moze i po plsku) A co tam, niech sie uca jezykow! Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Odpryski codziennosci VI 23.04.06, 23:50 Mon cymam kciuki a Helsinki sa pikne o kazdej pogodzie wiec i tak zazdroszcze Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Odpryski codziennosci VI 23.04.06, 23:54 Hi hi, tez nie oddalabym dnia wakacji nawet za cene kompromitacji. Ja mam zawsze po powrocie z Polski kilka ciezkich dni. Jakos do tylu mi wszystko wtedy idzie, ni to sen ni jawa. Wtedy tylko kabanosy pomagaja Odpowiedz Link
a.polonia Re: Odpryski codziennosci VI 24.04.06, 00:42 A mi nie kabanosy, tylko nawal roboty, ktora mnie wciagnela zaraz po powrocie po swietach . Aaa, kompletnie nic do zarcia nie przywiozlam, wiec przejscie do innego wymiaru dosyc lagodne Odpowiedz Link
jan.kran Re: Odpryski codziennosci VI 24.04.06, 01:24 Cymam kciuki też. Jestem kompletnie zakręcona językowo bo jedna miła osoba na forum o wielojęzyczności próbuje udowodnić że idealny bilingwizm nie istnieje. Wycisnęłam moje dwujęzyczne dzieci jak cytrynę na ten temat. I jestem kompletnie ogłupiona... nic mi nie chca powiedzieć ani po polsku ani po niemiecku na ten temat. Ja mam wrażenie że one są dwujęzyczne ale chyba zastanowię się nad tym jutro jak Scarlett... Kran Odpowiedz Link
jersey.girl Re: Odpryski codziennosci VI 24.04.06, 01:46 Kran, linki Ci sie w sygnaturce pokrecily, bo chcialam wejsc na "Wielojezycznosc" , a trafilam na "Rzadki jezyki". Co do dwujezycznosci, to wydaje mi sie, ze moi znajomi pochodzenia meksykanskiego sa wlasnie idealni bilingwalni - ich angielski jest perfekcyjny (urodzeni/wychowani w USA), a slyszalam, jak rozmawiaja z ludzmi nieznajacymi angielskiego (np. z Gwatemalii), i tez nie maja najmniejszego problemu. Troszke im zazdroszcze, bo moj angielski nigdy nie bedzie taki (chociaz moj kolega mnie podzieszal, ze mowie poprawniej po angielsku niz wiekszosc Amerykanow ). Odpowiedz Link
wiedzma30 Re: Odpryski codziennosci VI 24.04.06, 08:58 Zagladnelam na forum wielojezyczne (moze znajde cos dla siebie, bo jestem dwujezyczna od zawsze), ale nie mam sily juz przegladac. Zrobie to w dzien. Jednak swieta sa meczace... Pozdrawiam! Odpowiedz Link
bietka1 Re: Odpryski codziennosci VI 24.04.06, 22:11 A jaki to ten drugi jezyk? Czy z innej grupy jezykowej niz polski? No i milych swiat Odpowiedz Link
mon101 Re: Odpryski codziennosci VI 24.04.06, 18:51 No to juz w domu, jaka to wygoda z tym wizzair, miejmy nadzieje ze ta linia sie utrzyma. Ma chyba szanse, bo samolot byl pelny. Zielen tu jest w stadium takim jaka byla w Warszawie dziesiec dni temu, ale pogoda sympatyczna wiec natychmiast rzucilam sie w ogrod wycinac suche badyle: No i kawa na tarasie, jest juz fajnie. Teraz podlaczam laptopa i rzuce okiem na pare wyprodukowanych przeze mnie dwa tygdnie temu, gleboko zagrzebanych w pamieci Power Point slides. Jak to po polsku? Ni mom zielonego pojecia. Cymanie kciukow nadal aktualne jutro, no przede wszystkim zebym wstala, bo taksowke mam zamowiona na za dwadziescia szosta( Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Odpryski codziennosci VI 24.04.06, 19:15 Mon to sie nazywa po polsku prezentacja w Power Pointcie )) U nas leje wiec moze tfu tfu do Was tez dojsc ten deszcz - nie chce straszyc rzecz jasna.. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Odpryski codziennosci VI 24.04.06, 23:23 Dzień wolny się kończy sałatką z caprese i rozmową z córcią. Chyba też morderstwem na Juniorze bo wychlapał mi całą ciepłą wodę i pójdę spać brudna , wrrrr ! Jutro poranna pobudka... Kran Odpowiedz Link