jan.kran 01.05.06, 01:39 Ja mialam wzystkie odpowiedzi poprawne. Ciekawe jak mlodsze pokolenie wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,59845,3317036.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
abere8 Re: Test o PRL - u :) 01.05.06, 01:56 Mlodsze pokolenie to chyba ja 8/10 - niezle, zwlaszcza ze troche strzelalam, a troche sie domyslalam. Nie wiedzialam, co to ROPCiO i tego o tych zdjeciach w "Rejsie" - dwa razy zaczynalam ten film ogladac i jakos nie moglam skonczyc... Musze byc do niego w odpowiednim nastroju, inaczej jest denerwujacy. Odpowiedz Link
samo Re: Test o PRL - u :) 01.05.06, 04:03 ja tez nie wiedzialam co to ROPCiO, wiec na zdrowy rozum wzielam i odgadlam :o) Za to myslalam, ze paszport byl bez powrotu a Syrenka byla pierwsza w PRL (tylko dlatego, ze ubzduralam sobie, ze Warszawa byla PRZED Polska Ludowa :o)) Odpowiedz Link
syswia Re: Test o PRL - u :) 01.05.06, 03:40 myslam, ze kartki na benzyne wprowadzono wczesniej ... Odpowiedz Link
skibunny Re: Test o PRL - u :) 01.05.06, 03:47 9/10 tez nie wiedzialam co to jest ROPCIO Odpowiedz Link
jersey.girl Re: Test o PRL - u :) 01.05.06, 04:27 8/10 - czyli podobnie, jak reszta "mlodego pokolenia". Poleglam na ROPCiO i wstyd sie przyznac, na pytaniu numer 1 (Mea Culpa). Hale Mirowska dobrze strzelilam . Moja mama pracowala tam przez wiele lat, wiec mam duzo wspomnien zwiazanych z tym miejscem z dziecinstwa. Teraz nie mam zupelnie pojecia, jak to wyglada. Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Test o PRL - u :) 01.05.06, 07:20 Kurcze jednak wiem co nieco o PRL u )) Wszystkie dopowiedzi poprawne, az sie sama zdziwilam Odpowiedz Link
triskell Re: Test o PRL - u :) 01.05.06, 07:31 A ja z tym paszportem po zastanowieniu jednak zaznaczyłam źle. Bo z tego, co ja pamiętam, to paszportu używało się wielokrotnie, tylko za każdym razem trzeba go było po powrocie oddać. No ale przy następnym wyjeździe dostawało się chyba znowu ten sam, nie nowy, prawda? Czyli w sumie można było go użyć wielokrotnie??? Odpowiedz Link
blue_ice1 Re: Test o PRL - u :) 01.05.06, 12:08 *byk* w pierwszym pytaniu pfffff.... no, coz- pewnie zwialam z lekcji historii gdy sie o tym mowilo Odpowiedz Link
st0krotka Re: Test o PRL - u :) 01.05.06, 14:49 Calkiem dobra jestem w... strzelaniu. Jednym z niewielu pytan, na ktore nie mialam watpliwosci, bylo pytanie o Klubowe... ciekawe dlaczego Odpowiedz Link
angel_75 Re: Test o PRL - u :) 01.05.06, 16:13 80%(8/10)- ja tez nie wiedzialam co to ROPCiO i nie znalam Rejsu :o( Odpowiedz Link
mon101 Re: Test o PRL - u :) 01.05.06, 17:02 Mialam jeden blad, ten o Polococta, wyjechalam za wczesnie? Odpowiedz Link
monhann2 Re: Test o PRL - u :) 01.05.06, 17:34 Jeden blad z paszportem. Rozumowalam podobnie jak Triskell. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Test o PRL - u :) numer dwa 01.05.06, 17:33 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,59846,3315859.html *Twój wynik: 100% (10/10) Świetnie! Albo hobbystycznie zajmujesz się 1 maja, albo twoje nazwisko brzmi - Urban. Tak czy inaczej, wszystkie firmy copyrighterskie stoją przed Tobą otworem, więc do dzieła! E tam , mam wbite w mózg pewne zwroty i mechanizmy propagandowe)) Kran Odpowiedz Link
monika_a_b Re: Test o PRL - u :) numer dwa 01.05.06, 18:42 Wyszłam na średnią krajową... :-0) To chyba nie aż tak źle, zważywszy na to, że wyjechałam z kraju w wieku 14 lat. Co najśmiejszniejsze, tylko na jedno pytanie naprawdę nie odgadłam odpowiedzi, w dwóch przypadkach optowałam na to, co mi się wydawało bardziej logiczne, bo nie myślałam, że _aż takie ciemnoty_ nam kiedyś serwowano! )) Twój wynik: 70% (7/10) Średnia krajowa. Najprawdopodobniej byłeś obywatelem Polski Ludowej i frazeologia socjalistycznych władz nie jest Ci obca. Możliwe też, że słyszałeś, co nieco od rodziców. Dobrze, ale można lepiej! Warto pamiętać tamte czasy, żeby móc dzisiaj cieszyć się normalnością. Co do tego, czy warto pamiętać o PRL-owskiej przeszłości, to ja osobiście chętnie bym polemizowała... Bardzo chętnie odcięłabym się od świadomości ewidentnego pocinania nam skrzydeł w młodości, zabijania indywidualności, ale chyba i tak za dużo już nam kiedyś wbito do głów... Skorupka nasiąkła i czasem daje się we znaki brak wiary w siebie... Odpowiedz Link
tamsin Re: Test o PRL - u :) numer dwa 01.05.06, 18:54 10 na 10 - moge pisac wiersze propagandowe ) Odpowiedz Link
sylwek07 zrobilem test w 5 minut i co wyszlo............. 01.05.06, 17:37 Twój wynik: 100% (10/10) Świetnie! Twoja wiedza historyczno - społeczna zadziwia. Mamy jednak nadzieję, że nigdy nie musiałeś palić "Klubowych" i pić "Polo Cockty". heheh Odpowiedz Link
moni-bel Re: Test o PRL - u :) 01.05.06, 20:07 9/10 rocznik 75 jestem)wiec chyba niezle? Odpowiedz Link
maedel ;-) 02.05.06, 17:38 Młodsze pokolenie to chyba też ja. )) 10/10. Ale z wykszatałcenia jestem historykiem. Choć o "Klubowych", zimie stulecia i "Rejsie" tam nie uczyli. )) Człowiek jednak jest obcykany (przemawia przeze mnie próżność, he he ))) ) Odpowiedz Link
conejito13 Re: Test o PRL - u :) 02.05.06, 18:14 fajny tescik dostalam 7pkt. chyba nie tak zle... mogloby byc lepiej, eh...ta coca cola Odpowiedz Link
alltid_ung Re: Test o PRL - u :) 02.05.06, 18:16 mnie ten test wyszedl najgorzej czyli 6/10..... hmmm... Odpowiedz Link
babiana Re: Test o PRL - u :) 05.05.06, 21:16 ja 8/10.tez pierwszej odpowiedzi nie znalam no i ROPCIA. Za to zimy stulecia nigdy nie zapomne.Na Sylwestra z Orlowa do Gdyni jechalismy z mezem chyba ze dwie godziny.Wlasciwie to ja prowadzilam a on pchal.Jak dotarlismy w koncu to okazalo sie ze 70% miejsc bylo pustych.Za to nie bylo scisku na parkiecie. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Test o PRL - u :) 05.05.06, 22:10 Oooo, Babiana przypomnialas mi moja ostatnia zime i ostatni bal Sylwestrowy w Polsce. Kto dotarl na ten bal musial sie szybko opic procentow bo ogrzewanie nie dzialalo a przydzialowy alkohol stal na stolikach bez biesiadnikow. Zjechalam wtedy na tylku po oblodzonych schodach w budynku Politechniki W-skiej, wewnatrz budynku te schody,a ja na szpilkach i jak tu sie nie omsknac. ) Odpowiedz Link
babiana Re: Test o PRL - u :) 05.05.06, 22:34 Mialam kiedys podobna podroz LOTem z Montrealu do Warszawy.Bylo to 13 i piatek. Na pokladzie samolotu bylo moze ze 30-tu pasazerow.taka atmosfera zapanowala, ze pasazerowie sami zaopatrywali sie w alkohol na zapleczu.Stewardessy juz nie reagowaly.Wydawalo nam sie, ze lot trwal godzine i nikt nie palil sie do wysiadania z samolotu. Odpowiedz Link